Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Język „JAPOŃSKI. FISZKI DO NAUKI PISANIA I CZYTANIA. 200 PODSTAWOWYCH ZNAKÓW KANJI" – RECENZJA

Opakowanie fiszek. Źródło: www.jezykiobce.net

08.08.2015 | 18:31
Autor: Arkadiusz Bednarczyk

Pięknie wydane fiszki do nauki podstawowych znaków kanji. Czy warte są jednak swojej ceny?

„Japoński. Fiszki do nauki pisania i czytania. 200 podstawowych znaków kanji" autorstwa Ewy Krassowskiej-Mackiewicz cieszy oko swoim wyglądem, zarówno opakowania (patrz zdjęcie główne), jak i tego, co znajduje się wewnątrz. A tam ponad 200 fiszek, dokładnie 203.

Książeczka

Do fiszek dołączona jest mała książeczka. Napis na pudełku wprawił mnie jednak w osłupienie:

Karty są częścią książki „Japoński. Pisz i czytaj” i nie mogą być sprzedawane osobno.

Już myślałem, że zapomniano mi przysłać książkę, ale okazało się, że jest po prostu bardzo mała.

Porównanie

Zdjęcie: Porównanie rozmiaru książeczki z rozmiarem fiszki. Przy okazji na fiszce widać błąd. Pierwsze złożenie jest przypisane do nieodpowiedniego znaku.

Co znajduje się w tej 50-stronicowej miniksiążce? Między innymi dwa sylabariusze (katakana i hiragana) z wyjaśnieniem, co się nimi zapisuje, informacja o podwajaniu spółgłosek, a także o przedłużaniu samogłosek. Tutaj jednak wkradł się błąd. Autorka informuje, że „ō przedłużane jest przez u”, co, skądinąd, jest prawdą, ale nie zawsze, jako że czasem przedłuża się je przez „o”. Sporo miejsca poświęcono samym znakom kanji z przydatnymi wskazówkami dotyczącymi ogólnych zasad ich pisania. Jeszcze przed połową książki zaczyna się spis wszystkich ideogramów, które są na fiszkach, razem z ich czytaniami oraz znaczeniem, i tak już do końca. Elementem, którego najbardziej brakuje mi w tej książeczce, są wskazówki odnośnie wymowy. Skoro już zawarto kanę oraz inne informacje o zapisie, to krótka wzmianka o dosyć łatwej dla Polaków japońskiej wymowie by nie zaszkodziła, a z pewnością pomogła początkującym, tak aby później np. „watashi” nie czytali w iście amerykańskim stylu „łataszi”. No ale nie to jest najważniejszym przedmiotem tych fiszek.

Fiszki

Można powiedzieć, że fiszki te to uboższa wersja podręcznika do znaków ze studiów. Wynika to, rzecz jasna, z ograniczonego miejsca. Każda karta ze znakiem wygląda jak poniżej.

hito przód

Zdjęcie: przód fiszki z „człowiekiem". Jak widać, znak kanji jest drukowany.

Na pierwszym planie widnieje znak kanji, pod nim znaczenie polskie i na samym dole czytanie on’yomi (sinojapońskie) oraz kun’yomi (japońskie). Nie zawsze występują jednak dwa (bo po prostu nie istnieją). Co więcej, podano tylko kilka czytań znaków. Od razu widać, że w celu poprawnego korzystania z fiszek potrzebna jest znajomość kany. Czytanie on’yomi jest podane w katakanie, a kun'yomi w hiraganie. Warto też zwrócić uwagę na ewentualny sposób uczenia się z tych kart. Jeśli chcielibyście zobaczyć tylko znaczenie polskie, to wymagałoby to od Was gimnastykowania się, tak aby nie zobaczyć przypadkiem znaku, co mogłoby być uciążliwe. Z kolei na tyle karty, na samej górze rozpisana jest kolejność kresek w ideogramie wraz z kierunkiem ich pisania. Poniżej zaś widnieją po trzy – cztery przykładowe złożenia, także ze znakami, które nie są zawarte w tych 203 fiszkach. Jednak wszystkie mają furiganę (czytanie ideogramu w kanie), także nawet bez znajomości danego znaku będziecie mogli go przeczytać. Poza tym tuż obok złożenia jest podane odczytanie w rōmaji, czyli naszym alfabecie łacińskim. Po prawej zaś widnieje polskie znaczenie. Niestety nie ma przykładowych zdań, ale znowu jest to zrozumiałe ze względu na objętość.

hito tył

Zdjęcie: tył fiszki z "człowiekiem". Widoczne są również różne kolory stosowane przez autorkę.

Autorka do swoich fiszek wprowadziła także kolory, które według mnie są dosyć mało użyteczne. Dzięki nim będziecie mogli dowiedzieć się, czy dane czytanie jest czytaniem on’yomi, kun’yomi, czy też może jest nieregularne. Pytanie tylko ile da się z tego zapamiętać. Uważajcie też na naukę pisania znaków z tych fiszek, jako że wszystkie kanji w nich występujące są znakami drukowanymi, a to mniej więcej tak, jakbyście pisali odręcznie polskie litery na wzór, na przykład, Ariala. Niektóre znaki się po prostu różnią, co zresztą możecie zauważyć nawet po samej hiraganie.

Kanji studia

Zdjęcie: przykładowy znak kanji przerabiany na studiach. Złożeń poniżej było więcej. Zwróćcie uwagę na odmienną pisownię odręczną znaku.

Generalnie to by nie przeszkadzało osobom, które znają już poszczególne elementy znaków, ale dla początkujących będzie to z pewnością poważny mankament. Oprócz tego zauważyłem kilka niedopatrzeń, jak na przykład brak części furigany w słowie 一号室 czy też wyraz 言葉, znajdujący się z niewiadomych powodów w złożeniach pod znakiem 事 (zdjęcie pierwsze), jednak nie ma tego dużo.

Podsumowanie

Plusy:

– przyjemny dla oka wygląd oraz układ fiszek

 zawarte sylabariusze katakany i hiragany wraz z informacjami dotyczącymi zapisu

 ciekawe informacje dotyczące zasad pisania znaków kanji

 zapis przykładowych złożeń zarówno w znakach kanji, kanie, jak i w rōmaji

 kolejność oraz kierunek pisania kresek w znakach

Minusy:

 brak jakiejkolwiek informacji o japońskiej wymowie

 jedynie wersja drukowana znaków, bez wersji pisanej

 brak przykładowych zdań

 kilka błędów związanych z przykładowymi złożeniami oraz myląca informacja dotycząca przedłużania ō

 znak, jego polskie znaczenie oraz odczytania na jednej stronie

Zważając na to, że fiszki te, jak mniemam, będą kupowane głównie przez osoby, które dopiero zaczynają uczyć się japońskiego, trudno jest mi je z czystym sercem polecić. Owszem, mają swoje zalety, z czego największą jest kolejność oraz kierunek pisania kresek, ale z drugiej strony nie polecam nauki drukowanych znaków kanji. Trzeba też pamiętać, że cena z opakowania to prawie 50 złotych.
-------
Japoński. Fiszki do nauki pisania i czytania. 200 podstawowych znaków kanji.
Ewa Krassowska-Mackiewicz
Wydawnictwo Edgard, Warszawa 2015

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

język japoński   pismo   edukacja  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy