Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Kultura JAK KSIĘŻYC ZA CHMURAMI, CZYLI O JAPOŃSKIEJ KATEGORII ESTETYCZNEJ YŪGEN

Księżyc za chmurami jest yūgen; źródło: Flikr (autor: Antony Petrushko)

27.07.2019 | 16:07
Autor: Martyna Wyleciał

To, co ukryte między słowami, w półmroku sceny i zacienionym kącie pokoju, w niewyraźnych pociągnięciach pędzla i symbolicznych elementach ogrodu, można nazwać „tajemną głębią".

Yūgen (幽玄) zazwyczaj tłumaczy się jako „tajemną głębię”. Pojęcie to można zdefiniować na bardzo wiele sposobów, najczęściej występuje w kontekście teatru no oraz poezji, ale jest to kategoria estetyczna, którą można przenieść na wiele dziedzin życia. Mianem yūgen określa się to, co tajemnicze, nieokreślone, zamglone, głębokie, a więc główną cechą wyróżniającą rzeczy należące do tej kategorii jest sugestia i metafora.

Ta kategoria estetyczna zrodziła się w Heian (794–1185), a potem została pogłębiona wraz z popularyzacją filozofii zen. Według Karoliny Szebli-Morinagi, która badała to zagadnienie, tym, co łączy ten odłam buddyzmu i yūgen, jest fakt, że oba te pojęcia odwołują się do poszukiwania głębi w otaczającej rzeczywistości. W zen ma to na celu doznanie oświecenia, a yūgen ma ubogacić doznania płynące ze sztuki. W jednym odkrywa się prawdziwą naturę rzeczy, w drugim zaś – drugie dno ukryte na przykład w poezji, sztuce no bądź malarstwie.

To, co ukryte między wersami

Poezja stanowiła bardzo wdzięczne medium, w którym można było przemycać kategorię yūgen. Wiersze miały skrywać głębię niewidoczną na pierwszy rzut oka. Podstawą było niemówienie o rzeczach i uczuciach wprost. W wierszach ukrywano aluzje i metafory, a to, co można było wyczytać między słowami, stawało się cenniejsze niż dosłowna warstwa wiersza.

Do takich zabiegów świetnie nadawały się między innymi tanki, które miały bardzo zwartą budowę. Składały się z pięciu wersów z określoną liczbą sylab w każdym (5 + 7 + 5 + 7 + 7). Tak skondensowana forma wymagała od poetów oszczędnego operowania słowami, by za pomocą ograniczonych środków przekazać swoje uczucia. Jednym z mistrzów operowania yūgen był na przykład Shunzei Fujiwara (1114–1204), któremu całą rozprawę poświęciła wspomniana Karolina Szebla-Morinaga.

Istnieje wiele zabiegów artystycznych, za pomocą których osiągano „tajemną głębię” w wierszu. Jednym z nich jest wykorzystanie yojō (co można tłumaczyć jako posmak) – słów, które mają sugerować odbiorcy głębsze znaczenie na zasadzie asocjacji, czyli skojarzeń. Inną wartością estetyczną może być yoin (czyli tzw. pogłos), który również służy do wyrażania tego, czego nie da się przekazać dosłownie. W wierszach pojawiają się obrazy jak ze snu czy przypominające złudzenie (mugen). Istnieją również pewne symbole, które kojarzą się z yūgen, takie jak księżyc za chmurą czy twarz skryta za wachlarzem.  

Na płótnie i deskach teatru

Podobne zabiegi, jak w przypadku poezji, wykorzystywało się również w teatrze, szczególnie w sztukach no. Od aktorów wymagało się tego, by naśladowali gesty i figury przypisane poszczególnym postaciom (co określa się mianem monomane), a także by potrafili swoją grą oddać tajemniczość i głębię przypisane yūgen. Podczas spektaklu widać tylko twarz, kark i ręce nieosłonięte kostiumem wynurzające się z cienia, a gdy

podłoga sceny nabiera naturalnego połysku, a filary i horyzont odbijają ciemne światło, powstaje pomiędzy krokwiami a okapem dachu nad sceną mrok, który wisi nad głowami aktorów jak wielki dzwon i to właśnie stwarza idealne miejsce dla no*.

Znawcą i krytykiem teatru no, który w swoich opracowaniach dużą wagę przywiązywał do znaczenia yūgen, był Zeami (1364–1444). Stworzył on prace dotyczące podstawowych kategorii estetycznych, a także sam pisał sztuki no. Yūgen łączył z łagodnością, wyciszeniem i idealnym pięknem.

Poza poezją i teatrem, kategorię estetyczną, jaką jest yūgen, można było odnaleźć również w malarstwie, szczególnie w takich rodzajach jak suibokuga, sumi-e czy zenga. Wszystkie są ściśle związane z filozofią zen, monochromatyczne i wykonywane tuszem. „Tajemną głębię” dostrzec można było szczególnie w malarstwie krajobrazowym, lub – jak w przypadku malarstwa zenga – abstrakcyjnych, aluzyjnych i metaforycznych dziełach.

Maska teatru no, za którą skrywa się oblicze aktora; źródło: Wikimedia commons

W domu i ogrodzie

Interesujące, że podobnie jak wabi-sabi, tak i yūgen można przenieść na grunt życia codziennego. „Tajemną głębię” dało się odkryć zarówno w budowie tradycyjnych japońskich domostw, jak i w aranżacji ogrodów.

O tym, jak japońskie domy nabierały piękna yūgen, pisał Yun’ichiro Tanizaki w swoim eseju „Pochwała cienia”. Pisarz ten, wiedziony nostalgią, rozwodził się nad tradycyjnymi wzorcami architektonicznymi i zamiłowaniem Japończyków do skrywania wszystkiego w cieniu. Tanizaki twierdził, że japoński pokój jest piękny, bo skąpany w mroku, który powstaje ze względu na szerokie okapy, mleczne światło wpadające przez ścianki shōji bądź przytłumiony blask ograniczonych źródeł sztucznego światła.

Ale nie tylko w architekturze można odkrywać yūgen, ale i w przedmiotach codziennego użytku. Tanizaki w swoim eseju zamieszcza na przykład taki opis wyrobów z laki:

Rzeczywiście, to wątłe, migotliwe światło, rozbłyskujące to tu, to tam, raz płynie sobie po matach bladymi, rozmytymi smugami, raz zlewa się świetlistymi plamami na podobieństwo wezbranej wody w stawie, to znów wyszywa wzorzysty haft, jak gdyby zdobiło noc malowidłem ze sproszkowanego złota**.

Yūgen swoje odzwierciedlenie znajduje także w ogrodach, szczególnie powiązanych z zen ogrodach symbolicznych. Karesansui, czyli ogrody suchego krajobrazu, mają tworzyć symboliczne przedstawienia jakiegoś wycinka wszechświata z wykorzystaniem kamieni, głazów, żwiru, piasku, a czasem mchu czy drobnych roślin.

Tradycyjne japońskie domostwa zawsze skąpane są w cieniu; źródło: Flikr (autor: jpellgen)

Brak dosłowności jest jedną z ważniejszych cech w sztuce japońskiej. Dlatego też nie dziwi powstanie takiej kategorii estetycznej jak yūgen. „Tajemniczą głębię” można odkryć w poezji, sztuce i życiu codziennym, nie tylko dawniej, ale i dziś.

Bo gdyby tak rozejrzeć się wokół siebie, nawet Wawel ledwie widoczny w szarych oparach smogu można uznać za przejaw yūgen

* Jun'ichirō Tanizaki, Pochwała cienia, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2016, s.51
** tamże, s. 33 

ŹRÓDŁA

Karolina Szebla-Morinaga, Tajemna głębia (yūgen) w japońskiej poezji, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2012.
Jolanta Tubielewicz, Kultura Japonii. Słownik, WSiP, Warszawa 1996.
Paul Varley, Kultura japońska, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2006.
Jun'ichirō Tanizaki, Pochwała cienia, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2016.

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

malarstwo   architektura   literatura   buddyzm zen   kultura  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy