Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Społeczeństwo BEZDOMNI W JAPONII

Japan Focus

22.07.2013 | 18:37
Autor: Magdalena Jankowska

Na stronie magazynu "Businessman" ukazał się ciekawy artykuł na temat bezdomności w Japonii.

Jeszcze do niedawna rząd japoński zaprzeczał istnieniu w społeczeństwie zjawiska bezdomności - a dziś? Dziś powstają na ten temat filmy, jak choćby anime "Chrzestni z Tokio" (Tokyo Godfathers) autorstwa Satoshiego Kona - opowiada ono historię trójki bezdomnych przyjaciół, którzy w śmietniku znajdują niemowlę i próbują w wielkim Tokio odnaleźć jego rodziców.

W Tokio mieszka około 2 tysięcy bezdomnych, najwięcej w dzielnicach Shinjuku, Asakusa czy robotniczej dzielnicy San'ya. W całym kraju żyje ich ok. 8265 (dane ze stycznia 2013). Zjawisko bezdomności pojawiło się w Japonii jako efekt kryzysu ekonomicznego lat 90., a najbardziej dotknęło Osakę, gdzie żyje najwięcej ludzi bezdomnych. Początkowo kryzys bezrobocia dotyczył głównie kawalerów, ale z czasem także żonaci mężczyźni tracili pracę, co uderzało w całe rodziny. Ale to głównie mężczyźni stawali się bezdomnymi. Kobietom łatwiej było znaleźć pracę, bo dostawały niższą pensję i jako osobom uważanym w społeczeństwie za słabsze, prędzej przychodzono im z pomocą.

W latach 1991-2000 rząd starał się zatuszować istnienie zjawiska bezdomności. Do końca lat 90. skutecznie starał się zwalczać bezdomnych, usuwając ich z parków i ulic, a poszkodowani nie mogli liczyć na pomoc miasta przez uciążliwą biurokrację. Co ciekawe, władze miast Osaka i Tokio zamiast wykorzystać spory budżet na pomoc bezdomnym, wolała wydać pieniądze na inne cele, które miały uatrakcyjnić same miasta. Wywołało to fale protestów wśród bezdomnych. Władze Osaki postawiły jednak na swoim i sprowadziły misie koala do miejskiego zoo, ale w Tokio bezdomni wygrali w sądzie sprawę z Nike i zbudowano dla nich budy ze sklejek, w których zamieszkali. Mimo że władze Tokio wyszły z inicjatywą i starały się dać bezdomnym dach nad głową, nie rozwiązały przyczyny kłopotów tych ludzi. Dla nich bowiem największym problemem jest brak pracy, a nie brak domu.

W mieście żyją całe społeczności bezdomnych, które mają swoje prawa i zasady, zgodnie z którymi żyją. Nikt nie żebrze. Zwykle bezdomni starają się sprzedać to, co wygrzebią ze śmietników. Japońscy bezdomni często nie są brudni i zaniedbani (choć i takich nie brakuje), mają biedne, ale schludne ubrania i kartonowe domy, w których panuje ład i porządek. Jak japońskim bezdomnym udaje się przetrwać? Dzięki pomocy humanitarnej udzielanej głównie przez organizacje kościelne i misje katolickie. W jaki sposób można im pomóc? Japonia, będąc krajem, który skazał własnych obywateli na taki los, powinna stworzyć im godne warunki życia oraz traktować ich z należytym szacunkiem pozwalając jednocześnie na życie według ich zasad.

Zapraszamy do przeczytania całego artykułu "Bezdomność w Tokio".

ŹRÓDŁA

Magazyn Businessman

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Tokio   miasto   film  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy