Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport DROGA ŁAGODNOŚCI. RECENZJA KSIĄŻKI „JUDO. NIE TYLKO DLA DZIECI”

Okładka książki; źródło: www.dodzieci.pl

29.09.2016 | 20:36
Autor: Małgorzata Piss

Kolejna pozycja z projektu „Do Dzieci”, który obejmuje serię książek dla dzieci (i nie tylko) o codziennej inspiracji sztukami walki. Tym razem nadszedł czas na judo!

„Judo. Nie tylko dla dzieci” to druga pozycja z serii „Do Dzieci”, która jest wydawana od 2015 roku przez VF Books. Pierwsza część cyklu dotyczyła aikido i została zaprezentowana w analogicznej oprawie konceptualnej i wizualnej – więcej na jej temat można było przeczytać w naszej recenzji książki. Wartość tej serii podnosi fakt, że jest ona pisana przez ekspertów z poszczególnych dziedzin, w przypadku „Judo. Nie tylko dla dzieci” mamy do czynienia z Krzysztofem oraz Bogusławem Wiłkomirskimi – wieloletnimi miłośnikami, praktykami i teoretykami judo. Warto zaznaczyć, że Krzysztof Wiłkomirski jest olimpijczykiem, wielokrotnym medalistą oraz jedenastokrotnym mistrzem Polski. Natomiast jego ojciec, Bogusław Wiłkomirski, był m.in. Prezesem Warszawsko-Mazowieckiego Związku Judo.

Pozycja ta jest skierowana do każdego czytelnika. Dorośli mogą zwrócić uwagę na wiedzę i doświadczenie autorów oraz przekazywaną przez nich bogatą wartość merytoryczną. Natomiast młodsi czytelnicy z pewnością docenią sylwetki bohaterów i oprawę wizualną. Tym samym można śmiało stwierdzić, że mamy do czynienia z przyjazną dla całej rodziny publikacją na temat japońskiej sztuki walki, której początki sięgają II połowy XIX wieku.

W pozycji możemy znaleźć bardzo wiele na temat historii judo, zaczynając od wyjaśnienia istoty znaczenia terminu judo (jap. 柔道), który składa się z dwóch wyrazów: łagodność oraz droga (co wspólnie tworzy „drogę łagodności”). Poprzez krótki opis podstaw ideologicznych i dziejowych judo, dochodzimy do prezentacji twórcy tej sztuki walki Jigoro Kano, który był niezwykle ciekawą osobą. Teksty są ułożone w bardzo logicznej kolejności. Autorzy stopniowo wprowadzają czytelnika w świat judo, co jest niebywałą zaletą tej książki. Same opisy są bardzo przyjazne i łatwe w odbiorze przez czytelnika, przy czym, porównując publikację z wcześniejszą pozycją z serii, treść zdecydowanie przeważa nad liczbą obrazków, co w przypadku książki dla dzieci nie jest zaletą. Niektóre dzieci mogą więc być w pewnym momencie znużone przedłużającymi się opisami na temat historii i teorii judo, jednak i w przypadku tych czytelników autorzy znaleźli sposób na przyciągnięcie uwagi poprzez wplatanie krótkich (trzy- lub czteroobrazkowych) komiksów nawiązujących do przedstawionej treści.

Na początku książki bezosobowy narrator wprowadza trzech bohaterów – Dziadka Kota (wieloletni judoka, olimpijczyk), Ikę (dopiero zaczyna swoją przygodę z judo) i Milo (brat Iki, judo jest jego największą pasją, uwielbia brać udział w zawodach i zdobywać medale). Postaci te będą towarzyszyć czytelnikom do samego końca książki. Funkcją bohaterów jest wprowadzenie wątku fabularnego oraz możliwość zobrazowania poszczególnych ruchów stosowanych w judo (jak np. różne rodzaje upadków, tzn. ukemi, czy techniki rzutów i chwytów). Co ciekawe, w pozycji można znaleźć informacje na temat skomplikowanych (nawet dla dorosłych czytelników) aspektów judo, w tym m.in. podziału na kategorie wagowe czy przepisów obowiązujących podczas walki. Niewykluczone, że tego typu dość zawiłe tematycznie treści mogą zniechęcić część młodszych czytelników do wnikliwej lektury.

Dzięki tej pozycji można zapoznać się z ogólnymi zasadami judo. Bezosobowy narrator zachęca do trenowania niniejszej sztuki walki każdego, zaznacza, że ani wiek, ani płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia. Co istotne również w kwestiach wychowawczych, autorzy podkreślają, że wygrana nie oznacza zwycięstwa. Podążając tym tropem:

Z wygranych zawodów cieszysz się tylko przez chwilę. Lepszym człowiekiem stajesz się przez całe życie.

Po lekturze nie będzie czytelnikowi obca również etykieta treningu judo. Dzięki niej można się dowiedzieć, jak należy zachowywać się przed i w trakcie ćwiczeń oraz jak należy odpowiednio skompletować strój. Dodatkowo można zapoznać się ze stopniami wyszkolenia, dopasowując kolor pasa do każdego etapu zaawansowania.

Bardzo istotnym elementem książki jest możliwość przyswojenia japońskich pojęć, co dla każdego początkującego judoki (czyli osoby praktykującej judo) jest nie lada wyzwaniem. Pozycja ta pozwala opanować i zapamiętać japońskie nazwy poszczególnych manewrów, co znacząco ułatwi trening wszystkim rozpoczynającym swoją przygodę z judo. Niezwykle pomocnym elementem jest podany na samym końcu słowniczek pojęć (każdy termin jest opisany w zwięzły i nieskomplikowany sposób) oraz wykaz podstawowych liczebników japońskich, którymi posługują się trenerzy japońskich sztuk walki.

Format książki (22x23 cm) jest bardzo praktyczny, co pozwala zabrać ją ze sobą np. na trening judo. Twarda oprawa zapewnia długi żywot książki, a jej solidne szycie pozwala na wielokrotne jej wertowanie, bez narażenia na szybkie i łatwe wypadanie stron. Duża i czytelna czcionka oraz pogrubienie kluczowych pojęć ułatwia odbiór. Jednakże, o czym już wspominałam wcześniej, długość tekstów może znużyć i zaburzyć jasność w odbiorze przez młodszych czytelników.

Czy judo jest bezpiecznym sportem dla dzieci? Autorzy pomyśleli i o tej kwestii – zapewniają, że w tym sporcie trenujący wyrzeka się agresji na rzecz zasady fair play. Aczkolwiek przyznają, że może dojść do kontuzji, ale na tej samej zasadzie, jak np. podczas treningu piłki nożnej, co jest kwestią niefortunnego wypadku.

Reasumując, żadna teoria nie zastąpi praktyki judo, ale niewątpliwie pozycja ta może stać się ogromną pomocą w zapamiętaniu poszczególnych terminów, rzutów i technik potrzebnych do poprawnego rozwoju swoich umiejętności. Twórca rysunków, będący zarazem pomysłodawcą projektu „Do Dzieci”, Jarek Kajdana, odpowiednio zilustrował skomplikowane manewry wykonywane w judo. Ilustracje są czytelne i przeciętny czytelnik powinien być w stanie rozczytać układ pozycji i kolejność ruchów. Brak spisu treści w przypadku tej pozycji nie razi ze względu na bardzo konsekwentny i logiczny układ kompozycyjny przekazywanych treści. Widniejąca numeracja na większości stron dodatkowo ułatwia odnalezienie poszczególnych informacji.

Zarówno osoby zainteresowane judo, jak i te, które mają o nim bardzo nikłą wiedzę, mogą czerpać z lektury dużo satysfakcji, ze względu na niezwykle atrakcyjny sposób podania wiadomości. Idąc za podtytułem książki: „nie tylko dla dzieci”, trudno się z nim nie zgodzić. Mimo że książka wydaje się dedykowana dzieciom, to powinna być dobrą lekturą i dla dorosłych.

_________
Judo. Nie tylko dla dzieci
napisali Krzysztof i Bogusław Wiłkomirscy / narysował Jarek Kajdana
Wydawnictwo VF BOOKS, Warszawa 2016

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

sport   świat dziecka   judo  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy