Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Recenzja KROCZĄC ŚCIEŻKĄ PRZEMOCY I STRACHU. RECENZJA KSIĄŻKI „DZIECKO Z ZIEMI” FUMINORIEGO NAKAMURY

Okładka książki, źródło: Kwiaty Orientu

09.07.2019 | 14:00
Autor: Krystian Karolak

„Dziecko z ziemi” jest próbą wejrzenia w psychikę bohatera, który odbiera swoją egzystencję jako formę kary, a jedynym „zbawieniem” dla niego może okazać się sięgnięcie do początku własnego istnienia.

W wielu powieściach, niezależnie od tego, czy ich autorami są osoby wywodzące się z azjatyckiego, europejskiego czy amerykańskiego kręgu kulturowego, może pojawić się wątek lub cała akcja odnosząca się do osoby dotkniętej traumą, depresją czy trudnym dzieciństwem. Opisywana problematyka bywa odpowiednio zmodyfikowana w taki sposób, aby współgrała ona z tłem całej opowieści, bądź wpływała w sposób bezpośredni na rozwój głównego bohatera. Tak wydaje się być w przypadku powieści „Dziecko z ziemi” opublikowanej nakładem wydawnictwa Kwiaty Orientu.

Bohaterem książki „Dziecko z ziemi” Fuminoriego Nakamury, a jednocześnie i narratorem powieści, jest bezimienny mężczyzna, który zdecydował się porzucić pracę handlowca w firmie sprzedającej materiały dydaktyczne na rzecz zawodu taksówkarza przemieszczającego się po stolicy. Poznajemy go, gdy zostaje napadnięty przez grupę motocyklistów i pobity niemal do nieprzytomności. To doświadczenie, a także emocje, jakie w związku z tym przeżywa, okazują się być katalizatorem wyzwalającym u niego wspomnienia z przeszłości przeplatające się z teraźniejszością. Stopniowo bohater zaczyna zadawać sobie pytania, jak wyglądałoby jego życie, gdyby nie został porzucony przez rodziców i przekazany krewnym, którzy nim gardzili. Poszukuje ludzi, którzy pomogliby w stworzeniu substytutu rodziny. Z jednej strony poznajemy pana Yamane – byłego wychowawcę domu dziecka stanowiącego dla bohatera łącznik z przeszłością, a z drugiej dochodzi do wtargnięcia do jego życia kobiety o imieniu Sayuko – równie zagubionej, dzielącej z nim niedolę i reprezentującej to, co może przynieść mu przyszłość. W dodatku cierpi ona z powodu poronienia i poszukuje akceptacji najbliższego otoczenia. Jedyną rzeczą odróżniającą ją od głównego bohatera okazuje się być wola życia i nieco odmienne podejście do ludzi. Mężczyzna poza destrukcyjnym zachowaniem i wiarą w to, że środowisko kształtuje osobowość, stara się za wszelką cenę przeanalizować kłębiące się w nim uczucia.

Zimna, minimalistyczna i pozbawiona jakiejkolwiek empatii narracja jest dominującym elementem wpływającym na odbiór książki. Warto też zwrócić uwagę na mroczny oraz przepełniony traumą z dzieciństwa klimat, który potęguje stosowne odczucia związane z odbiorem powieści. Osoby zaznajomione z „Końcem niewinności” Ami Sakurai, „Oczami mojego kochanka” Eimi Yamady czy „Językami i kolczykami” Hitomi Kanehary mogą dopatrzeć się pewnych podobieństw. Mowa tu rzecz jasna o zachowaniu naturalistycznego opisu, a także o sposobie ukazania mrocznych zakamarków psychiki bohatera czy destrukcyjnych zachowań wpływających na najbliższe otoczenie. Tłumaczenie, co warto podkreślić, stoi na bardzo wysokim poziomie głównie za sprawą Dariusza Latosia. Ma on na swoim koncie m.in. „Kwiat wiśni i czerwona fasola” Duriana Sukegawy, a także „Dziewczyny z konbini” Sayako Muraty. Dialogi i opisy akcji doskonale ze sobą współgrają, odzwierciedlając pesymistyczny klimat, w którym dominują akcenty rozgoryczenia i osamotnienia, z jakim musi zmagać się bohater. Warto przy tym wspomnieć, że „Dziecko z ziemi”, za które Fuminori Nakamura otrzymał w 2005 roku prestiżową Nagrodę im. Akutagawy Ryūnosuke (w Polsce tytuł został Książką Roku 2018 w plebiscycie portalu Granice.pl), nie jest jedyną pozycją w jego dorobku. Równie często wymieniany jest także „The Gun” (jap. „Jū”) doceniony Nagrodą Shinchō dla Debiutujących Pisarzy w 2002 roku oraz „The Thief” (jap. „Suri”) uhonorowany w 2010 roku Nagrodą im. Kenzaburo Ōe.

Podsumowując, książkę docenią z pewnością osoby, którym odpowiadają publikacje stanowiące pewne wyzwanie i w dużym stopniu koncentrujące się na traumatycznym dzieciństwie. Najczęściej takie opowieści nie mają szczęśliwego zakończenia i podkreślają na każdym kroku, z każdą przeczytaną stroną, bezsilność przeżywaną przez głównego bohatera. Autor w dość interesujący sposób posługuje się tutaj symboliką czy różnymi metaforami, które nabierają głębszego sensu, jeśli przyjrzeć się temu, co dzieje się z bezimiennym taksówkarzem. Przykładowo w tej książce taką rolę pełni kontakt z ziemią bezpośrednio związany ze strachem i przemocą, od której bohater był uzależniony, a sam tytuł wydaje się sugerować formę wyzwolenia oraz próbę odkrycia sensu własnego istnienia.

_________

Dziecko z ziemi

Autor: Fuminori Nakamura

Tłumaczenie: Dariusz Latoś

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Miejsce i data wydania: Lublin 2018

ŹRÓDŁA

Granice.pl

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

literatura  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy