Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Społeczeństwo JAPOŃSKI MĘŻCZYZNA IDEALNY

Generasia

31.05.2014 | 18:14
Autor: Agnieszka Demidowska

Wielu z nas, zapytanych o wzór kobiety w Japonii, z pewnością byłoby w stanie wymienić chociaż kilka pożądanych zwykle cech. Co jednak z mężczyznami?

Nie ma wątpliwości, że wśród zachodnich wielbicieli japońskiej kultury częściej mówi się o tym, jak powinna wyglądać i zachowywać tamtejsza kobieta idealna. Dobrze, jeśli ma ona duże oczy, jasną karnację, jest bardzo szczupła, a do tego bardzo skromna i cicha. Powszechnie znany jest też termin yamato nadeshiko (jap. 大和撫子), którym określa się kobiety czy młode dziewczęta uchodzące za doskonałe. Więcej trudności sprawia wymienienie cech, jakich przedstawicielki płci pięknej szukają obecnie u mężczyzn. Czy istnieje jakikolwiek zestaw kryteriów? Czy mamy do czynienia z niezmiennym wzorem, czy raczej z obrazem podlegającym nieustannym zmianom? Wreszcie, jak się nazywa mężczyzna idealny?

Oczywiście istnieje wiele czynników, które wpływają na tworzenie się tego typu wizji. Jednym z nich może być gospodarka i sytuacja ekonomiczna danego kraju. Na inne przymioty zwrócą uwagę mieszkanki biedniejszych regionów; inaczej będzie wyglądać ideał kobiet z krajów rozwiniętych. Lata 1985-1990 w Japonii były okresem niespotykanego wcześniej dobrobytu. Znane także pod nazwą tzw. „bańki spekulacyjnej” charakteryzowały się przepychem, bogactwem i ekstrawagancją. To właśnie wtedy Japończycy zaczęli masowo wyjeżdżać za granicę, odwiedzać inne kraje i kupować produkty znanych projektantów. Często odwiedzano nocne kluby, gdzie później wydawano niebotyczne sumy pieniędzy - jeden z nich, klub Julianna’s Tokyo, stał się nawet symbolem owego krzykliwego stylu życia Japończyków.

Japonki tańczące we wciąż popularnym Julianna’s Tokyo. Źródło: Zimbio.

Co ciekawe, to właśnie w tym czasie wykształcił się także pewien obraz idealnego mężczyzny, a właściwie zestaw najbardziej pożądanych przez kobiety atrybutów. Liczyły się tzw. 3K, czyli kō shūnyū, kōgakureki i kō shinchō (jap. 3高: 高収入, 高学歴 i 高身長). W myśl tego hasła zwracano uwagę kolejno na: wysokość zarobków, wykształcenie i wzrost. Im wyższe były dochody danego mężczyzny, tym bardziej atrakcyjny wydawał się dla płci przeciwnej. Pieniądze były wyznacznikiem sukcesu, a równocześnie dawały poczucie wolności. Można powiedzieć, że ich rolą było nie tyle zapewnienie względnego bezpieczeństwa, ile możliwości dalszego prowadzenia rozrzutnego stylu życia. Kolejnym czynnikiem była edukacja – poszukiwano głównie mężczyzn, którzy ukończyli studia na uczelniach wyższych, najlepiej tych państwowych i znajdujących się w stolicy lub innych w dużych miastach. Pod uwagę brano także wzrost, który ogólnie był utożsamiany z aparycją konkretnej osoby. Innymi słowy, im mężczyzna wyższy, tym bardziej atrakcyjny.

Wszystkie powyższe kryteria wydają się być dosyć racjonalne. Można by też stwierdzić, że nie dotyczą jedynie Kraju Kwitnącej Wiśni. Są raczej uniwersalne. Spory majątek na przykład ceniliby przedstawiciele większości państw na świecie. Podobnie jest ze wzrostem – czynnik ten nie odgrywa zbyt dużej roli wśród kobiet, lecz w przypadku mężczyzn z reguły nie podlega dyskusji.

Ideał jest jednak trudny do osiągnięcia, tym bardziej, że jest on ściśle połączony z dziedziczonym statusem i sumą środków płatniczych. W rzeczywistości niewielu może się poszczycić byciem modelowym 3K. 

Podczas gdy lata 80-te przeszły do historii jako okres bogactwa i przepychu, kolejne dziesięciolecie przyniosło ze sobą kryzys finansowy, którego skutki Japonia odczuwa po dziś dzień. Po pęknięciu tzw. „bańki spekulacyjnej” wiele firm ogłosiło bankructwo, a liczne korporacje wstrzymały się od inwestycji. W rezultacie Japończycy przestali wydawać pieniądze na dobra luksusowe i inne drobne przyjemności. Nagle zostali zmuszeni do diametralnej zmiany swojego stylu życia. Konsumpcja musiała zejść na dalszy plan – nikt już nie mógł sobie pozwolić na niezwykłe przyjęcia czy drogie zakupy. Ważniejsza od tego stała się zwykła umiejętność utrzymania się z własnej pensji i zebranie jak największej sumy oszczędności.

Oczekiwania mieszkańców Japonii, w tym także kobiet, radykalnie zmniejszyły się. Skutkiem tego przewartościowania było porzucenie ideału mężczyzny 3K i stworzenie nowego, dostosowanego do realiów tamtych czasów modelu. Od tamtej pory liczyło się tzw. 3H, czyli heikinteki nenshū, heibon na gaiken oraz heion na seikaku (jap. 3平: 平均的年収, 平凡な外見, 平穏な性格). Pierwsze pojęcie oznacza tyle, co „przeciętny roczny przychód”. Posiadanie zasobnego portfela było bez wątpienia dobrym znakiem, aczkolwiek w dobie kryzysu utrzymywanie relacji z bogatym mężczyzną było postrzegane jako dosyć nierealistyczne. Dążono więc do osiągnięcia zwykłej stabilności, którą mogła zapewnić osoba o pewnej sytuacji zawodowej. Jej zarobki nie musiały być więc wysokie. Ważniejszy od nich był brak poczucia zagrożenia związanego z możliwością utraty pracy.

Bezpieczeństwo stało się wtedy priorytetem. Zastanawiający może być jednak fakt, iż kolejny termin również kojarzony był z trwałością i równowagą. Heibon na gaiken można przetłumaczyć jako „banalny wygląd”. Jaka przyczyna kryła się za tego typu oczekiwaniami? Okazuje się, że według niektórych Japonek życie z atrakcyjnym mężczyzną jest nieco kłopotliwe. Wzbudzający pożądanie partner miałby być nieustannie nakłaniany do zdrady lub niezobowiązującego romansu. Dużo prostsze wydawało się więc życie z osobą o dosyć przeciętnej aparycji. Kobiety mogły być pewne, że ich pozycja nie zostanie zachwiana, a ich wybranek dotrzyma im wierności i uchroni od wstydu.

Wiązanie się z atrakcyjną osobą może mieć pewne wady. Źródło: Jpopasia.

Ostatnie z podanych wcześniej haseł odnosi się do cech charakteru. Heion na seikaku to mniej więcej „pokojowe usposobienie”. Zgodnie z tym terminem idealnego japońskiego mężczyznę wyróżniał spokój i opanowanie. Cichy nie powinien wywoływać niepotrzebnych kłótni, nie przyprawiać swojej wybranki o coraz to nowe zmartwienia. W ten sposób kobiety chciały uniknąć nadmiernego stresu. Obawiano się licznych spięć, które ostatecznie mogłyby zaszkodzić nie tylko dwójce kochanków, ale i ich najbliższym. Tym samym, związek z osobą porywczą był uważany za nietrwały i bardzo ryzykowny.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na istotę obydwu zestawów. Jakkolwiek model 3K był ściśle powiązany z ekstrawaganckim stylem życia tamtego okresu, to zarówno on, jak i późniejsze 3H wykazują pewne cechy wspólne. Po pierwsze, relacje zawierane z osobami charakteryzującymi się wyżej wymienionymi przymiotami miały na celu utrzymanie (lub w pewnych przypadkach podniesienie) swojego statusu. Choć metody realizacji tego zadania różniły się między sobą, ich zamysł był w zasadzie identyczny. Kolejnym ważnym aspektem jest fakt, iż obydwa odnosiły się do relacji między ludźmi, którzy prędzej czy później zawarliby związek małżeński. 3K w tym wypadku wydaje się nieco odbiegać od tej koncepcji, lecz są to tylko pozory. Ostatecznie liczyło się bowiem poślubienie ideału, a nie przelotna znajomość.

Jaki mężczyzna byłby najlepszym materiałem na męża? Źródło: Mynavi Wedding.

Zarówno pierwszy, jak i drugi model nie sprzeciwiają się również tradycyjnemu podziałowi na role, jakie w japońskim społeczeństwie mają odgrywać przedstawiciele obydwu płci. Zgodnie ze zwyczajem, to właśnie mąż winien pracować, zarabiać pieniądze i utrzymywać całą rodzinę. Jego zadaniem jest działanie w sferze soto (jap. 外), czyli na zewnątrz od swojego domostwa. Obowiązkiem kobiet jest za to pozostanie w jego wnętrzu (w uchi, jap. 内) i zarządzanie nim. Zakorzeniony w japońskiej mentalności system funkcjonuje po dziś dzień, choć już nie w takim stopniu jak kiedyś. Za przyczynę jego osłabienia można w gruncie rzeczy uznać wpływ Zachodu. W miarę upływu czasu kobiety zaczęły dostrzegać korzyści wynikające z możliwości zaadaptowania obcych obyczajów. Rezygnacja z narzucanych wcześniej ról zdawała się bardzo atrakcyjna. Już od kilkunastu lat coraz większa ilość młodych dziewcząt decyduje się na podjęcie pełnoetatowej pracy i skoncentrowanie się na karierze zawodowej, niejako odstawiając życie uczuciowe na dalszy plan.

Nie oznaczało to jednak całkowitego porzucenia poszukiwań odpowiedniego partnera. Skutek okazał się nieco inny – tak jak i w poprzednim przypadku ideał został dostosowany do obecnych potrzeb. Tym razem wykreowano inny zestaw cech, który nazwano 3T. W jego skład wchodzą tei shisei, tei izon oraz tei risuku (jap. 低姿勢, 低依存 , 低リスク). Według pierwszego z podanych terminów mężczyzna powinien cenić swoją wybrankę i szanować jej zdanie. Tzw. „bezpretensjonalność” jest bezpośrednio sprzężona z miejscem kobiet w tradycyjnym społeczeństwie japońskim. Jeszcze nie tak dawno temu oczekiwano, iż wszystkie będą uległe w stosunku do swoich partnerów i zawsze będą na nich polegać. Obecnie natomiast dąży się do uzyskania pewnej niezależności, której wyrazem ma być przykładowo poszanowanie dla opinii każdej ze stron. Kolejną wartością jest „niska zależność” w pracach domowych. Uważa się, że mężczyźni powinni przejąć chociaż część obowiązków i pomagać w utrzymaniu wspólnego mieszkania lub domu w czystości, czy zająć się przygotowywaniem posiłków. Przedstawione pragnienia są, jak widać, rzeczą nową i mogą być odbierane jako wyraz zmian zachodzących w mentalności japońskich kobiet. Zależne od swoich partnerów chcą się teraz usamodzielniać i podejmować świadome wybory.

Obecnie ceni się mężczyzn, którzy potrafią gotować. Źródło: Menjoy!.

Trzeci z terminów jest z kolei dosyć podobny do tego, co prezentował wzór 3H. „Niskie ryzyko” odnosi się do posiadania stabilnej i dobrze płatnej pracy. Tak, jak i w przeszłości kobiety spodziewają się, że dzięki swym wybrańcom poczują się w końcu bezpiecznie i osiągną równowagę. Niekiedy dodaje się także czwarty czynnik, czyli zdolność do oszczędzania (tei nenpi, które zapisuje się jako 低燃費 i wraz z innymi pojęciami tworzy 4低). Czemu wymienia się akurat takie, a nie inne przymioty? Przyczyną jest prawdopodobnie wciąż niestabilna sytuacja ekonomiczna kraju. W dobie kryzysu ludzie nie mogą sobie pozwolić na zbędne wydatki. Nie wiadomo także, czy w przyszłości nie pojawią się kolejne, analogiczne do tych z okresu pęknięcia „bańki spekulacyjnej”, wyzwania i trudności. Kobiety w Japonii wolą więc być przygotowane na każdą okoliczność.

Wizja Idealnego mężczyzny podlega zatem nieustannym (a niekiedy nawet dosyć radykalnym) zmianom. Dotyczą one nie tylko jego zarobków, ale i wyglądu, usposobienia czy zaangażowania w wykonywanie prac domowych. Są także wypadkową wielu czynników – ogromną rolę odgrywa  kondycja ekonomiczna danego państwa. Nie można także ignorować wpływu zachodnich myśli i obyczajów. Zaskakujące jest jednak to, z jaką szybkością dochodzi do tego typu przekształceń. W ciągu niecałych 30 lat powołano do życia cały wachlarz różnorodnych wzorów mężczyzn, potencjalnych partnerów życiowych Japonek. Warto dodać, iż powyższy artykuł wspomina jedynie o najpopularniejszych poglądach kobiet. Inne modele, nie tak rozpowszechnione, również doczekały się pewnego rodzaju „kodyfikacji”. W ten sposób natrafimy na przykład na 3G, czyli gentle, gap, gōin (jap. 強引), w myśl którego ceni się równocześnie delikatność i stanowczość albo na 3A, 3M, 3S itd. W niektórych przypadkach mówi się o uczuciach, nieraz przywołuje się konieczność posiadania określonej pracy i garnituru.

Jak w takim razie będzie wyglądać następny mężczyzna idealny? Jaki typ będzie najbardziej pożądany za kilka lat? Czy będzie to ktoś niski czy wysoki? Biznesmen a może artystyczna dusza? Biorąc pod uwagę szybkość rozwoju japońskiej gospodarki i przemian społecznych, z pewnością nie będziemy musieli długo czekać na kolejne wieści z Kraju Kwitnącej Wiśni.

ŹRÓDŁA

Davies, R. J., & Ikeno, O. (Red., 2002). The Japanese Mind. Understanding Contemporary Japanese Culture, Tuttle Publishing.
Johnston, E. (6 stycznia 2009). Lessons from when the bubble burst, The Japan Times.
Mynavi Woman
Nanapi
Naver Matome
Tokuhiro, Y. (2010). Marriage in Contemporary Japan, Routledge, Taylor & Francis Group.

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

okiem Japończyka   styl  

NASZE ARTYKUŁY

Tamago – jajko w Japonii

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy