Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka ABDYKACJA CESARZA – CZAS NA ZMIANY?

Cesarz Akihito; źródło: cbc news

23.09.2016 | 15:19
Autor: Kinga Liszka

Cesarz Akihito w sierpniu bieżącego roku wyraził chęć ustąpienia z chryzantemowego tronu. Wiąże się to jednak z licznymi kontrowersjami związanymi z koniecznymi w takim wypadku zmianami w prawie.

8 sierpnia 2016 roku obecnie panujący cesarz Japonii Akihito ogłosił, że chciałby abdykować. Choć nie powiedział tego wprost, zasugerował to wyraźnie, kierując swoje słowa do narodu. Nagranie wideo z oświadczeniem cesarza można było obejrzeć na wielu kanałach telewizyjnych. Materiał został nagrany zanim nastąpiła jego emisja. Swoją decyzję cesarz Akihito tłumaczył złym stanem zdrowia oraz świadomością, jak istotne jest odpowiednie wypełnianie obowiązków jako symbol państwa. Chcąc uniknąć kłopotliwych spekulacji na temat możliwości zmiany prawa dotyczącego japońskiej rodziny panującej, cesarz rozważał jedynie swoją zdolność do dalszego wykonywania powierzonych mu zadań.

Mam już 80 lat i na szczęście jestem dobrego zdrowia. Jednakże, biorąc pod uwagę to, że moje siły witalne słabną z dnia na dzień, martwię się, że trudno będzie mi wypełniać obowiązki symbolu państwa w takim stopniu, jak dotychczas

– stwierdził Akihito podczas nagrania.

Cesarz Akihito podczas ogłoszenia chęci abdykacji; źródło: „The Japan Times”

Było to pierwsze tak osobiste wystąpienie władcy Japonii. Po raz pierwszy mówił otwarcie o ciężarze obowiązków, które musi dźwigać. Do zadań cesarza, poza godnym reprezentowaniem kraju, należy m.in. zajmowanie się dokumentami wysyłanymi przez rząd, udzielanie zagranicznym ambasadorom audiencji oraz nadawanie orderów. Akihito wziął sobie do serca obowiązek bycia „symbolem narodu”, działając również poza zakresem swoich zadań, nie naruszał jednak zasad, których musi przestrzegać, ani nie robił nic, na co zgody nie mógłby wyrazić rząd. Pomimo problemów ze zdrowiem 82-letni Akihito wraz ze swoją żoną, cesarzową Michiko, aktywnie udzielał się w życiu społecznym, niejednokrotnie udając się w miejsca katastrof, aby pokrzepić i wesprzeć ludzi, których dotknęła tragedia. Odwiedzał również miejsca pamięci poświęcone poległym w wojnach i oddawał cześć zmarłym. Często wspominał o potrzebie rozważania wydarzeń historycznych, co umożliwi właściwe postępowanie w przyszłości. Odwiedził wszystkie 47 prefektur Japonii uczestnicząc w licznych uroczystościach oraz spotykając się z ludźmi. Podczas swoich oficjalnych delegacji podróżował do 27 krajów. Jeżeli dodać do tej liczby również państwa, do których zawitał jako następca tronu, wyniesie ona 50 krajów odwiedzonych przez Akihito. W przyszłym roku, w odpowiedzi na płynące z Hanoi zaproszenia, po raz pierwszy ma odwiedzić wraz z małżonką Wietnam. Będzie to jego pierwsza zagraniczna wizyta od czasu ogłoszenia chęci abdykacji.

Cesarz Akihito oraz cesarzowa Michiko; źródło: NBC News

Według japońskiej mitologii Akihito jest 125. cesarzem wywodzącym się w prostej linii od swojego przodka, Jimmu, który w 600 r. p.n.e. miał zostać pierwszym władcą i równocześnie założycielem Japonii. Jimmu, jako potomek bogini słońca Amaterasu, miał być protoplastą rodu cesarskiego, który panuje nieprzerwanie po dziś dzień. Do końca II wojny światowej cesarz, z powodu swojego domniemanego boskiego pochodzenia, uważany był za istotę boską. Po kapitulacji Japonii, podpisanej 2 września 1945 roku, Hirohito, poprzednik obecnego władcy, oficjalnie wyrzekł się boskiego statusu. Według nowopowstałej konstytucji, zatwierdzonej przez cesarza w 1946 roku, a wprowadzonej w życie w roku 1947, cesarz stracił możliwość ingerencji w politykę kraju i stał się jedynie symbolem państwa oraz jedności narodu.

W ostatnich latach cesarz Akihito cierpiał z powodu różnych schorzeń. Pogorszenie jego zdrowia wiąże się z dwoma operacjami, które przeszedł. W 2003 roku leczył się na raka prostaty, natomiast w roku 2013 poddał się kuracji z powodu choroby serca. Cierpi również na osteoporozę.

Oświadczenie cesarza wywołało głośną dyskusję. Informacje o chęci opuszczenia przez Akihito cesarskiego tronu pojawiały się we wszystkich mediach. W Japonii wybuchła dyskusja na temat ewentualnej możliwości zmiany prawa sukcesji tronu. Abdykacja cesarza byłaby pierwszym takim zjawiskiem w czasach nowożytnych. Premier Shinzō Abe określił tę sytuację jako „delikatną”. Ani konstytucja, ani prawo domu cesarskiego nie przewiduje bowiem możliwości abdykacji cesarza. Od XIX wieku twierdzi się natomiast, że sukcesja tronu może nastąpić jedynie wskutek śmierci poprzedniego władcy. Konserwatystów martwi fakt, że dyskusja na temat zmiany prawa domu cesarskiego może doprowadzić do rozważań na temat umożliwienia dziedziczenia chryzantemowego tronu przez kobiety. Następcą Akihito miałby zostać jego najstarszy syn, 56-letni Naruhito, który ma jedynie córkę. Z tego powodu kolejnym członkiem rodziny w kolejce do tronu jest jego młodszy brat, książę Akishino, a następnie 9-letni bratanek Hisahito.

Sugestia Akihito nie może zostać rozpatrzona pozytywnie dopóki obowiązuje aktualne prawo dotyczące dziedziczenia tronu. Jeżeli podjęto by decyzję o umożliwieniu cesarzowi zakończenia jego służby jako symbol narodu, wówczas trzeba by było podjąć również niezbędne kroki w celu zmiany zapisów w obecnie obowiązującym prawie. Eksperci przewidują, że takie działania mogą trwać nawet kilka lat. Najpierw sytuacja ta powinna zostać rozważona przez sztab uczonych, którzy wyciągnęliby wnioski i zaproponowali możliwe rozwiązania. Następnie sprawa powinna zostać poddana dyskusji w parlamencie.

Jeżeli chęć wyrażona przez cesarza miałaby zostać rozważona pozytywnie, trzeba się zastanowić, na podstawie jakich warunków mógłby on abdykować. Co by się stało, gdyby cesarz odmówił dalszej służby dlatego, że nie chce lub z powodu zmęczenia? Kto wtedy powinien rządzić?

– rozważa Koichi Yokota, emerytowany profesor studiów konstytucyjnych na Uniwersytecie Kiusiu.

17 kwietnia 1984 roku, podczas spotkania niższej izby parlamentu, pełniący wówczas obowiązki wysokiego urzędnika w Agencji Dworu Cesarskiego Satoru Yamamoto wymienił trzy główne powody, które uniemożliwiają cesarzowi abdykację. Pierwszym, który podał, jest fakt, że w razie ustąpienia z tronu powstałaby nowa instytucja, jaką stanowiłby emerytowany cesarz. Taka sytuacja doprowadziłaby do dwupodziału władzy w domu cesarskim. Drugim powodem są przewidywania, że gdyby istniało prawo umożliwiające abdykację, pewne ugrupowania polityczne mogłyby naciskać na danego władcę, aby zmusić go do ustąpienia z tronu. Jako ostatni powód wymienił zagrożenie destabilizacją systemu cesarskiego w Japonii. Akihito oraz rodzina cesarska nie wypowiadają się w sprawie decyzji o abdykacji. Prawdopodobnie spowodowane jest to konstytucyjnym zakazem ingerencji cesarza – który ma jedynie pełnić rolę symbolu narodu – w politykę.

Japońska rodzina cesarska; źródło: „The Royal Correspondent”

Początkowo decyzję o rezygnacji z jakichkolwiek zmian w prawie argumentowano przekonaniem, że mieszkańcy Japonii nie będą chcieli zgodzić się na ustąpienie cesarza z tronu. Wśród Japończyków pojawiają się jednak głosy popierające umożliwienie władcy Japonii przejście na emeryturę. Artykuł 1. powojennej konstytucji głosi, że pozycja cesarza ustanawiana jest wskutek woli ludu, co może wpłynąć na to, jaką decyzję ostatecznie podejmie rząd. Jednym z argumentów przytaczanych podczas dyskusji jest wspomnienie abdykacji papieża Benedykta XVI, który również ze względu na zdrowie postanowił zrezygnować z dalszego pełnienia obowiązków jako głowa kościoła. Według ankiety przeprowadzonej przez dziennik „The Asahi Shimbun” 91% badanych stwierdziło, że powinno się pozwolić na abdykację cesarza, podczas gdy jedynie 4% było temu przeciwnych. Spośród osób zgadzających się na zmianę prawa dotyczącego sukcesji chryzantemowego tronu 76% było za umożliwieniem takiego postępowania każdemu cesarzowi, natomiast 17% wolałoby, aby takie prawo nadać jedynie Akihito. 72% badanych wyraziło także zgodę na zmianę prawa domu cesarskiego w taki sposób, aby umożliwić dziedziczenie również kobietom, podczas gdy 21% było temu przeciwnych. Ankietę przeprowadzono telefonicznie. Spośród 1839 połączeń stacjonarnych zanotowano 983 ważne głosy, natomiast w wypadku telefonów komórkowych było to 1045 ważnych opinii spośród 2114 połączeń z osobami, które spełniały wymagania dotyczące warunków wzięcia udziału w badaniu.

7 września 2016 roku media podały, że rząd postanowił uchwalić specjalne prawo umożliwiające cesarzowi Akihito abdykację. Miałoby ono pozwolić na uniknięcie długotrwałego procesu zmiany prawa domu cesarskiego. Urzędnicy mają nadzieję, że uda im się przedłożyć projekt ustawy w parlamencie już w przyszłym roku.

Biorąc pod uwagę wiek oraz brzemię, jakie dźwiga cesarz, nie możemy pozwolić sobie na trwającą kilka lat dyskusję na temat abdykacji. Chcemy maksymalnie ograniczyć możliwość powstania ewentualnych sporów

– powiedział jeden z wysokich rangą urzędników rządowych.

Jednym z pomysłów, które rozważa rząd, jest ustanowienie instytucji regenta, która pozwoliłaby na odciążenie cesarza z obowiązków w momencie, w którym nie byłby już w stanie dłużej sobie z nimi radzić. Jednak podczas swojej wypowiedzi z 8 sierpnia Akihito wypowiedział słowa, które wykluczają takie rozwiązanie:

Nie zmienia to faktu, że cesarz pozostaje cesarzem do końca swoich dni, nawet jeżeli nie jest w stanie całkowicie wypełniać powierzonych mu obowiązków.

Rząd postanowił rozważyć więc możliwość udzielenia zgody na abdykację jedynie w wypadku Akihito. Biorąc pod uwagę, że to prawo domu cesarskiego stanowi o sposobie dziedziczenia chryzantemowego tronu, takie rozwiązanie mogłoby być krokiem w stronę kompromisu. Dzięki temu można by uniknąć potrzeby zajmowania się wieloma innymi aspektami powiązanymi ze zmianą prawa dotyczącego sukcesji w rodzinie cesarskiej, które w znacznym stopniu utrudniłyby dojście do konsensusu. Od października urzędnicy rządowi planują zbieranie opinii ekspertów w tej sprawie.

ŹRÓDŁA

The Japan Times (I)
The Japan Times (II)
The Japan Times (III)
The Japan Times (IV)
The Japan Times (V)
The Asahi Shimbun (I)
The Asahi Shimbun (II)
The Asahi Shimbun (III)
The Asahi Shimbun (IV)
The Asahi Shimbun (V)
NY Times
Japan Today
Reuters
Asian Nikkei Review
The Diplomat
Lekki, Paweł: Więcej świata [audycja radiowa], Polskie Radio [wyemitowano: 08.08.2016r. godz. 18:16].

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Abe   prawo   okiem Japończyka   cesarz   kontrowersje  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy