Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Język TULIPAN I ORCHIDEA, CZYLI CO WSPÓLNEGO MA POLSKA Z HOLANDIĄ W JAPOŃSKIM?

Holenderski statek wielorybniczny w Nagasaki/drzeworyt japoński/tumblr.com

20.05.2015 | 15:01
Autor: Konrad Rumiński

O tym, dlaczego Japończycy często mylą Polskę z Holandią, trochę o piśmie i, przede wszystkim, o nazewnictwie geograficznym w języku japońskim.

Wszyscy znamy szkolne błędy polegające na myleniu na przykład Austrii z Australią albo Słowacji ze Słowenią, wywoływane niewiedzą geograficzną i podobieństwem w brzmieniu nazw państw. Okazuje się, że na podobne błędy możemy natknąć się nie tylko w języku polskim, ale także bliskim naszemu sercu języku japońskim. Okazuje się też, że dotyczą naszego kraju.

Zanim wyjaśnimy, o co chodzi, powiedzmy sobie, jak Japończycy nazywają ościenne kraje? Nazwy większości państw Azji Wschodniej nie różnią się między sobą w różnych językach należących do tzw. kręgu pisma chińskiego (języki chińskie, język japoński, koreański i wietnamski). Niemal wszystkie to zapożyczenia z klasycznego języka chińskiego, tradycyjnie zapisywane pismem chińskim. Dotyczy to również języka japońskiego. Sama Japonia to po jap. 日本. Nihon lub Nippon, Chiny to 中国Chūgoku, Korea ogólnie to 朝鮮Chōsen, a Korea Południowa 韓国 Kankoku. Z tego kręgu jedynie Wietnam pojawia się częściej w postaci zapożyczenia, zapisywanego sylabariuszem jako ベトナム Betonamu, chociaż zapis znakowy (越南) istnieje. Właśnie tak przedstawia się sytuacja w przypadku wymienionych tu nazw krajów Azji Wschodniej i Południowej.

Natomiast zwyczajowe nazwy państw europejskich we współczesnej japońszczyźnie to przeważnie wyrazy pochodzenia angielskiego albo zapożyczenia inspirowane językami europejskimi i zapisywane sylabariuszem katakana. Na przykład Francja to po japońsku フランスFuransu, Niemcy to ドイツDoitsu (prawdopodobnie od niem. "Deutsch" - niemiecki), Włochy - イタリアItaria, Hiszpania -スペイン Supein, Rosja -ロシア Roshia.

Obok wymienionych tu określeń, które spotkamy przede wszystkim (ale nie tylko) w języku mówionym, funkcjonuje nazewnictwo charakterystyczne dla języka pisanego - oficjalne, typowe dla tekstów prawnych i encyklopedycznych, przede wszystkim starszych. W tej konwencji, do zapisu nazw większości państw świata, dopasowano sekwencje znaków chińskich.
I tak Japonia nazywana bywa Nihon-koku lub Nippon-koku 日本国, co dosłownie tłumaczyć należy jako Państwo Japońskie (dawniej, tj. do zakończenia II wojny światowej, stosowano nazwę Dai Nippon Teikoku 大日本帝国, czyli Wielkie Cesarstwo Japonii/ Cesarstwo Wielkojapońskie). Chiny zaś to 中華人民共和国 Chūka Jinmin Kyōwakoku, czyli Chińska Republika Ludowa, a Korea Północna i Południowa to odpowiednio:朝鮮民主主義人民共和国 Chōsen Minshushugi Jinmin Kyōwakoku (Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna) i 大韓民国 Daikan Minkoku (dosł. Wielkokoreańskie Państwo Ludu/Narodu; Republika Korei). Nazwy oficjalne sąsiadów Japonii i innych stosunkowo bliskich krajów w języku japońskim poprzez zapis znakowy są nie do odróżnienia od nazw w języku chińskim, a poprzez niego od tych w językach oryginalnych, co stanowi ciekawy przykład potwierdzający istnienie jednego kręgu kultury pisma chińskiego. Bardziej niezwykły jest natomiast fakt, że podobne nazwy znakowe mają, będące przecież od zawsze poza tym kręgiem pisma, kraje Zachodu. Nazwy te nie nawiązują już jednak do oficjalnych, a jedynie do brzmienia, i różnią się szczegółami w poszczególnych językach z kręgu kultury pisma chińskiego. W kolejnych akapitach, w oparciu o kilka przykładów, zaprezentujemy te nazwy w języku japońskim.

Zacznijmy od Niemiec, których nazwa zapisywana kanji wygląda następująco: 独逸 Doitsu (por. chiń. 徳国 Déguó) i dosłownie mogłaby oznaczać w języku chińskim 'cnotliwy kraj', a w języku japońskim 'uciekanie, odwracanie się od faktu bycia samotnym, zdanym na własne siły'. Z perspektywy naszych, polskich doświadczeń z Niemcami i ich niezaspokojonymi zapędami kolonialnymi, szczególnie w czasach, kiedy Japonia intensywnie stykała się z kulturą zachodnią (od II poł. XIX wieku), wydaje się, że japońskie skojarzenie bardziej pasuje do rzeczywistości i niesławnego, niemieckiego Drang nach Osten. Mimo oczywistej pokusy, prawdopodobnie nie należy raczej przypisywać temu zapisowi jakiejkolwiek, poza fonetyczną, motywacji.

Inny z naszych kłopotliwych sąsiadów - Rosja - również posiada swój zapis znakowy 露西亜 Roshia. Motywacja tego zapisu zapewne również wynika z wymowy, jednak, podobnie jak w poprzednim przykładzie, rodzi ciekawe wątpliwości interpretacyjne. Patrząc na znaki, widzimy bowiem twór o następującym znaczeniu: 'odkrywać zachodnią Azję' i trudno polemizować, że Rosja rzeczywiście eksplorowała, (wy)eksploatowała i do dziś zajmuje ogromne obszary Azji.

Żadnych podejrzeń co do ewentualnej motywacji semantycznej, a najwyżej konfuzję, rodzi natomiast pobieżna analiza nazw takich innych krajów europejskich jak Francja i Włochy, odpowiednio - 仏蘭西 (佛蘭西) i 伊太利亜 (por. chiń. 法国 oraz 伊太利; ta druga również jako wariant w języku japońskim). Niepodobna sądzić, że cokolwiek łączy Francję z buddyzmem, a Włochy z Azją, choć takie właśnie znaczenie można kojarzyć ze znakami użytymi do stworzenia ich nazw. Motywacja dopasowania takich, a nie innych ideogramów jest więc rzeczywiście czysto fonetyczna. Skoro wspomnieliśmy o Francji i Włoszech, to warto przypomnieć jeszcze jeden z krajów romańskich - Hiszpanię (西班牙), która ideograficznie wiązałaby się z "zachodnią bandą od kłów". Na tych przykładach widać, że znaki chińskie, wbrew temu, czego można byłoby się spodziewać, nie zawsze muszą  się ściśle wiązać ze znaczeniem wyrazów, które są nimi zapisywane, a niekiedy trudno przypisać im jakiekolwiek znaczenie. Być może warto ten wniosek zapamiętać i spojrzeć na pismo japońskie czy chińskie inaczej niż do tej pory.

Jak wspomniano, przytoczone tu nazwy w tych formach były intensywnie użytkowane podczas okresu bardziej ożywionych kontaktów Japonii z Zachodem u schyłku czasów nowożytnych. W czasach poprzedzających słynne otwarcie się Japończyków na świat zewnętrzny najważniejszym europejskim partnerem handlowym była dla Japonii Holandia.

We współczesnym języku japońskim Holandia to オランダ Oranda. Zapis w znakach chińskich tej nazwy to 和蘭 albo 阿蘭陀. Właśnie dlatego słynne nauki holenderskie, które "ucywilizowały" Japończyków na modłę europejską, nazywano 蘭学 rangaku. Oczywiście, podobnie jak w innych przypadkach, i tutaj można domyślać się jedynie motywacji dźwiękowej. Mimo to, zagadkowe wydaje się, że znak 蘭, obecny w obu wariantach nazwy, oznacza orchideę - kwiat będący symbolem czystości, piękna i cnoty, doceniany chyba nawet przez Konfucjusza. Co wspólnego ma Holandia z orchideą? To samo kanji używane jest na przykład do określenia także całej rodziny storczykowatych. Nie należą do niej jednak holenderskie tulipany. Zostawmy to i spójrzmy za to raz jeszcze na zapis 和蘭. Pierwszy znak, używany jest również do zapisu słów: harmonia i pokój. Czyli czegoś, czego my, Polacy, za sprawą gwałtownych sąsiadów i wewnętrznych swar, nigdy nie mieliśmy u siebie w nadmiarze.

Może właśnie dlatego Polska, określana dziś normalnie po japońsku ポーランド Pōrando, zyskała zapis znakowy w postaci 波蘭. Pierwszy znak z tego złożenia to bowiem ten sam, którym zapisujemy słowo nami, czyli fala, a także słowo haran 波乱 (波瀾 - proszę zwrócić uwagę na mały szczegół w postaci elementu wody po lewej stronie w drugim znaku), oznaczające tarapaty. Czy może wiązać się to z niespokojnym otoczeniem, w którym zawsze znajdowała się Polska? To pytanie pozostaje bez pewnej odpowiedzi, choć nasuwa się odpowiedź twierdząca.

Wreszcie możemy zaś łatwo odpowiedzieć sobie na postawione na samym początku pytanie, dlaczego Japończycy mylą Holandię z naszym krajem. Nie tylko nazwy obu państw brzmią dla nich podobnie, ale i w tradycyjnym zapisie powtarza się ten sam znak. Z przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy należy sobie życzyć, że Japończycy nauczą się w końcu odróżniać od siebie Holandię i Polskę tak zręcznie, jak wyczuwają harmonię i brak harmonii. Pokojowy tulipan to przecież nie orchidea z ostrogą.

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

ciekawostka   flora   język japoński   Europa  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy