Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Recenzja LAS, DZIEWCZYNA I SENNE KOSZMARY – PRZEDPREMIEROWA RECENZJA KSIĄŻKI „MANEKI-NEKO”

Okładka książki; źródło: Materiały prasowe

02.03.2020 | 20:44
Autor: Katarzyna Suś

Powieść nie tylko dla młodzieży, która przeniesie was z wakacji nad morzem do mrocznego lasu u podnóża góry Fuji. Nawet odwiedziny u smoka wawelskiego nie uchronią Was przed rozmową z yūrei.

Maneki-neko to nazwa japońskiej figurki kota z podniesioną łapką, której zadaniem jest przynoszenie szczęścia, powodzenia i oddalanie nieszczęścia. Co więcej, jest to także tytuł wydanej przez Wydawnictwo Ezop najnowszej książki Katarzyny Ryrych.

Przedstawioną historię czytelnik poznaje oczami Eryki. To nieco zamknięta w sobie nastolatka, wciąż średnio radząca sobie z rozwodem rodziców i akceptacją ich nowych partnerów. Zamiast spędzać czas z rówieśnikami, Eryka oddaje się całkowicie swojej pasji – grze na skrzypcach elektrycznych w stylu swojej idolki Vanessy May. Jej jedynym przyjacielem i powiernikiem jest Iwo – starszy przyrodni brat. Dziewczyna właśnie skończyła liceum i chce część wakacji spędzić właśnie z nim. Nastolatka wyrusza zatem z Gdańska do Krakowa, niespodziewanie trafiając w wir tajemniczych zdarzeń, których się nie spodziewa. Pragnie podzielić się z bratem swoimi lękami, związanymi z prześladującym ją snem. Koszmarem o dziwnym, tajemniczym i złym lesie, który zdaje się ją przyzywać. Autorka zabiera czytelnika w podróż do mrocznych zakątków nocnych mar i czyni to w równie prosty sposób co stara szafa będąca przejściem do tajemniczej Narnii. Wystarczy jedynie zamknąć oczy, by znaleźć się u podnóża góry Fuji w Aokigaharze (tj. „lesie śmierci”). Historia okazuje się równie przejmująca i poruszająca, przywodzącą na myśl anime oraz wciągająca czytelnika w wydarzenia przyprawiające o gęsią skórkę. Nie ma tu jednak zbytniej brutalności, scen krwawych czy przerażających, a swoim stylem książka nawiązuje do serialu młodzieżowego „Czy boisz się ciemności” i produkcji anime, w których naiwne nastolatki uwikłane są w przerażające zdarzenia. Choć ciężko jednoznacznie zaklasyfikować tę pozycję, to z uwagi na ograniczenie przemocy może ona nadawać się zarówno dla starszego, jak i młodszego odbiorcy.

Grafika pochodząca z książki; Ilustracja: Marta Krzywicka

Warto zwrócić uwagę na dość dokładne wytłumaczenie japońskich terminów i nazw własnych, takich jak chociażby: maneki-neko, Aokigahara czy kuroi jukai. Zadbano również o szczegóły typu wstążki zawieszone na gałęziach w „lesie samobójców”. Jest tu także nawiązanie do nieuchronnego przeznaczenia. Wystarczy bowiem znaleźć się w niewłaściwym miejscu i czasie, otrzeć o zabrany kiedyś nieodpowiedni przedmiot, by szara codzienność zmieniła się w barwny, woniejący pleśnią koszmar. Znajdzie sie tutaj rowniez pewna naiwnosc w tresci. Rowniez odbior niektorych zdarzen przez bohaterke jest nieco  naiwny czego przykładem jest jej podejście względem lasu czy relacje, jakie ma z Iwo. Pierwszoosobowa narracja dodatkowo podkreśla zastosowanie tego zabiegu, który wydaje się celowo nadawać opowieści charakter anime. Dodatkowym atutem książki są ilustracje wykonane przez Martę Krzywicką. Począwszy od tajemniczej i mrocznej okładki, która kusi i zachęca, by po książkę sięgnąć, aż po grafiki znajdujące się wewnątrz. Prace obrazujące poszczególne fragmenty powieści prezentują się znakomicie. Są mocno osadzone w klimacie mangi czy anime, a także korespondują swoją kreską z rodzimymi komiksami, takimi jak „Kajko i Kokosz”. Minusem książki jest to, że autorka w niektórych miejscach za bardzo stara się uwiarygodnić swoją historię, z kolei inne wątki pozostawia otwarte i niedokończone, jak chociażby trup na plaży, czy dalszy los nieszczęsnego maneki-neko. Wspomniane jednak wady nie przysłaniają wskazanych wcześniej zalet.

Grafika pochodząca z książki; Ilustracja: Marta Krzywicka

Katarzyna Ryrych jest polską pisarką literatury młodzieżowej, nagrodzoną m.in. Nagrodą Literacką im. Kornela Makuszyńskiego (za książkę „O Stephenie Hawkingu, czarnej dziurze i myszach podpodłogowych”), trzykrotnie w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren, została wpisana na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej oraz międzynarodową listę IBBY Outstanding Books for Young People with Disabilities. Tym razem postanowiła wziąć na warsztat literaturę japońską i przełożyć ją na polskie realia. W moim odczuciu, opierając się w głównej mierze w konstrukcji i treści na anime, przestawiła czytelnikowi swoistą mroczną historię w sposób prosty i łatwy w odbiorze, a jednocześnie nieszablonowy. Doskonale wprowadziła japoński klimat w swojej najnowszej książce. Jest tu sporo nawiązań do społeczeństwa i kultury japońskiej: mamy mangę, anime, legendy, odrobinę horroru, tajemnicze yūrei, Aokigaharę i kota maneki-neko. Książka napisana jest bardzo dobrze. Czyta się ją szybko, akcja wciąga czytelnika, a miłośnicy anime i japońskich historii z dreszczykiem zapewne będą nią zachwyceni. Już nie trzeba wyruszać do Kraju Kwitnącej Wiśni, by poczuć strach związany z tamtejszymi legendami, bowiem autorka oferuje czytnikowi odrobinę orientalnej tajemniczości w polskiej rzeczywistości.

Grafika pochodząca z książki; Ilustracja: Marta Krzywicka

Lekkie w odbiorze, niekiedy nacechowane emocjonalnie dialogi sprawiają, że całość czyta się dobrze. Pochłonięty lekturą czytelnik może całkowicie nie dostrzec upływu czasu, zanurzając się w kolejne strony nieco mrocznej opowieści. Postacie skonstruowane są w sposób dość dokładny, choć jednowymiarowy. Zabieg ten sprawia, że czytelnikowi jest bardzo łatwo wczuć się w charaktery poszczególnych postaci lub wręcz z nimi utożsamić. Mamy zatem do wyboru: wyalienowaną Erykę nie widzącą świata poza swoim bratem, zafascynowanego Japonią Iwo, niekiedy za mocno odczuwającego otaczającą go rzeczywistość czy biorącego na swoje barki zbyt wiele Igora. Katarzyna Ryrych nie pozostawia czytelnikowi wątpliwości odnośnie do wyborów swoich bohaterów, jednocześnie tworząc ich nieco przerysowanych. Czy jest to jednak wada, czy zaleta książki, czytelnik musi zdecydować sam.

________________

Maneki-neko

Autor: Katarzyna Ryrych

Wydawnictwo: Ezop

Miejsce i data wydania: Warszawa 2020

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

literatura  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy