Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kulinaria CRÊPE – PRZYSMAK HARAJUKU

Przykładowe crêpe; Wikimedia Commons

18.03.2017 | 16:18
Autor: Laura Guździoł

Potrawa francuskiego pochodzenia w Japonii, czyli rolowane cienkie naleśniki – crêpe.

Crêpe, czyli bardzo cienkie naleśniki z nadzieniem, wywodzą się z Francji, a dokładniej z jej północno-zachodniego regionu Bretanii. Słowo to z francuskiego oznacza „zrolowany”, „zwinięty” i w takiej właśnie formie najczęściej są podawane wspomniane placki. Crêpe we Francji uznawane jest za narodową potrawę. Naleśniki tego typu zwykle przygotowuje się na bazie mąki pszennej, jajek, mleka, masła oraz szczypty soli. Smaży się je na patelni, na rozgrzanym oleju lub maśle. Mogą być podawane zarówno na słodko, jak i słono. Ale właściwie co wspólnego ma crêpe z Krajem Kwitnącej Wiśni? Otóż jakiś czas temu (prawdopodobnie koło lat 70. ubiegłego wieku) zawitało do Japonii i stało się jednym z bardziej popularnych dań typu street food („uliczne jedzenie”), zwłaszcza w stolicy. O ile we Francji crêpe bywa raczej wykwintnym daniem podawanym na talerzu i ładnie ozdobionym, o tyle w Japonii jest po prostu jedzeniem typu fast food. W dodatku najczęściej jest to słodki deser, a nie wytrawna potrawa.

Co nieco o smakach i dodatkach

Japońskie crêpe jest najczęściej zrolowane w sporych rozmiarów rożek, zdecydowanie większy niż standardowe rożki do lodów. Japońskie naleśniki różnią się od francuskich głównie tym, iż do przygotowania ciasta używa się zdecydowanie mniej masła. Również do smażenia stosuje się mniej tłuszczu lub zupełnie się go pomija (choć z tego powodu są trudniejsze w przygotowaniu). Naleśnik powinien być bardzo cienki, ale na tyle wytrzymały, aby nie pękał przy zwijaniu.

Jeśli mowa o dodatkach, którymi wypełnia się crêpe, to jest ich bardzo szeroka gama. Poczynając od różnego rodzaju owoców (zwykle podawanych na surowo) takich jak: truskawki, jagody, banan, przez bitą śmietanę, słodkie polewy, posypki, różnorodne orzechy, a kończąc na kawałkach ciasta, jak na przykład brownie czy sernik. Oczywiście można znaleźć kombinacje tych wszystkich składników, a również komponować swoje ulubione smaki. Przykładowo połączenie kawałka sernika, lodów, bitej śmietany, orzechowej posypki i karmelu zaklętych w jednym naleśniku może nieco zaskakiwać i przerażać dużą dawką słodkości, ale jest zarazem ciekawym połączeniem wartym spróbowania. Z prostszych odmian można wymienić crêpe z cukrem i cytryną. Natomiast jednym z nowszych smaków, bo z 2016 roku, jest crème brûlée. Podstawowa wersja takiego naleśnika jest wypełniona kremem, a wierzch pokrywa skarmelizowany chrupiący cukier. Dostępne są również odmiany tego tak zwanego crêpe brûlée, między innymi o smaku waniliowym, czekoladowym czy truskawkowym.

Poza naleśnikami ze słodkim nadzieniem znajdą się czasem także crêpe wytrawne, jak na przykład z tuńczykiem czy potrawką curry, choć są nieco mniej popularne niż te serwowane na słodko.  

Crêpe z Harajuku; źródło: prywatna galeria autorki artykułu

Gdzie można zjeść crêpe

Crêpe najłatwiej dostać w tokijskiej dzielnicy słynącej głównie z pojawiających się tam bardzo często cosplayerów – Harajuku. Wędrując po tej części Tokio bardzo często można napotkać budkę z tym przysmakiem. Oczywiście nie tylko do tego miejsca ogranicza się jego sprzedaż. Na terenie całej Japonii rozsiane są kawiarnie czy stoiska z crêpe, choć nie w takiej ilości jak w Tokio. Jak już wspomniano jest to typowe szybkie „jedzenie uliczne”, choć czasem podawane jest też w kawiarniach lub restauracjach i pojawia się także na różnych festiwalach.

Budka z crêpe w Harajuku; źródło: prywatna galeria autorki artykułu

Witryna z plastikowymi próbkami crêpe; źródło: wikimedia commons

Własnoręczne przygotowanie

Crêpe nie jest daniem bardzo skomplikowanym. Właściwie wystarczy usmażyć cienkie naleśniki, ułożyć na nich ulubione składniki i zwinąć w rożek. Aby domowe crêpe przypominało bardziej wersję japońską niż francuską, trzeba do ciasta dodać mniej masła (lub całkiem je pominąć). Naleśniki powinny być sporych rozmiarów po to, by można je było zwijać w rulon i nadzienie się zmieściło. W japońskiej wersji owoce nie powinny być poddane obróbce termicznej. Większość składników japońskich crêpe jest surowa. Dobrze jest też przygotować papierowe rożki, w które można włożyć zwiniętego naleśnika, żeby łatwiej było go trzymać.

Nieco inne crêpe

Poza „tradycyjnymi” pszennymi naleśnikami, w niektórych kawiarniach/budkach sprzedawane są placki zrobione z innej mąki, na przykład ryżowej czy gryczanej (drugiego rodzaju używa się raczej do wytrawnych crêpe). Dla urozmaicenia ciasto naleśnikowe może być również z dodatkiem np. kakao. 

Crêpe stało się jednym z flagowych dań Harajuku i większość osób, które odwiedzają to miejsce, nie zapomina o jego spróbowaniu. Wielorakość dodatków pozwala na to, żeby każdy mógł znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. 

ŹRÓDŁA

Excuse My French
Triple Lights
A modern girl
Japan Info
RocketNews24
Alphabet City Blog

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

kuchnia  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Komu macha maneki-neko?

Kitsune - japońskie lisy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy