Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kultura NA POCZĄTKU BYŁO JAJKO. POWSTANIE ŚWIATA WEDŁUG JAPOŃCZYKÓW

Shinwa Eiyū

30.12.2014 | 16:00
Autor: Agnieszka Krochmal

Kilka słów o tym, skąd według Japończyków na świecie wzięli się bogowie i jak ten świat w ogóle powstał.

W każdej kulturze występują odrębne koncepcje na temat powstania świata, bogów oraz pierwszych ludzi. W przypadku Japonii mity te zawarte są w kronikach Kyūjiki z V wieku, Kojiki z VIII wieku oraz Nihongi (czy też Nihon shoki) również z wieku VIII. Nihongi zawiera wyraźne wpływy chińskie, ponieważ kompilowana była w czasach, kiedy przy dworze cesarskim funkcjonowało Biuro ds. Yin i Yang (Ommyō Ryō), które zajmowało się interpretacją omenów i wróżbami dla celów państwowych. W Nihongi zauważyć można celowe wzorowanie się na chińskim sposobie pisania, np. przytaczanie kilku wersji jednego opowiadania. Ogólnie istnieje dość spory problem z boską genealogią oraz początkami świata w mitologii japońskiej, ponieważ jedno wydarzenie ma przeważnie wiele wersji, często nawet w obrębie jednego źródła. Przenikanie się różnych motywów i naprzemienne występowanie wpływów chińskich oraz próby oczyszczenia z nich rodzimej wiary przez Japończyków również nie ułatwiają zadania.

Najwcześniejsza koncepcja powstania świata, w  której nie zauważamy wpływów wierzeń chińskich,  znajduje się w japońskiej kronice Kyūjiki (Zapis Najdawniejszych Spraw). Według owej pozycji na początku istniała pramateria, która była dość niewyraźna i przypominała jajko. W jej wnętrzu znajdowały się zarodki wszechrzeczy. Pierwotnie elementy materii były w stanie kompletnego chaosu, dopiero z czasem „czyste” i lżejsze elementy cienko się rozciągnęły i utworzyły niebo. Płynne i „ciężkie” elementy opadły na dół i utworzyły ziemię, która zaczęła się rozszczepiać. Powstałe w ten sposób lądy pływały na powierzchni „niczym ryby w wodzie”. Tak więc to niebo, które jest „czystsze” i ważniejsze powstaje pierwsze, gdyż ziemia konsoliduje się z trudem.

Opis powstania świata w Nihongi ma już wyraźne wpływy filozofii chińskiej, ponieważ wiąże się z wyodrębnieniem dwóch pierwiastków: aktywnego yang (jap. ) oraz pasywnego yin (jap. in). Zanim yin i yang się wyodrębniły, pramateria przypominała zawartość surowego jajka, a zarodki były ledwo zarysowane. Najpierw powstało niebo przez uniesienie się czystszej warstwy ku górze, dopiero później cięższe i nieforemne elementy opadają, ale nie tworzą od razu ziemi, są płynną substancją w ciągłym ruchu. 

Według Kojiki na Wysokiej Równinie Niebiosa (Takamagahara) właśnie w tym czasie poczęła się pierwsza trójka bogów: Amenominakanushi, Kamimusubi oraz Takamimusubi. Bóstwa pojawiają się samoczynnie, nie do końca wiadomo w jaki sposób, następnie ukrywają swoje ciała, co oznacza, iż są niewidzialne. Sposób „narodzin” poznajemy dopiero przy kolejnych siedmiu pokoleniach bóstw, które kiełkują niczym wyrzynająca się trzcina, w czasie gdy ziemia nie okrzepła jeszcze i na podobieństwo pływającego tłuszczu chybotała się niczym meduza. Następnie pojawia się pięć par bóstw, zawsze bóstwo żeńskie razem z męskim. Pierwsze cztery pary pozostawiają po sobie jedynie imiona, jednak ostatnia z nich Izanami i Izanagi – jest bardzo istotna. Izanami (Niewiasta, Która Wabi lub Szlachetny Duch Wzburzający Łono) oraz Izanagi (Mąż, Który Wabi lub Szlachetny Duch Uśmierzający Łono) są bowiem boską parą demiurgów, którzy tworzą pozostałe bóstwa i Japonię oraz organizują życie na powstałych wyspach. Nihongi podaje zbliżoną wersję, jednak tutaj imiona trójki pierwszych bóstw różnią się w zależności od mitu. 

Izanagi i Izanami na moście Amamno Ukihani, Gekko Ogata, źródło: Austrian Museum of Applied Arts

Istnieje również koncepcja szkoły narodowej, której przedstawicielem jest Atsutane Hirata. Według niego trzy pierwsze bóstwa nie powstały na Wysokiej Równinie Niebios, ale w pustej przestrzeni. Amenominakanushi jest najważniejszym bóstwem, nie mającym początku ani końca, przebywającym w centrum niebios, w punkcie oparcia wszystkiego. Amenominakanushi nie jest jednak kreatorem, ma tylko jego cechy. Hirata utożsamia ze sobą dwa kolejne bóstwa - Takamimusubi i Kamimusubi, jest to więc jedno kami, które podejmuje dzieło stworzenia ziemi oraz nieba, słońca, księżyca i wszystkich istot żywych. Z kolei Morihei Eushiba, nawiązując do szinto oraz nadnaturalnej sprawczej mocy słów głosi, iż początkiem kosmosu była rozchodząca się w próżni czysta wibracja dźwięku su. Z energii która wtedy powstała (i była utożsamiana z Amenominakanushim) zaczęły emanować różne formy materii. 

Izanami i Izanagi dostali za zadanie uporządkować chaos na ziemi i sprawić, żeby owa „rozchybotana galaretka” ostatecznie się skonsolidowała. Boska para stanęła więc na Moście z Tęczy, zwanym również Pływającym Mostem Niebios (Amanoukihashi) i zaczęła się zastanawiać, czy pod nimi w dole istnieje jakaś kraina. Izanagi postanowił zanurzyć włócznię w głębi oceanu i to sprawdzić. Kiedy bóg wyjął włócznię, kropla iłu, która spłynęła z jej powierzchni, utworzyła wyspę Onogoro.

Izanagi zanurza włócznię w oceanie, źródło: Search The Pleasure Garden 

Wtedy Izanami i Izanami zstąpili na ziemię i postawili na niej słup symbolizujący połączenie ziemi i nieba. Ponieważ Izanami i Izanagi byli pierwszymi istotami przebywającymi na ziemi, to oni ustalili rytuały oraz obrzędy, których później przestrzegano w Japonii. Pierwszym ustanowionym obrzędem były zaślubiny. Bogowie zbudowali chatę, w środku której ustawili wbitą w ziemię włócznię. Izanagi obszedł ją z jednej strony, a Izanami z drugiej. Kiedy stanęli twarzą w twarz, Izanami nie mogąc się powstrzymać krzyknęła: Oh, jaki piękny młodzieniec! Niestety to nie ona powinna była odezwać się pierwsza. Boska para musiała dokonać rytuału ponownie, tym razem poprawnie. To Izanagi odzywa się pierwszy mówiąc: Oh, jaka piękna dziewica! Tym samym legalizuje związek. Po zaślubinach Izanami rodzi wyspę Awaji, a następnie osiem (lub według innej wersji – trzynaście) kolejnych (m.in. Kiusiu, Sikoku, Honsiu, Cuszimę, Sado, Ōki, Iki) oraz trzydzieści pięć bóstw. Wyspa Hokkaido nie występuje w tym opisie, ponieważ w czasie gdy mit powstawał nie była jeszcze znana. Wyspy Sado oraz Ōki występują również czasem jako wyspy-bliźnięta. 

Wersja z Nihongi różni się jedynie pod tym względem, iż nie ma w niej mowy o misji Izanagiego i Izanami, którą powierzyli im bogowie. Dodatkowo jest wspomniane, że ponieważ para demiurgów była młodym małżeństwem, nie bardzo wiedziała, jak rozpocząć akt prokreacji. Dopiero kiedy zobaczyli uświadomioną parę ptaków, zrozumieli o co chodzi. 

Izanami i Izanagi na Pływającym Moście Niebios, Hiroshige Utagwa, źródło: Museum of Fine Arts Boston

Następnie Izanami rodzi boga ognia (Kagutsuchiego lub Honomusubiego). Podczas porodu syn spala jej wnętrzności i Izanami umiera w straszliwych męczarniach. Jednak nawet gdy kona, nie przestaje dawać życia nowym bóstwom. Z jej wymiotów i ekskrementów powstają bóg metalu, bogini wody oraz bogini gliny. Izanagi opłakuje swoją żonę, a z jego łez powstaje bogini lamentująca – Nakisahame. Bóg wyprawia żonie pogrzeb, a następnie z wściekłości zabija mieczem Honomusubiego. Z krwi, która spłynęła z miecza oraz członków boga ognia powstają nowe bóstwa. 

Po śmierci Izanami trafia do Krainy Ciemności (Yominokuni lub Yomotsukuni). Izanagi tęskni za żoną i idzie za nią do zaświatów. Kiedy odnajduje Izanami, ta mówi mu, że musi odpocząć i nie chce, aby mąż na nią patrzył. Izanagi niestety nie jest w stanie się powstrzymać. Z ułamanego zęba grzebienia robi pochodnię i patrzy na małżonkę. Niestety, Izanami jest rozkładającym się trupem, mającym w sobie Osiem Piorunów. Izanagi nie tego się spodziewał, krzyczy więc z przerażenia i ucieka. Izanami nie mogąc znieść wstydu i hańby jaką ją okrył, każe go ścigać Ośmiu Piekielnym Jędzom. Kiedy jędze zaczynają doganiać Izanagiego, ciska on za siebie czarne przybranie głowy, które zmienia się w winogrona. Zjawy zajmują się jedzeniem i bóg może zdobyć przewagę. Nie na długo jednak. Gdy potwory znów go doganiają, rzuca za siebie wielozębny grzebień, który zmienia się w kiełki bambusa. Jędze znów zaczynają jeść, ale Izanami dołącza do pogoni. Izanagi dociera do przełęczy Krainy Ciemności i zamienia swój miecz w rzekę. Gdy zjawy usiłują ją przekroczyć, ciska w nie ogromne skały. Izanagi i Izanami stoją na przeciwnych krańcach rzeki i patrzą na siebie już bez cienia łączącej ich niegdyś miłości. Kiedy Izanagi wypowiada formułę rozwodową Izanami w odwecie oznajmia, że będzie niszczyć codziennie tysiąc ludzkich istnień. Izanami, obiecuje, że w takim razie sprawi, że każdego dnia narodzi się tysiąc pięćset dzieci. W ten sposób boska para rozstaje się na zawsze. 

Kiedy Izanagi wrócił z Krainy Ciemności, czuł się zbrukany przez kontakt ze śmiercią. Postanawia zatem dokonać ablucji. Odpowiednie miejsce znajduje w rzece, gdzie strumień nie jest ani zbyt słaby, ani zbyt rwący (czyli w środku biegu rzeki) i zaczyna obmywać kolejne części swojego ciała. W trakcie dokonywania oczyszczenia powstaje mnóstwo bóstw brudów i oczyszczenia oraz trzy pary bóstw: dna, środka i powierzchni wody. Po obmyciu lewego oka powstaje bogini słońca Amaterasu, prawego – bóg księżyca Tsukiyomi, a po przeczyszczeniu nosa  bóg wiatru i burzy Susanoo. Izanagi uznaje właśnie te swoje dzieci za wyjątkowe i przydziela im ważne zadania. Amaterasu obejmuje władzę nad Wysoką Równiną Niebios, Tsukiyomi – krainą gdzie panuje noc, a Susanoo nad morzami i oceanami. 

Susanoo, Susanoo i księzniczka Inada, Kuniteru Utagawa, źródło: Museum of Fine Arts Boston 

Susanoo miał nieznośny charakter, wył i zawodził, irytując ojca. Kiedy Izanagi zapytał, dlaczego tak strasznie lamentuje, Susanoo odpowiedział, że chciałby iść do Krainy Ciemności, do swojej matki. Stwierdzenie to wyprowadziło Izanagiego z równowagi i oznajmił on synowi, że może iść dokądkolwiek mu się podoba. W tym momencie Izanagi uznaje, że dopełnił misji powierzonej przez bóstwa i odchodzi na wyspę Awaji, gdzie spokojnie spędza resztę dni. Inna wersja głosi, że Izanagi poszedł do nieba, złożył sprawozdanie bóstwom i mieszka w jednym z pałaców słońca. Jeszcze inna, że ciało boga rozpadło się i stworzyło krajobraz: góry, rzeki, łąki. W tej wersji zauważyć można wyraźne wpływy chińskie. W mitologii chińskiej ciało bóstwa Panku również rozpada się i tworzy krajobraz. Od tej chwili ani Izanagi, ani Izanami nie pojawiają się więcej w mitologii, a scenę przejmuje ostatnia trójka ich dzieci. Głównym chramem poświęconym parze demiurgów jest Shirayama Hime Jinja na górze Hakuzan w prefekturze Ishikawa.

Chram Shirayama Hime Jinja, źródło: Panoramio (Pale Blue) 

Ciekawym miejscem związanym z boska parą demiurgów są Zaślubione Skały niedaleko miasta Futami w prefekturze Mie. Pary skał tego typu występują w kilku miejscach w Japonii, te jednak są najbardziej popularne. Obiekt stanowią dwie skały połączone sznurem shimenawa, reprezentujące połączenie się Izanami i Izanagiego (większa skała symbolizuje Izanagiego, mniejsza – Izanami). Dla Japończyków są one również symbolem małżeństwa w ogóle.

Zaślubione Skały, Futami, Mie, źrodło: Stocksy.com (Gavin Hellier)

Z przedstawionych powyżej mitów wynika wiele japońskich tradycji i obyczajów, np. rytualne zbrukanie oraz ablucje. Do dziś uważa się, iż kontakt ze śmiercią powoduje zbrukanie i należy dokonać rytualnego oczyszczenia. W szinto istnieje również rytualne obmycie misogi, obecnie praktykowane głównie w formie płukania ust przed wejściem do chramu. Istnieje również harae (lub oharae), które jest pojęciem szerszym niż misogi. Raz do roku odbywa się Wielkie Oharae, w celu oczyszczenia całego narodu japońskiego. Kolejnym elementem mającym swoje korzenie w micie o boskiej parze demiurgów jest budowanie specjalnego pomieszczenia dla młodej pary przed ślubem, tak jak uczynili to Izanami i Izanagi. Następnie boska para miała swoje „nieudane” dzieci wrzucić do morza w koszyku. Wydaje się to być mitologicznym uzasadnieniem pozbywania się niechcianych dzieci właśnie poprzez umieszczanie ich w koszykach i wrzucanie do rzeki. Istnieje również przesąd, aby nie zapalać pojedynczego światła w nocy, aby nie zobaczyć przerażających zjaw, tak jak Izanagi, który zapalił jedną pochodnię i zobaczył ducha swojej żony. 

ŹRÓDŁA

Kotański, W., Kojiki, czyli księga dawnych wydarzeń, PIW, Warszawa, 1986, s. 48-61
Kozyra A., Mitologia japońska, seria mityczna, PWN, Warszawa 2011, s. 47-51
Tubielewicz J., Mitologia Japonii, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1980, s. 26-38
Encyklopedia Britannica
Mie Tourism Guide
Let Us Reason Ministries
Real Presence Eucharistic Education and Adoration Association

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

ukiyo-e   religia  

NASZE ARTYKUŁY

Serce Kiusiu – Fukuoka

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy