Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Społeczeństwo SYNDROM MĘŻA NA EMERYTURZE

blog.powerofmarriage.com

19.06.2014 | 15:24
Autor: Zuzanna Kmak

Japonia jest krajem, którego 20 procent populacji stanowią emeryci. Jednak japońskie kobiety, których mężowie osiągnęli wiek emerytalny, stają przed większym problemem niż nadmiar wolnego czasu.

Bóle głowy, duszności, rozdrażnienie, wysypka, wrzody, bezsenność — na pierwszy rzut oka objawy te wyglądają na przypadek paskudnej choroby. Jednak nie jest to choroba wywołana nieodpowiednim dbaniem o swoje zdrowie ze strony starszych pań, lecz dolegliwość psychiczna o podłożu napięcia nerwowego, którego przyczyną jest… przebywanie męża w domu!

Syndrom męża na emeryturze, czyli retired husband syndrome (RHS), jest problemem, z którym obecnie boryka się aż 60% Japonek, których współmałżonkowie przeszli na emeryturę. 

Jak do tego doszło? 

Dr Nobou Kurokawa; źródło: BBC News

Zjawisko zostało odkryte przez dr Nobuo Kurokawę, który przez 10 lat leczył kobiety w podobnej grupie wiekowej skarżace się na te same objawy. Syndrom ten nazwał i opisał w swojej książce 主人在宅ストレス症候群 (Shujin zaitaku sutoresu shōkōgun; Syndrom stresu wywołany przebywaniem męża w domu).

Przeciętna Japonka po wyjściu za mąż skupia się na podtrzymywaniu domowego ogniska, pracach domowych oraz wychowywaniu dzieci. Pan domu natomiast, skupiony na finansowym utrzymaniu rodziny, często ogranicza swoją obecność w domu do minimum. Praca do późnych godzin czy wyjazdy służbowe sprawiają, że Japończyk w domu bardziej „bywa” niż „mieszka”. Ten schemat sprawia, że małżonkowie prawie się nie widują, a brak interakcji powoduje stopniowe pogarszanie się ich relacji. W efekcie, po 40 latach małżeństwa emerytowany Japończyk, który jak do tej pory poślubiony był bardziej pracy niż małżonce, staje się dla niej zupełnie obcym człowiekiem. Kobieta zaś od teraz będzie musiała dzielić z tym „obcym” człowiekiem każdy dzień swojego życia, które przez kilkadziesiąt lat sobie układała. W jej usystematyzowany świat z dnia na dzień wkrada się „intruz”, który nie tylko burzy jej plan dnia, ale jeszcze domaga się obsłużenia! Postawa męża jest jednak zrozumiała; przechodząc na emeryturę zostaje on odcięty od znajomych i zajęć, jakie dawała mu praca, co więcej, znika jego fundament, na którym budował własną samoocenę — kariera. Odruchy wydawania poleceń nabyte w pracy zostają przeniesione na obszar domowy, w który emeryt wcześniej nie ingerował, a asertywność nie pomaga w nawiązaniu dobrych relacji z żoną.

Co z tego wynika?

Oprócz wymienionych wcześniej objawów pojawić się mogą również wymioty, nadciśnienie, a nawet depresja, gdyż — jak zaznacza dr Kurokawa — ignorowane objawy zaczynają się nasilać.

Pani Takako Terakawa i jej kolekcja pluszowych misiów; źródło: BBC News

Wiele żon, chcąc zyskać trochę przestrzeni, która została im zabrana, ucieka się w najróżniejsze hobby: od kolekcjonowania misiów po… fascynację gwiazdami japońskiej popkultury. Czasem nawet proszą swoich współmałżonków, aby zamieszkali oddzielnie.

Co więcej, RHS jest główną przyczyną rozwodów starszych par, których ilość w latach 1985-2000 się podwoiła, a najwyższy współczynnik rozwodów jest obecnie notowany właśnie wśród emerytów. Jest to dość niepokojące, szczególnie, że w Japonii na rozwód wciąż decyduje się niewiele małżeństw - głównie z powodu przepisów, które nie pozwalają żonie rościć żadnych praw nawet do części dochodów męża, co odcina kobietom źródło samodzielnego utrzymania.

Czy można temu zaradzić?

Głównym problemem jest trudność w wyrażaniu uczuć, płynąca z japońskiej tradycji, co przyznają sami Japończycy. Mąż często nie ma nawet pojęcia, że coś jest nie tak i zachowanie żony jest spowodowane jego obecnością, a żona nie potrafi szczerze przedstawić mężowi sytuacji z powodów czysto kulturowych. Rozwiązanie tego problemu tkwi jednak w najprostszym sposobie, jaki można sonie wyobrazić — w rozmowie. Małżonkowie powinni zbliżyć się do siebie ponownie, a przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, że bycie małżeństwem nie polega wyłącznie na nieprzerwanym przebywaniu w swoim towarzystwie. Znalezienie własnego hobby, o którym można rozmawiać ze współmałżonkiem, lub spędzanie czasu w towarzystwie wspólnych znajomych jest również znakomitą terapią, podobnie jak proste rozplanowanie dnia miedzy czas, który spędza się ze sobą razem, a czas, który przeznacza się tylko dla siebie. Powstało również ok. 3 tys. specjalnych grup, których zadaniem jest „wytrenowanie” świeżo emerytowanych mężczyzn, aby byli bardziej samodzielni i komunikatywni w stosunku do żon.

I co dalej?

Japonia wciąż stoi przed tym dużym problemem. Zresztą nie tylko Japonia, gdyż syndrom ten został zaobserwowany już kilka lat temu w Ameryce Północnej, kiedy pokolenie baby boomers (nagły przyrost demograficzny w latach 1946-1964) wkroczyło w wiek emerytalny. Zatem okazuje się to być szerszym problemem, niż „kolejny dziwny syndrom cudacznych wyspiarzy”.

Co ciekawe, problem syndromu męża na emeryturze jest w Japonii poruszany dość szeroko. Nie jest to temat, o którym usłyszymy wyłącznie w gronie starszych osób czy lekarzy, lecz możemy zaobserwować, że jest poruszany również wśród młodych ludzi, chcących uczyć się na błędach starszego pokolenia.

Zastanawiać może, czy polskie społeczeństwo również zostanie dotknięte tym problemem? Z racji, iż wiek emerytalny jest w naszym kraju wyższy niż Japonii (60 lat), wciąż wszystko może być przed nami. 

ŹRÓDŁA

ABC News
BBC News
Chatham- Kent
Global Post
Rafał Tomański, Tatami kontra krzesła, Wydawnictwo Artystyczne i Literackie MUZA S.A., Warszawa 2011
Retirement Jobs

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

ciekawostka   zdrowie  

NASZE ARTYKUŁY

Tamago – jajko w Japonii

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy