Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Historia DROGA KU ZBAWIENIU. RECENZJA KSIĄŻKI „TĘCZA NAD PIEKŁEM” TSUNEYUKIEGO MOHRIEGO

Okładka książki

25.06.2016 | 18:26
Autor: Krystian Karolak

Czy po dokonaniu straszliwej zbrodni człowiek jest w stanie się zmienić i uzyskać przebaczenie? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza powieść japońskiego pisarza o losach chrześcijańskiego pastora.

„Jakże wielkie jest miłosierdzie Pana i przebaczenie dla tych, którzy się do Niego nawracają” (Mądrość Syracha 17,29).

Każdy z nas podejmuje w swoim życiu wielu prób, popełnia mnóstwo błędów, a nawet dopuszcza się okropnych czynów, które mają istotny wpływ na nasze przyszłe życie. Niejednokrotnie, naruszając prawo stanowione czy decydując się na zabicie drugiego człowieka, doświadczamy swego rodzaju poczucia winy i wyrzutów sumienia. Wydaje się wtedy, że dźwigamy na swych barkach krzyż podobny do tego, jaki niósł Jezus Chrystus na Golgotę. Najbardziej prawdopodobnym momentem, kiedy może dojść do popełnienia najgorszego z grzechów – zabójstwa – jest wojna, podczas której kumuluje się całe zło tkwiące w człowieku. Czy w obliczu świadomego odebrania życia możemy liczyć na przebaczenie? Jaką drogę musimy przebyć, aby zmyć z rąk krew niewinnej osoby? Odzpowiedzi na te pytania padają w jednej z pozycji opublikowanych niedawno przez Wydawnictwo Znaki Czasu.

„Tęcza nad piekłem” Tsuneyukiego Mohriego to opowieść o losach człowieka przechodzącego diametralną przemianę pod wpływem trudnych doświadczeń z przeszłości. Narratorem i osobą prezentującą sylwetkę głównego bohatera jest Yasufumi Miike – w rzeczywistości autor powieści – towarzyszący pastorowi Saburo Arakakiemu i ekipie filmowej podczas podróży po miejscach z przeszłości duchownego (użycie pseudonimu miało zagwarantować zachowanie obiektywizmu w relacjonowaniu wydarzeń). Wstęp do całej historii stanowi natknięcie się przez Miikego/Mohriego na artykuł o Saburo Arakakim oraz przedstawienie okoliczności, w jakich mężczyźni się poznali. To wtedy udaje mu się złożyć pastorowi propozycję nakręcenia materiału filmowego z nim w roli głównej, a jedynym warunkiem, pod jakim duchowny zgodził się towarzyszyć filmowcom, było przekazanie wszystkiego zgodnie z prawdą. Od tego momentu dowiadujemy się szczegółów na temat przeszłości Arakakiego.

Poznajemy dzieciństwo bohatera opowieści: dochodzi do zerwania więzi z ojcem wyruszającym do pracy na odległej wyspie Tinian (Wyspy Mariańskie) oraz porzucenia dzieci (jego sióstr i brata) przez matkę, niemogącą poradzić sobie z trudną sytuacją materialną, w jakiej się znaleźli. Dzięki pomocy krewnych oraz odnowieniu kontaktów z ojcem Saburo Arakaki wyrusza w daleką podróż poza granice Japonii i rozpoczyna nowe życie u boku ojca. Jako uczeń saipańskiej szkoły zawodowej doświadcza trudów życia, stając się, jak większość chłopców w jego wieku, gunkoku shonen – tak określało się dzieci i młodzież wychowywane w duchu szowinistycznym oraz militarystycznym (okazuje się to niezwykle istotnym czynnikiem, który wpływa na życie bohatera oraz jego rówieśników). Nie jest mu jednak dane długo cieszyć się nowym życiem. Piekło wojny Cesarstwa Japonii ze Stanami Zjednocznymi dociera także na Saipan, a młody chłopak trafia w sam jego środek, doświadczając śmierci kolegów z klasy.

Zmuszony do wycofania się wraz z ocalałymi mieszkańcami nad Klif Samobójców wydaje się cierpliwie oczekiwać na śmierć z ręki nieprzyjaciela. Obserwując jednak kobiety rzucające się w przepaść, dostrzega rozpościerającą się nad horyzontem tęczę, która rozbudza w nim wolę do życia i daje mu siłę do dalszej walki. Postanawia ukryć się w dżungli i dołączyć do garstki partyzantów. Okazuje się jednak, że wpojony szacunek do cesarza i Japonii ułatwia zmanipulowanie Arakakiego przez kaprala żandarmerii, Takeo Jojimę, który nakłania go do dalszego stawiania oporu. Wiedziony koniecznością wypełnienia zobowiązań wpajanych mu od wielu lat, pomaga w dostaniu się Jojimie i jego ludziom do obozu internowania oraz zgadza się na dokonanie zabójstwa dwóch znajdujących się tam osób. W momencie, gdy podejrzenie o popełnienie tego czynu spada na niego, zostaje poddany przesłuchaniu, po którym przyznaje się do wszystkiego. Oczekując dnia wykonania kary śmierci, trafia na egzemplarz Biblii w języku japońskim i stopniowo przechodzi wewnętrzną przemianę...

Opowieść pastora to przejmujące wyznanie – chęć otrzymania rozgrzeszenia wiąże się z właściwym rozliczeniem się z przerażającą przeszłością. Podróżując do miejsc popełnienia przez niego dwóch morderstw, które odcisnęły na nim ogromne piętno i wpłynęły na jego dalsze życie, oczekuje przebaczenia i ostrzega innych przed popełnieniem podobnego błędu. Poznając przeszłość mężczyzny, odkrywamy, jak wiele zła i smutku doświadczył w swoim życiu. Wielokrotnie uchodzi z życiem z najgorszego koszmaru, jakim okazuje się wojna; igra ze śmiercią uczestnicząc w działaniach partyzanckich, by wreszcie zostać przekonanym do popełnienia najgorszego z grzechów i otrzymać karę śmierci, zamienioną później na dożywotnie więzienie. Tytuł powieści nie jest tutaj przypadkowy. To symbol, który zarazem odnosi się do najważniejszego momentu w życiu bohatera – ukazania się tęczy nad Klifem Samobójców. Jako metaforę można potraktować także obecność jednego ze strażników w obozie internowania, Jezusa Guerrero, który staje się sumieniem Arakakiego i wzbudza w nim poczucie winy.

W chwilach osamotnienia i rosnącej depresji ratunkiem dla Ararakiego okazuje się Biblia, do której czuł dotychczas niechęć, uznając ją za element kulturowo obcy. Po dłuższym czasie jednak przekonuje się do jej treści i przesłania na tyle, by mogła wpłynąć na odmienienie jego losu i podarować szansę niezależnie od dokonanej po wojnie zbrodni. Religia jest w „Tęczy nad piekłem” elementem determinującym, który ma wpływ na zrozumienie przemiany zwykłego człowieka, a także na wyjaśnienie podjętych przez niego decyzji. Najjaskrawszym tego przykładem jest choćby przebaczenie po latach kapralowi żandarmerii. Mocny akcent położono także na wartości silnie związane z chrześcijaństwem, m.in. poszanowanie życia, miłosierdzie, sumienie i obecność Boga w każdym człowieku.

Niewątpliwą zaletą książki jest, poza nietuzinkową i pasjonującą historią pojedynczego człowieka, także bogactwo zdjęć, map oraz objaśnień pewnych zjawisk zawartych w przypisach. Pozwalają one wzbogacić wiedzę czytelnika oraz zrozumieć, jak wyglądała Japonia zarówno przed, jak i w trakcie wojny. Tłumacz wykonał staranną pracę, a zatrudnienie przez wydawnictwo konsultanta (Tetsuo Hayashiego) dowodzi tylko, jak dużo pracy włożono w dopracowanie zawartości merytorycznej w książce. Za wyjątkiem kilku literówek nie sposób jest cokolwiek zarzucić tej pozycji – niesamowicie wciąga i sprawia, że po przeczytaniu nie można zapomnieć o przeszłości oraz osobowości głównego bohatera.

„Tęcza nad piekłem” to przede wszystkim świadectwo Saburo Arakakiego o jego życiu pełnym trudów i zwątpień. Wydaje się on typem chrześcijanina, który popełnił grzech, lecz doświadczył objawienia. W ramach pokuty postanawia odbyć pielgrzymkę do miejsc dobrze mu znanych z przeszłości. Ma nadzieję na dostąpienie pewnej formy rozgrzeszenia. Warto polecić tę książkę szczególnie osobom, które chciałyby poznać wojnę z nieco innej perspektywy, nie tyle przez pryzmat konfliktu czy ludzkiej tragedii, co rozwoju ludzkiego charakteru i woli przetrwania za wszelką cenę. Nie jest to więc tylko pozycja traktująca wyłącznie o przemianie człowieka po przeczytaniu Biblii, lecz o wpływie religii i pewnych wartości na całe jego życie.

Tęcza nad piekłem

Autor: Tsuneyuki Mohri

Tłumaczenie: Jarosław Kauc

Rok wydania: 2015

Wydawnictwo: Znaki Czasu

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

okiem Japończyka   religia   chrześcijaństwo   II wojna światowa  

NASZE ARTYKUŁY

Tamago – jajko w Japonii

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy