Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka PARTIA LIBERALNO-DEMOKRATYCZNA. DAR LOSU, CZY ŚWIADOME MNIEJSZE ZŁO?

Zdjęcie z oficjalnej strony PLD, jimin.jp

15.11.2013 | 23:00
Autor: Katarzyna Gudyka

Japońska Partia Liberalno-Demokratyczna jest światowym rekordzistą jeżeli chodzi o długość obejmowanych rządów. Czy oznacza to, że sprawuje się nienagannie?

Aby mówić o procesach i tendencjach politycznych danego kraju trzeba wpierw zapoznać się z panującym w nim ustrojem i systemami. Japonia jest monarchią konstytucyjną. Oznacza to, że władza suwerenna w państwie należy do monarchy, w przypadku Japonii cesarza, i jest to wyraźnie zapisane na kartach jej konstytucji. Natomiast najwyższym organem władzy jest parlament, w Japonii składający się z dwóch izb: Izby Reprezentantów, będącą izbą niższą, i Izbą Radców, czyli izbą wyższą. Sprawują one władzę ustawodawczą, natomiast władzą wykonawczą zajmuje się rząd (gabinet) z Prezesem Rady Ministrów (premierem) na czele.

Jak w każdym innym państwie demokratycznym, w Japonii występuje zjawisko wielopartyjności. Z definicji oznacza to, że szanse na sprawowanie rzeczywistej władzy ma więcej niż jedna partia polityczna. Próbując dokładnie określić system partyjny Japonii trzeba wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników: w Japonii istnieje ogromna liczba partii politycznych, jednakże zaledwie kilka z nich widujemy w parlamencie, a na dodatek jedna partia ma zdecydowaną mandatową większość. Zatem system partyjny w Japonii określić możemy mianem ekstremalnie wielopartyjnego z jedną partią dominującą.

System partyjny danego państwa to jedna z najszybszych zmiennych w jego ustroju polityczno-prawnym. Jego postać w dużej mierze determinuje suweren, czyli społeczeństwo oddające swoje głosy podczas wyborów powszechnych. System partyjny Japonii wyróżnia się na arenie międzynarodowej swoją od ponad 60 lat niezmienioną formą, łącznie z utrzymującą się przy władzy partią Liberalno-Demokratyczną. Przyjrzyjmy się bliżej co przyczyniło się do osiągnięcia tak silnej pozycji tej partii w japońskiej polityce.

Historia, lata 1955-1972. Pierwsza duża alternatywa dla dotychczasowego rządu oraz jej zasługi.

Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) powstała w 1955 roku za sprawą fuzji dwóch konserwatywnych partii: Partii Liberalnej i Demokratycznej Partii Japonii. Obie partie powstały w drugiej połowie okresu Shōwa po zakończeniu II wojny światowej i posiadały swoich przedstawicieli na stanowisku premiera. Połączenie obu partii zapewniło im większość w parlamencie zajętą po raz pierwszy przez partię prawicową (główną opozycję stanowiły Japońska Partia Socjalistyczna i Komunistyczna Partia Japonii). Początek jej rządów zapamiętany został jako pasmo sukcesów zwane „Hatoyama boom”, kiedy to ówczesny premier, pochodzący z Demokratycznej Partii Japonii, Ichirō Hatoyama, doprowadził do przyłączenia Japonii do Organizacji Narodów Zjednoczonych i odnowił stosunki dyplomatyczne ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich. Były to czasy powojenne, kiedy Japonia dopiero co uwolniła się spod władzy przywódców wojskowych i starała się stanąć na równych nogach na arenie międzynarodowej.

Pierwsze oficjalne posiedzenie partii. Źródło: Wikimedia

Kolejnym objawieniem partii był Tanzan Ishibashi- drugi premier pochodzący z LDP, który w trakcie trwania swojej zaledwie dziewięciotygodniowej kadencji doprowadził do ogromnego wzrostu notowań partii, a nawet szerokiego uznania przez partie opozycyjne. Ishibashi miał opracowany pięciopunktowy plan dbający o takie aspekty jak dobrobyt, wzrost zatrudnienia i produkcji, poprawę jakości służby publicznej, ograniczenie diety poselskiej i dbanie o dobro na świecie. Jego charyzma zagrabiła sobie poparcie opinii publicznej i przyczyniła się do nadania mu przydomka „premier ludu”. Jednakże musiał zrezygnować ze sprawowanego urzędu ze względu na kiepski stan zdrowia.

Logo partii. Źródło: Wikimedia

Mimo tego iż po światłych planach Ishibashiego można było się obawiać pogorszenia jakości rządów LDP, nie tylko do niego nie doszło, ale nawet nastąpił okres znany pod nazwą eiko no jidai, czyli ‘okres chwały’. Stało się tak za sprawą Ministra Spraw Zagranicznych, Nobusuke Kishiego, który obejmował stanowisko premiera przez trzy kolejne kadencje po Ishibashim. Nie tylko w czasie jego rządów doszło do słynnego „cudu” gospodarczego, ale i sam Kishi okazał się być bardzo ambitnym premierem, który doprowadził do odnowienia traktatu bezpieczeństwa, decentralizacji władzy i całkowitego odnowienia stanu niepodległości państwa za pomocą pozbycia się okupantów. Partia uzyskała rekordowe poparcie, a liczba jej członków zwiększyła się do pięciu milionów.

Mimo posiadania silnej pozycji, trzeba dbać o jak najlepsze stosunki z opozycjonistami, o czym doskonale wiedział premier Hayato Ikeda. Jego kadencję opisuje się jako „rządy dialogu”, gdyż premier bardzo dbał o kontakty z Japońską Partią Socjalistyczną i Komunistyczną Partią Japonii. Wspierał on sektor wytwórczy kraju i dbał o dobrobyt poprzez cięcie podatków, rozwijanie pomocy społecznej i inwestycje publiczne. Przyrost gospodarczy wynosił 10% i ochrzczony został mianem „Okresu dobrobytu”.

Hayato Ikeda dbał również o dobre stosunki na forum międzynarodowym, co starał się kontynuować jego następca Eisaku Satō. Polityka Satō za hasło przewodnie obrała sobie promowanie „tolerancji i harmonii”, a za jej największe osiągnięcia uznaje się znormalizowanie stosunków dyplomatycznych z Koreą Południową poprzez wystosowanie odpowiednich przeprosin za zniszczenia dokonane w czasach kolonializmu oraz oficjalne przyłączenie Okinawy do kraju. Premier Satō szczególnie angażował się w zwalczanie zanieczyszczeń środowiska związanych z procesem urbanizacji i rozwijanie służby zdrowia. Jego siedmioipółroczna kadencja jest najdłuższą w historii partii.

Momenty zwątpienia w swą siłę. Korupcje i dwa razy przegrane wybory.

Patrząc na wygłaszane przez przywódców partii postulaty i hasła przewodnie gabinetów zauważamy pewną regularność- notorycznie promowane są wartości wnoszące o pokój i porządek zarówno zewnętrzny jak i wewnętrzny. Dzieje się tak, ponieważ industrialne społeczeństwo ma skłonności do wszczynania protestów i buntowania się swojej władzy. Członkowie Partii Liberalno-Demokratycznej doskonale zdając sobie z tego sprawę tworzyli ciepły obraz przyjaznego i godnego zaufania rządu by przypodobać się swoim wyborcom. W rezultacie niezadowolenie jak najbardziej istniało, ale nigdy nie zdarzyła się sytuacja tworząca impuls popychający ludzi do zorganizowania się w grupę manifestującą swoje interesy. Przełomowy moment nastąpił w roku 1960 kiedy pojawiło się zagrożenie powrotu tendencji militarystycznych spowodowanych odnowieniem traktatu bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi. Japończycy obawiali się, że ich wojsko może zostać uwikłane w ewentualny konflikt zbrojny ze Związkiem Radzieckim lub Wietnamem, dlatego większość zajmowała stanowisko przeciwne traktatowi. Ostatecznie ratyfikowano go po kryjomu podczas nocnego posiedzenia zwołanego przez premiera Kishiego, co doprowadziło do  późniejszych siłowych przepychanek z opozycją w parlamencie, a ofiarą śmiertelną padł przewodniczący Japońskiej Partii Socjalistycznej, Inejirō Asanuma, który został ugodzony nożem przez fanatyka prawicowej młodzieżówki podczas swojego przemówienia w telewizji. To wydarzenie na kilka lat zachwiało japońskim poczuciem demokracji i wyprowadziło na ulice miast demonstrujących studentów.

Sami studenci swoje roszczenia do rządu argumentowali brakiem perspektyw odpowiednich dla swojego wykształcenia. Widząc jak kolejni absolwenci zapełniają warstwę proletariatu a przepełnione szkoły obniżają standardy nauki przeprowadzili głośne protesty domagając się reformy szkolnictwa.

Jako, że jest to partia konserwatywna, jej istotną grupą docelową jest społeczność agrarna. W ramach zdobycia u nich poparcia LDP na początku swoich rządów ograniczyło import żywności w celu promowania rodzimego rolnictwa. Z czasem jednak musiała owe ograniczenia odpuścić pod naciskiem międzynarodowych partnerów. Zmniejszony popyt na japońskie zboże w kraju wywołało niezadowolenie wśród rolników. Do tego doszła decyzja rządu z 1966 roku o wybudowaniu międzynarodowego portu lotniczego w Naricie. Przedsięwzięcie miało pochłonąć grunty rolne należące do mieszkańców tego leżącego nieopodal Tokio miasteczka. Około 350 rodzin rolników wszczęło protesty, które później rozrosły się na inne warstwy społeczne i przerodziło w symbol walki z myślą tamtejszej epoki. Władza zmuszona była ograniczyć wielkość lotniska do jednego pasa startowego.

Boom gospodarczy w latach 60. zrodził problem robotników dniówkowych. Coraz więcej osób pracowało dorywczo na stoczniach i przy budowlach. Mieli niestałą pracę i brak wsparcia socjalnego, często nie mieli wykształcenia i byli alkoholikami. Miejsca ich zamieszkania zamieniały się w slumsy, a zatrudniający ich rekrutanci nierzadko powiązani byli z jakuzą. Stanowili ogromną sfrustrowaną grupę destabilizującą sytuację polityczną.

Mimo to lata 60. były okresem, w którym Partia Liberalno-Demokratyczna bardzo umocniła swoją pozycję. Dopiero w latach 70. doszło do kompromitacji rządu. Wtedy premierem został Kakuei Tanaka, najmłodszy jak do tej pory polityk, któremu przyszło sprawować ten urząd. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem problemu przeludnienia miast było przeniesienie zakładów przemysłowych na prowincję. Opracowany przez niego kosztowny projekt doprowadził do gwałtownego wzrostu inflacji, spekulacyjnego obrotu ziemią i mieszaniem się wielkiego kapitału w politykę, co odbiło się głośnym echem w mediach. Programy naprawcze wprowadzane w kolejnych kadencjach nie dawały żadnych rezultatów i do lat 90. rząd zadłużył kraj na ponad 47 bilionów jenów.

Kakuei Tanaka w czasie swojej kadencji. Źródło Flickr

W obliczu deficytu spowodowanego embargiem nałożonym przez prezydenta Nixona, spadkiem tempa przychodów fiskalnych i dużych wydatków na opiekę społeczną partia postanowiła sprywatyzować takie sektory jak koleje narodowe i państwowe linie lotnicze. Cięciu uległy także pomoce socjalne oraz wydatki na edukację, co wywołało bunt grup interesów i spowodowało nagły spadek poparcia dla LDP. Dodatkowym ciosem były afery, w których politycy i przedstawiciele administracji przyjmowali łapówki od firmy spedycyjnej Sagawa i agencji nieruchomości Recruit. Sytuację próbowano zamaskować promując przebojowych polityków takich jak premiera Yasuhiro Takasone, lecz ostatecznie konserwatywna koalicja rozpadła się, a jej miejsce zajęły nieposiadające mocnej konkurencji rządy tymczasowe.

Pomimo tego, że społeczeństwo początkowo uważało obalenie partii po 38 latach swoich rządów za jej koniec, to konserwatyści szybko wrócili na główną pozycję. Można rzec nawet, że z niej nie schodzili, gdyż już pierwszy premier od Nowej Partii Japonii, Morihiro Hosokawa, przeniósł się z LDP tuż przed wyborami a nowe partie rządzące były słabe i nie miały specjalnego pomysłu na rozwój. Partia Liberalno-Demokratyczna wygrała wybory i od 1996 roku tworzyła rząd bez konieczności posiadania koalicji. Lecz zaznaczyć należy fakt, że w tamtym roku doszło do rekordowo niskiej frekwencji wyborczej wynoszącej 59%.

Następne 10 lat rządów LDP opiewało niesławnym przydomkiem „rząd bez alternatywy”. Mimo haseł wróżących odbudowę i dobrobyt po kryzysie, kolejni premierzy nie zyskiwali aprobaty opinii publicznej. Jednakże partia dalej była wybierana na następne kadencje. Sztandarowym przykładem świeci tu sukces LDP mimo braku poparcia dla premiera Yoshirō Moriego posiadającego na swoim koncie masę gaf popełnianych podczas zagranicznych wizyt dyplomatycznych.

Mocny konkurent wyszedł na światło dzienne dopiero w 2000 roku pod postacią Demokratycznej Partii Japonii z jej najmocniejszymi politykami Hatoyamą Yukio i Naoto Kanem na czele. Umacniała swoją pozycję w parlamencie aż do roku 2009 kiedy zdobyła większość zarówno w Izbie Reprezentantów jak i w Izbie Radców. Był to pierwszy raz kiedy Partia Liberalno-Demokratyczna utraciła większość w Izbie Wyższej. Ponadto zajmowała najmniejszą jak dotąd liczbę mandatów w historii- 119 na 480 możliwych.

Naoto Kan. Były przewodniczący Demokratycznej Partii Japonii. Premier Japonii w latach 2010-2011. Źródło: Dailymail

Za przyczyny tak niskiego upadku LDP uznaje się postępującą prywatyzację, która nie szła do tej pory z założeniami doktrynalnymi partii, i w której szalę przeciągneła ustawa o oddaniu w ręce prywatne japońskiej poczty. Demokraci w swojej ideologii nie odchodzili mocno od dotychczasowej partii rządzącej, można wręcz rzec, że reprezentowała to, co leżało w początkowych założeniach LDP przy jej powstaniu ponad pół wieku wczesniej.

Niemniej jednak i nad Demokratyczną Partią Japonii szybko zawisły czarne chmury. Nowy premier Hatoyama zaplątal się w aferę korupcyjną z firmą budowlaną Nishimaru Kensetsu, w której wyniku doszło do wewnętrznego podziału w partii. Opinia publiczna domagała się wycofania ze stanowiska sekretarza generalnego partii, niestety bezskutecznie. W końcu sam podał się do dymisji wraz z premierem. Partia okazała się nie zadowalać wyborców, co nasiliło się po marcu 2011 roku. Obywatele uznali, że rząd nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i podczas wyborów 16 grudnia 2012 roku znowu przegłosowana została z powrotem Partia Liberalno-Demokratyczna, a urząd premiera po raz drugi w swojej karierze politycznej objął Shinzō Abe.

Siedziba partii Liberalno-Demokratycznej. Źródło Wikimedia

Partia dzisiaj. Czy wyciągnęła jakąś lekcję?

Trudno rozliczać rząd ze swoich dokonań po niecałym roku od powrotu do władzy. Politycy partii dalej stosują daleko idący populizm, a mocno upolitycznione media, takie jak NHK, publikują sondaże z ponad 50% poparciem dla partii. Najprawdopodobniej Japończycy opierają się na swojej mocnej wierze w przeznaczenie i mimo licznych rozczarowań nie zmienią niczego na siłę dopóki nie zaistnieje taka potrzeba. Znaczącym plusem jest to, że rząd premiera Abe przyczynił się do rozruszania koniunktury, co jest znaczącym krokiem po wielu latach regresu. Być może Partia Liberalno-Demokratyczna posłuży się swoim niepowtarzalnie długim doświadczeniem w boju i z mniejszego zła przemieni się z czasem w prezent od losu.

ŹRÓDŁA

Konstytucja Japonii z 1998 roku
Jimin.jp
W.Sokół, M. Żmigrodzki- Współczesna partie i systemy partyjne. Zagadnienia teorii i praktyki politycznej. Wydanie II, Lublin 2008
C. Totman- Historia Japonii, Kraków 2009
K. G. Henshall- Historia Japonii, Warszawa 2011
Praca zbiorowa, Współczesna Azja Wschodnia. Wybrane Zagadnienia. K. Żakowski, Japonia po wyborach do Izby Reprezentantów w 2009 roku, 2011

SYLWETKA AUTORA

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy