Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Historia JAK ORIGAMI ZDOBYŁO ŚWIAT?

Origami - zodiakalne zwierzęta (Etsy)

12.05.2013 | 19:30
Autor: Jan Olszówka

Historia sztuki składania papieru od jej początków po współczesność.

Origami – słowo to znane jest w wielu zakamarkach świata za sprawą pewnego kraju, odpowiadającego powierzchnią Polsce, którego mieszkańcy podchodzą nieco inaczej do życia niż my. Jednak to temat rzeka, płynący przez rozległe pola dysput i rozpraw. Mała jej odnoga związana z Krajem Kwitnącej Wiśni dotyczy sztuki składania papieru.

Sztuka - jest to termin w pełni zasłużony.

Każdy potrafi w przypływie frustracji zgnieść papier i cisnąć go w kąt, co wcale nie czyni składania papieru sztuką. Origami zaś składanie papieru czyni sztuką, ale nie można doń przystępować będąc sfrustrowanym (chyba, że ktoś zna sekwencje na pamięć i składa papier w formie relaksu).

Origami to sztuka składania papieru, rozpoczęta w VI wieku n.e. w Chinach.

Historia jej powstania jest nieco prozaiczna, a jednocześnie w pełni ludzka. W Chinach, chowając zmarłych, podobnie jak w Egipcie, zostawiano w grobach przedmioty codziennego użytku. Niestety, cenna ceramika kusiła łupieżców i hieny cmentarne, a żaden umarły nie życzy sobie, by właśnie jego grób otwierano i zabierano jego ulubioną miseczkę. Dlatego też zaczęto zastępować ceramikę wytworami z papieru (co przy okazji rodzinie zmarłego zaoszczędzić kilka yuanów na dobrze schłodzone wino ryżowe, pite oczywiści ku czci zmarłego).

To właśnie z Chin ówczesna sztuka składania papieru wyemigrowała do Japonii za sprawą wędrujących buddystów. Tam właśnie pod koniec VI wieku n.e. przywieziono papier (wraz z buddyzmem i chińskim pismem, z którego w przyszłości wykształciło się pismo japońskie, ale to temat na inną historię). Wraz z papierem przywieziono proste techniki, opisujące jak go składać. Mogły być to formy na piśmie, lecz tego nie jesteśmy pewni.

Użyte przeze mnie źródła informują, że najstarszą instrukcją origami w Japonii była datowana na 1797 rok instrukcja jak złożyć „kompozycję tysiąca żurawi” (jap. senbanzuru orikata) autorstwa Akisato Rito.

Strona z Senbazuru Orikata, źródło: Wikimedia

Co ciekawsze, słowo „origami” nie występuje w niej, ani nigdzie indziej. Powstaje ono dopiero w roku 1880 od słów oru - zginać i kami - papier. Właściwości japońskiej fonetyki wymogły udźwięcznienie głoski „k” w słowie kami, stąd wymawiane słowo do dziś brzmi origami. Dociekliwi zaczną pytać, a bystrzy już pewnie wiedzą – do 1880 używano poprzedniego terminu, jaki był termin orikata. Rozbijając je na części, widzimy ponownie słówko oru i nieco tajemnicze słówko kata. Kata najczęściej można tłumaczyć jako „kierunek” lub „droga”. W tym wypadku użyto znaczenia „forma”, stąd słowo orikata oznaczało „złożoną formę”.

Świat usłyszał o origami dopiero w wieku XVIII, po Restauracji Meji w 1868 roku, kiedy to Japonia została zmuszona do ponownego otwarcia granic i nawiązania kontaktów na większą skalę niż dotychczas. Nastąpił napływ kultury japońskiej na Zachód, jak i kultury zachodniej do Japonii. Origami zaczęło się rozprzestrzeniać na cały Świat właśnie wtedy.

Styl składania origami, który wtedy wypłynął, jest nazywany origami tradycyjnym. Polega on na przekazywaniu wiedzy bez pośrednictwa diagramów, lecz ustnie. W ten sposób uczniowie poznawali podstawowe formy (bazy) różnych figur oraz, co zdarzało się często, dodawali kolejne zgięcia od siebie. Współczesne tradycyjne origami to nie tylko wpływ Japonii, ale i całego świata. Przekazywanie ustne dokonywane było przez cały wiek XIX i na początku wieku XX, najczęściej w Europie, Chinach i obu Amerykach. Prekursorem wymiany między origamistami był mało znany niemiecki pedagog Fredrich Fröbel, który zaraz po restauracji Meji wymienił się z japońskimi artystami technikami i modelami zginania papieru.

Niespodzianką jest, iż sztuka składania papieru pojawiła się niezależnie w Hiszpanii w wieku XII, kiedy tam właśnie dostarczono wiedzę wykonywania papieru z Arabii, w której poznano sekrety papierotwórstwa już w VIII wieku. Muzułmanizm nie zezwalał jednak na odwzorowywanie rzeczywistości za pomocą papierowych figur, jak to czyniono na dalekim wschodzie. Z tego powodu wykorzystywano zginanie papieru w... matematyce i geometrii. Arabowie uczyli się za pomocą odpowiednich zgięć jak podzielić kawałek papieru na pięć lub siedem równych części.

Hiszpania ma tu znaczenie dosyć ważne, gdyż gdy Muzułmanie zostali wyparci z półwyspu Iberyjskiego, papier pozostał. Uwolnieni od muzułmanizmu, Hiszpanie zaczęli tworzyć odwzorowania rzeczywistości w papierowych figurkach. Sztukę tę nazwali „papiroflexia” - do dziś popularną w Hiszpanii i Argentynie za sprawą dżentelmena Miguela de Unamuno – autora księgi „Amor y Pedagogica”. Rozpowszechnił sztukę składania papieru w Hiszpanii i Ameryce Południowej na początku XX wieku.

 

Sztuka origami – współczesność

Początki szeroko rozumianej sztuki składania papieru stworzył pan Akira Yoshizawa. Od lat 50 wieku XX publikował on książki i opracowania zawierające nowe modele i wzory figur, które można złożyć z papieru. Akira Yoshizawa był niesamowitą postacią w świecie zginaczy papieru, gdyż całe swoje życie poświęcił tejże sztuce. Niektóre źródła podają, że był on twórcą ponad pięćdziesięciu tysięcy (50.000) nowych form. Sam Yoshizawa niemal zatracił się kompletnie w składaniu papieru po tym, gdy ucząc się w szkole odkrył, że za pomocą zginania kartek można uczyć się geometrii. Żył w ubóstwie tworząc coraz to nowsze zgięcia i figurki.

Yoshizawa ze swoimi origami. Źródło: magicpowersdiy.com

W początkach światowej kariery origamisty pomagał mu równie szacowny pan Isao Honda, który publikował opracowane przez Yoshizawę instrukcje i wzory. Yoshizawa zasłynął w Japonii w roku 1952, kiedy poproszono go o zaprojektowanie dwunastu figurek odpowiadających chińskim znakom zodiaku.

Swój wielki wkład we współczesne instrukcje, jak bawić się i tworzyć w papierze, miał pan Samuel Randlett, Amerykanin, który wspólnie z Yoshizawą stworzył funkcjonujące do dziś graficzne symbole istniejące w instrukcjach składania papieru.

Interesującym faktem jest to, że przed wymyśleniem tych symboli przez Yoshizawę i Randletta, wcześniej nie istniały żadne szczegółowe instrukcje dotyczące zginania papieru. We wcześniejszych poradnikach często zawarte były po prostu rysunki gotowych form, co czyniło umiejętność składania papieru wyjątkowo trudną dziedziną dla wyobraźni przestrzennej. Jest to główna różnica między origami tradycyjnym a współczesnym, w którym to składającego papier prowadzi się przez każdy krok za rękę, przedstawiając rezultat następujący po dokonaniu kolejnego zgięcia.

Echa pracy Yoshizawy niosą się do dziś po świecie, gdzie w wielu krajach pojawiły się przeróżne stowarzyszenia origami, takie jak Origami Center of America, British Origami Society, czy też nasze Polskie Towarzystwo Origami.

Również znaczną różnicą między tradycyjnym a współczesnym origami jest fakt, iż ważne stało się samo stwierdzenie tego, kto zrobił jaki model, jak go zrobił i jak go zaprojektował. Origami przestało być anonimową sztuką przekazywaną z dziada pradziada. Dzięki podstawom opracowanym przez miłośników origami, każdy jest w stanie składać własne modele.

W latach 50-60 XX wieku było wiele liczących się nazwisk w świecie origami. Byli to wspomniany wcześniej Akira Yoshizawa i jego kolega Samuel Randlett, a także takie sławy jak:

Koko Uchiyama – twórca wielu patentów figurek i „baz” - form podstawowych w wielu modelach, również maczał swe palce w origami matematycznym.

Przykłady matematycznych origami; źródło: lifethroughamathematicianseyes.wordpress.com

Lilliam Oppenheimer – origamistka, która poprzez kontakty z pozostałymi stwierdziła, że termin „origami” będzie reprezentował każde dowolne manipulowanie papierem w każdym dowolnym kraju. Jak widać, przyjęło się.

Vicente Solorzano–Sagredo – współpracował z Yoshizawą i Uchiyamą, pomagał temu drugiemu w tworzeniu baz i podstaw do matematycznego origami.

W taki oto sposób niewinna sztuka składania papieru podbiła cały Świat. Niektórzy z wiernych tej sztuce to zagorzali fanatycy, którzy użycie nożyczek lub kleju traktują jak bluźnierstwo, a wykorzystanie więcej niż jednej kartki papieru do modelu jak najgorszą możliwa rzecz pod słońcem. Niektórzy zaś, zauroczeni pięknem i majestatem, cenią każdy twór sięgający powyżej granic codzienności i szarego dnia, w którym tak często obecny jest papier.

Dla tych, którzy dotarli już dotąd, mam jeszcze taką ciekawostkę, jako deserek po lekturze: Dawno temu pewien pan (zwał się Arystotelesem) rzekł, że człowiek rodzi się jako pusta tablica, „tabula rasa”, a później na niej są zapisane mądrości życia, uczone nas, żyjących.

Ja zaś zastąpię popularną w tamtych czasach tablicę kartką papieru. Czystą, niezapisaną, gładką.

A potem następuje na niej pierwsze zgięcie.

ŹRÓDŁA

Origami Art
Joseph Wu Origami
Paperfolding
K's Origami
Traditions Customs

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

origami  

NASZE ARTYKUŁY

Tamago – jajko w Japonii

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy