Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Technika ANALIZA „ĆWIERKNIĘĆ” NA TWITTERZE POKAŻE ROZMIAR KATASTROFY

Użytkownik Twittera; źródło: CNBC

21.11.2016 | 16:22
Opracowanie: Katarzyna Zdziarska

System D-SUMM będzie analizował tweety użytkowników Twittera, aby pokazać jaki jest rozmiar katastrofy.

Jak duża jest użyteczność portali społecznościowych można było przekonać się po katastrofie w Japonii w 2011 roku. Kiedy kontakt przez sieć telefoniczną był niemożliwy, Japończycy wykorzystywali sieci społecznościowe Twitter i Facebook do kontaktu z rodziną i znajomymi. Facebook, bazując na wydarzeniach z 2011 roku oraz 2013 (zamach podczas maratonu w Bostonie), wprowadził w 2014 roku narzędzie Safety Check sprawdzające, czy osoby w zagrożonym obszarze są bezpieczne.  
 
Z kolei narzędzie stworzone przez Narodowy Instytut Technologii Informacyjnej i Komunikacyjnej będzie miało na celu zoptymalizowanie operacji ratunkowych w przypadku katastrofy. System D-SUMM, bazujący na sztucznej inteligencji, będzie selekcjonował tweety dotyczące katastrofy, dzieląc je na kategorie typu na przykład osuwisko, niedobór wody czy liczba ofiar. Użytkownicy będą widzieć informacje podzielone na: w mieście A budynek może się zawalić, w mieście B powstało osuwisko czy w mieście C są ofiary. Narzędzie może być dostosowywane przez użytkowników, którzy będą mogli sami sobie porządkować informacje na przykład przez robienie listy miast, w których nastąpiły osuwiska ziemi. 

Nowa funkcjonalność powstała podczas analizy wpisów po wstrząsach ziemi w Kumamoto w kwietniu tego roku. Już po trzęsieniu ziemi 21 października w prefekturze Tottori pierwsze analizy można było zobaczyć na stronie systemu D-SUMM. Co prawda, w wypadku katastrofy na wielką skalę system nie poradził sobie z selekcją i porządkowaniem informacji, jednak użytkownicy Twittera mogą już korzystać z niego w wersji trial.
 
Bazując na danych z 2015 roku, Twitter z 26 milionami użytkowników jest najpopularniejszą siecią społecznościową w Japonii. Jednak Facebook nie okazał się o wiele gorszy – w ubiegłym roku zanotowano 25 milionów użytkowników.

ŹRÓDŁA

The Asahi Shimbun
Observer
Humble Bunny
The Telegraph

TAGI:

trzęsienie ziemi  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy