Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kultura CIAŁO WYZWOLONE. RECENZJA KSIĄŻKI "ANKOKU BUTŌ HIJIKATY TATSUMIEGO"

Okładka książki

21.04.2015 | 15:48
Autor: Justyna Halerz

„Niniejsza praca jest pierwszą na gruncie polskim próbą szczegółowego omówienia »ankoku butō« Hijikaty" - informuje autorka i już we wstępie udowadnia swoją rację.

Przy pierwszym spojrzeniu wydało mi się, że bez trudu poradzę sobie z przeprowadzonym przez Katarzynę Julię Andrusiak badaniem zwieńczonym pracą ­­­­„Ankoku butō Hijikaty Tatsumiego. Teatr ciała-w-kryzysie”. Nie sądziłam, że będę miała do czynienia z językiem tak wysublimowanym i złożonym. Sprawił on, że ciężko było mi przebrnąć przez wszystkie strony, na których autorka zamieściła historię życia Tatsumiego Hijikaty jego pracy, sztuki i niezwykłości talentu. Cała książka, a konkretniej praca doktorska, dotyczy nowej formy tańca, tzw. „tańca ciemności” (jap. ankoku butō). I chociaż nie podołałabym zrozumieniu, z czym tak właściwie mamy do czynienia, zagłębiając się w lekturze, gdyby nie załączone DVD zawierające elementy „tańca ciemności”, nietrudno dostrzec kilka charakterystycznych cech, które kompletnie zmieniają spojrzenie na dotychczasowy statyczny taniec japoński, pełen gracji i wyuczonych ruchów.

Książka Pastuszak jest historią nie tyle samego Hijikaty  mimo że drugi rozdział dotyczy jego dzieciństwa i wpływu tego okresu życia na wszystkie lata dorosłości  co próbą zrozumienia i przekazania czytelnikowi najważniejszych elementów stworzonej przez tancerza sztuki. Jak Hijikata sam stwierdził, „butō to martwy człowiek starający się stać prosto”. I rzeczywiście, po przeczytaniu tego zdania czytelnik czy też widz może spojrzeć na taniec Hijikaty w zupełnie innym świetle niż do tej pory. Pełne ruchy ciała, silna mimika czy niekiedy przesadzona gestykulacja sprawiają, że „taniec ciemności” staje się czymś wymuszonym, zupełnie obcym normalnym ludziom poruszającym się na co dzień w ten sam sposób. Sam Hijikata podkreślał, że chce wyzwolić ciało, zadać mu ból, zawstydzić jego posiadacza do tego stopnia, by ciało stało się kolejnym narzędziem pracy mogącym zostać zaprezentowanym w całej okazałości. „Taniec ciemności” to nic innego jak bunt ciała ograniczony przez społeczne reguły, moralność i tabu. HIjikata twierdził, że ból oraz cierpienie są jedynymi elementami, które mogą doprowadzić do "wyzwolenia ciała". Z tych też powodów chętnie do swych przedstawień włączał erotyzm, elementy o podtekście seksualnym i homoerotycznym  jak autorka określa homoseksualność oraz trudne do zatańczenia figury kładące nacisk na pracę całego ciała.

Sama postać Tatsumiego Hijikaty jednocześnie fascynuje i przeraża. Załączone do książki zdjęcia przedstawiają wychudzonego mężczyznę, którego ciało wygina się pod dziwnymi kątami, sprawiając, iż jawi się ono w pewnych momentach niemal nieludzko. Hijikatę fascynowały tematy "kryzysu, ciemności (yami), śmierci, deformacji i rozkładu". Był on człowiekiem silnie doświadczonym przez życie – ojciec alkoholik znęcający się nad matką, zaginiona starsza siostra, która według Hijikaty zamieszkała potem w jego ciele, poszukiwanie samego siebie na scenie teatru życia. Jednak mimo wszystkich złych doświadczeń, nadal pragnął odczuwać ból, zadawać cierpienie swojemu ciału. W dzieciństwie, będąc bitym przez matkę, twierdził: "[czułem się] uspokojony przez to, że byłem bity (…) Być może podświadomie chciałem tego doświadczyć i ten paradoksalny sposób myślenia stał się metodologią ankoku butō". Był postacią kontrowersyjną, nie poddającą się społecznym nakazom i szukającą ucieczki ze świata ograniczonego zasadami, które sprawiają, że człowiek zapomina o sobie jako indywidualności. Pokazywał, że ciało to coś więcej niż skóra, kości czy mięśnie. Swoim tańcem wyrażał więcej, niż niejeden aktor wyraziłby tysiącem słów.

Autorka w żaden sposób nie ocenia Hijikaty, a jedynie rzeczowo stara się przekazać, co mogło zachodzić w jego umyśle, gdy zaczął tańczyć. By w pełni wywiązać się z narzuconego sobie zadania, zaprzyjaźniła się z kilkoma grupami tanecznymi butō oraz uczniami Hijikaty. Wykorzystując zdobyte umiejętności przy współpracy z nimi, przeniosła świat butō do Polski, zakładając Gdańską Szkołę Butō, gdzie do dziś prowadzi warsztaty i wykłady o „tańcu ciemności”. Z perspektywy pierwszej osoby przekazuje doświadczenia, które udało jej się zdobyć na przestrzeni lat. Jej fascynacja sztuką butō jest wyczuwalna już od pierwszych stron pracy. Jednak przyznaje, że nigdy nie udało jej się nauczyć japońskiego, co utrudniło poszukiwania i zbieranie materiałów. Mimo tych niedogodności, udało się stworzyć kompendium wiedzy na temat tańca, który nie jest tak znany, jak dla przykładu teatr czy kabuki. Praca doktorska Katarzyny Julii Pastuszak stanowi silną podstawę dla dalszych badań nad fenomenem Hijikaty, jego życia, sztuki, ekspresji i walki z przyzwyczajeniami. Jednak aby w pełni docenić kunszt „tańca ciemności”, każdy powinien samodzielnie zapoznać się z lekturą opisanej tu książki.

___

Ankoku butō Hjikaty Tatsumiego. Teatr ciała-w-kryzysie
Katarzyna Julia Pastuszak
Wydawnictwo Universitas, Kraków 2014

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

teatr   taniec  

NASZE ARTYKUŁY

Serce Kiusiu – Fukuoka

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy