Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

O kraju TANIEC WRACA DO ŁASK

Ministry of Sound twitter

29.06.2015 | 13:53
Opracowanie: Krzysztof Kliszcz

Zniesiono zakaz tańczenia ustanowiony jeszcze za czasów II wojny światowej.

Niczym w musicalu Footloose jeszcze do niedawna w Japonii zabronione było tańczenie, o czym pisaliśmy we wcześniejszym newsie. Uściślając sprawę, niedozwolone były tańce w lokalach pozbawionych specjalnej koncesji. Miejsca posiadające takie zezwolenie i tak musiały przerwać wszelkie pląsy wraz z nadejściem północy. Dzięki oficjalnej inicjatywie światowej sławy muzyka Ryūichiego Sakamoto zakaz został poddany abolicji. Kampania prowadzona przez artystę zdobyła 150 000 podpisów, dzięki czemu nowe prawo zostało ratyfikowane w zeszłym tygodniu, a w życie wejdzie już w przyszłym roku. Do tego czasu nadal zabronione będzie tańczenie.

Zakaz ten funkcjonował przez 67 lat – pytanie dlaczego dopiero teraz go zniesiono? Wiadome jest to, że kontrowersyjne prawo zostało ustanowione w konkretnym, cnotliwym celu. Po II wojnie światowej rząd Japonii starał się ukrócić proceder prostytucji – usługi, która często była oferowana w lokalach funkcjonujących pod przykrywką tancbud. Tak jak w wielu innych przypadkach, zakaz ten często był omijany przez właścicieli klubów. W drugiej połowie XX wieku taniec po godzinie 12:00 w nocy spotykał się z coraz większym przyzwoleniem, co widać było po tym, jak niejednokrotnie policja przymykała oko na łamanie prawa. Dawno zdezaktualizowana ustawa może by funkcjonowała jeszcze dłużej gdyby nie nadchodzące igrzyska olimpijskie. Nie jest tajemnicą, że rząd pragnie, aby goście odwiedzający Japonię byli zadowoleni (oraz wydali jak najwięcej pieniędzy).

ŹRÓDŁA

The Independent
CNN

TAGI:

prawo   kontrowersje   taniec  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy