Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Film JAPOŃSKA BRANŻA FILMOWA W ŚWIETNEJ KONDYCJI

worldpress.com

11.07.2013 | 16:15
Opracowanie: Jakub Klich

Wyniki badań międzynarodowego zespołu pokazują, że japońskie filmy, po raz pierwszy od ponad 30 lat, prześcignęły pod względem popularności zagraniczne produkcje, a branża rozwija się dynamicznie.

Międzynarodowy zespół filmoznawców z University of East Anglia, któremu przewodzili Rayna Denison, Hikoro Furukawa i Joo Woo-jeong, opublikował dwa niezwykle ciekawe raporty na temat sytuacji współczesnego kina japońskiego. Badania prowadzono w ramach projektu „Manga to Movies Project”. Najważniejszymi wnioskami, jakie płyną z badań, są spostrzeżenia, że japońskie produkcje prześcignęły zagraniczne filmy w krajowym box ofice’ie, a japoński przemysł filmowy odzyskał dawny wigor i produkuje rekordowo dużo obrazów. Przykładowo, w 2012 roku japońskie wytwórnie zrealizowały 554 filmy, co stanowi nowy rekord. Warto przypomnieć, że japoński przemysł filmowy był niezwykle dynamiczny pod koniec lat 50. i w latach 60. XX wieku, kiedy realizowano około 500 produkcji rocznie. Następnie nastały czasy długofalowego kryzysu, który swoje apogeum osiągnął w latach 90. XX wieku, gdy japońscy producenci nie byli w stanie stworzyć więcej niż średnio 250 filmów rocznie. Teraz znów możemy zauważyć silny trend wzrostowy.

Rayna Denison podkreśla również jeszcze jeden niezwykle ważny fenomen. Znaczna część realizowanych obecnie japońskich filmów to części wielkich serii lub „sieci” produkcji medialnych, które obejmują również komiksy, książki, filmy i seriale animowane, seriale aktorskie, gry komputerowe oraz aplikacje dla telefonów komórkowych. Dodatkowo na rynku pojawiają się różnorodne gadżety związane z tymi sieciami m.in. zabawki, ubrania, breloczki, futerały na urządzenia multimedialne itp. Za przykład może posłużyć niezwykle popularna sieć produkcji „Death Note”. Serię zapoczątkowało wydanie komiksów (2003-2006), a następnie powieści (2006). Później zrealizowano 37 odcinków animowanego serialu (2006-2007), równolegle produkując kilka pełnometrażowych filmów, zarówno animowanych, jak i aktorskich (2006-2008) oraz gry komputerowe (2007-2008).  


"Death Note" w wersji animowanej. Źródło: http://www.digitaltrends.com
 


"Death Note" w wersi aktorskiej. Źródło: http://www.downloadonlinemoviesfree.com

Tendencję wzrostową wspierają jeszcze trzy ważne zjawiska, które opisali naukowcy. Po pierwsze, stacje telewizyjne zaczęły odważnie inwestować w produkcje filmowe, stając się ważnymi ośrodkami realizacji filmów i znaczącymi źródłami finansowania dla twórców. Po drugie, zmieniła się struktura japońskich kin. Właściciele postanowili przebudować i unowocześnić swoje sale, wprowadzając nowe technologie prezentowania obrazu i dźwięku. Większy nacisk położono także na znaczne zróżnicowanie sal kinowych, wprowadzając podział na ogromne pomieszczenia, gdzie wyświetlane są duże, popularne produkcje oraz na małe salki, w których pokazywane są skromniejsze produkcje dla bardziej wymagających widzów. Po trzecie, filmowcy znów postanowili przyciągnąć do kina kobiety, które dawniej stanowiły najważniejszą i najliczniejszą grupę osób odwiedzających kina. Studia filmowe wróciły do strategii tworzenia obrazów dla kobiet między 20 a 40 rokiem życia. Denison dodała jeszcze, że dla popularności kina japońskiego nadal bardzo ważne pozostają dzieła kina klasycznego, jak filmy Akiry Kurosawy czy Yasujirō Ozu, które ciągle przyciągają do kin znacząca liczbę widzów.    

Denison, Furukawa i Joo podkreślają, że obecny wielki sukces kina japońskiego ma nadal zasięg krajowy. Filmy japońskie nie stają się wielkimi przebojami na skalę światową, a nawet w samej Azji nie tak często podbijają rynki Chin, Tajwany, Hong Kongu czy Korei Południowej. Twórcy „Manga to Movies Project” tłumaczą to względami językowymi. Japońskie filmy animowane i gry komputerowe osiągają oszałamiające wyniki sprzedaży, ponieważ niezwykle łatwo przetłumaczyć je na inne języki. Sprawa ma się inaczej z filmami aktorskimi, które tracą dużo ze swojej wartości, jeśli zastąpi się oryginalna ścieżkę dialogową dubbingiem. Na szczęcie polscy widzowie nie mają większych problemów z oglądaniem japońskich filmów z napisami, więc pozostaje mieć nadzieję, że zwiększenie ilości filmów realizowanych w Kraju Kwitnącej Wiśni przełoży się na liczbę filmów, które wyświetlane będą na ekranach polskich kin.

 

ŹRÓDŁA

Science World Report
The Tokyo Times
Manga to Movies Project

TAGI:

wydarzenia   film   rozrywka  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy