Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kultura CZYSTO, STOSOWNIE, PIĘKNIE. TAKARAZUKA – JAPOŃSKI TEATR KOBIECY

Musical Village

13.04.2013 | 19:24
Autor: Anna Kołowiecka

Cieszący się niesłabnącą sławą japoński teatr, na którego deskach mogą występować wyłącznie kobiety. Jak powstał? Jaki jest? Pomówmy o Takarazuce.

W dzisiejszej Japonii większą popularnością, niż tradycyjne teatry, takie jak , kabuki, czy bunraku, cieszą się formy sceniczne powstałe współcześnie. Jedną z nich jest Takarazuka – japoński teatr kobiecy. Już na wstępie zaznaczyć należy, że Takarazuka posiada specyficzny rodzaj widowni: na przedstawienia przychodzą niemal wyłącznie kobiety. Takarazuka bowiem to teatr dla kobiet grany przez kobiety.

Zgadza się. Tak jak w tradycyjnych teatrach aktorami mogli być wyłącznie mężczyźni, tak tu, pomimo, że w zarządzie teatru zasiadają właśnie mężczyźni, na scenie królują kobiety. Odgrywają one zarówno role kobiece, jak i męskie. Nim jednak zostanie omówiona kwestia ról i tego wszystkiego, co wiąże się z ich odgrywaniem, przyjrzyjmy się nieco historii samego teatru i ideom, które przyświecają kolejnym, tworzącym go pokoleniom.

Za historyczny początek teatru Takarazuka uznaje się rok 1913, kiedy to w jednym z ośrodków wypoczynkowych w miejscowości Takarazuka zaczął funkcjonować żeński chór, występujący pod nazwą Takarazuka Shōkatai (Chór Takarazuka). Już w 1919 roku powstała pierwsza oficjalna siedziba teatru, nosząca nazwę Shinkagekijō (Nowy Teatr Muzyczny), oraz szkoła muzyczna, pierwotnie funkcjonująca pod nazwą Takarazuka Ongaku Kageki Gakkō (Szkoła teatru muzycznego Takarazuka), a dziś znana jako Takarazuka Ongaku Gakkō (Szkoła muzyczna Takarazuka). Obecnie spektakle wystawiane są w dwóch gównych siedzibach teatru: jednej znajdującej się w miejscowości Takarazuka i drugiej – w Tokio. Niesłabnąca popularność rewii przyczyniła się do powstania między innymi czasopisma i kanału telewizyjnego, poświęconych wyłącznie tematom związanym z tym żeńskim teatrem. Maksymą teatru po dziś dzień są słowa wypowiedziane przez jego założyciela, Kobayashiego Ichizō: kiyoku, tadashiku, utsukushiku, czyli wspomniane w tytule niniejszego artykułu: czysto, stosownie, pięknie. Słowa te mają odnosić się zarówno do rodzaju rozrywki, mającej być stosowną dla całej rodziny, a proponowanej przez Takarazukę, jak i „(…) dbałość o perfekcję wykonania, bogactwo i detal wystroju scenicznego (…)” (Jolanta Tubielewicz, Kultura Japonii. Słownik).

Jak wygląda droga na scenę Takarazuki? Nie jest ona prosta. Przede wszystkim na wybór wspomnianej już szkoły muzycznej należy zdecydować się wcześnie – przyjmowane są kandydatki między 15 a 18 rokiem życia. Każdego roku organizowane są egzaminy wstępne, które zdaje około 40, spośród kilkuset ubiegających się o miejsce w szkole dziewczynek. Te kandydatki, które pomyślnie przejdą egzaminy czeka dwuletnia edukacja w praktycznie zamkniętym środowisku. Po pierwszym roku nauki następuje ważny moment dla każdej z nich: zapada decyzja dotycząca rodzaju roli, do której będzie od tej pory przygotowywana. Ze względu na to, że na scenie występują jedynie kobiety, jak to było powiedziane już wcześniej, w Takarazuce wyróżnić można dwa rodzaje ról: otoko-yaku i musume-yaku, czyli po prostu: role męskie i kobiece. Należy przy tym zaznaczyć, że choć przygotowanie do odtwarzania obu ról wiąże się z wielogodzinnymi treningami i nauką zachowań odpowiednio: męskich, jak i kobiecych, to właśnie otoko-yaku są obiektami uwielbienia rzeszy fanek, podczas gdy musume-yaku pozostają skryte w ich cieniu. Niemal bezgraniczne uwielbienie, jakim obdarzane są aktorki grające role męskie przejawia się nieco inaczej, niż wydawać by się mogło nam, urodzonym i wychowanym w zachodnim kręgu kulturowym. Jedno z takich krótkich spotkań z fankami opisuje w Japońskim wachlarzu Joanna Bator:

(…) Kiedy w końcu pojawiła się w drzwiach przez tłum przebiegł szmer podziwu. Nie było jednak żadnego przepychania się, krzyków, szarpaniny, adoracja miała charakter niemal religijny. Rzeczywiście – wysoka, androginiczna postać wyglądała jak bóstwo, które spłynęło z deszczowego nieba i mimo wizyty, jaką zaszczyca Ziemian, wyraźnie nie należało do tego świata. Otoko-yaku Asami Hikaru nie wydawała sięani kobietą, ani mężczyzną, tylko jakąś pośrednią formą bytu, jaką może wolno byłoby nam się stać, gdybyśmy nie zostali zmuszeni do wyboru albo-albo. Czarna, męska koszula opinała niemal płaską klatkę piersiową, obcisłe jak druga skóra haftowane na złoto dżinsy podkreślały chłopięcy kształt bioder i długie zgrabne nogi. Hikaru Asami miała buty na wysokim obcasie, ale ruszała się w nich zamaszyście jak mężczyzna miała kobiece dłonie, ale mówiła „ja”, używając męskiej formy zaimka osobowego, należała do żeńskiej płci, a zgromadzone pod teatrem fanki kochały jej męskie wcielenie. (…)

Można by się zastanawiać dlaczego Takarazuka zdobyła sobie tak wielką popularność. Dlaczego kobiety z umiłowaniem patrzą na inną kobietę przebraną w męski strój, mówiącą i zachowującą się jak mężczyzna? Dlaczego baśniowy świat Rewii, wedle krytycznych głosów balansujący na krawędzi kiczu, tak bardzo przyciąga Japonki w różnym wieku? Odpowiedzią na te pytania może być właśnie owa baśniowość, to oderwanie od rzeczywistości, które pozwala na powrót do dziecięcych uczuć i marzeń, choćby tylko na krótką chwilę.

ŹRÓDŁA

Jolanta Tubielewicz, Kultura Japonii. Słownik, Warszawa 1996
Joanna Bator, Japoński wachlarz, Wydawnictwo „Twojego Stylu”, Warszawa 2004
Japonica Creativa

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

teatr  

NASZE ARTYKUŁY

Smaki miasta: Nagoja

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy