Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka KONTYNUACJA „WYJAZDU POJEDNAWCZEGO" W YASUKUNI?

Inada w Yasukuni; źródło: Mainichi Shimbun; autor: Miyami Toshiki

04.01.2017 | 16:06
Opracowanie: Ewelina Turek

Dzień po wizycie w Pearl Harbor z premierem Abe japońska minister obrony Tomomi Inada udała się do chramu Yasukuni. Wywołało to głosy krytyki z USA, Chin i Korei Pd.

W ostatnim tygodniu 2016 miała miejsce wizyta premiera Shinzō Abe w Pearl Harbor, gdzie złożył kondolencje ofiarom japońskiego ataku z 1941 roku, który doprowadził do włączenia się Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej. Była to pierwsza wizyta w Pearl Harbor, w której wzięli udział prezydent USA i premier Japonii. Jednakże tak samo jak prezydent Obama, który w trakcie wizyty w Hiroszimie w maju bieżącego roku nie przeprosił za zrzucenie bomb atomowych na Japonię, premier Abe nie przeprosił za atak na Pearl Harbor.

29 grudnia 2016 roku, dzień po powrocie z Pearl Harbor, minister Tomomi Inada, która towarzyszyła premierowi Abe w trakcie jego zagranicznej wizyty, udała się do chramu Yasukuni. Była to jej pierwsza wizyta w tej świątyni od objęcia stanowiska ministra obrony. Wcześniej Inada regularnie odwiedzała chram w rocznice wojenne, ale w tym roku z powodu czterodniowej wizyty w Dżibuti, gdzie dokonała inspekcji stacjonującego tam kontyngentu Japońskich Sił Samoobrony, nie pojawiła się na sierpniowych uroczystościach związanych z rocznicą kapitulacji Japonii w II wojnie światowej.

Chram Yasukuni wzbudza wiele kontrowersji, gdyż jest świątynią, w której uhonorowani są zmarli w wojnach, a także 14 zbrodniarzy wojennych klasy A, w tym generał Hideki Tōjō będący premierem Japonii w czasie ataku na Pearl Harbor. Jedną z osób upamiętnionych w chramie Yasukuni jest także admirał Isoroku Yamamoto odpowiedzialny za zaplanowanie tego ataku, co zostało potwierdzone przez urzędnika związanego z chramem.

Jednakże wizyta Inady w Yasukuni wywołała nie tylko krytykę ze strony Chin i Korei Pd., gdyż oba państwa uważają, że każda wizyta w chramie jest oznaką braku chęci zadośćuczynienia po II wojnie światowej, ale także USA. W tym samym dniu koreańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) skontaktowało się z japońską ambasadą w Seulu, by wyrazić swój protest. Głosy krytyki popłynęły również z Chin, gdzie Hua Chunying rzeczniczka chińskiego MSZ stwierdziła, że:

nie tylko odzwierciedla to ponownie upartość i błędne historyczne poglądy niektórych Japończyków, ale także przejawia wielką ironię, następując tuż po tzw. "wyjeździe pojednawczym” do Pearl Harbor.

Z kolei rzecznik Departamentu Stanu USA pośrednio skrytykował wizytę, mówiąc:

ciągle podkreślamy znaczenie podchodzenia do problemów historycznych w sposób sprzyjający naprawie i pojednaniu.

Informacja o wizycie Inady w chramie Yasukuni; źródło: Nihon News/Youtube

ŹRÓDŁA

The Japan Times
Japan Today
The Wall Street Journal
BBC
USA Today
Japan Today

TAGI:

Abe   USA   Korea   Chiny  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fitness w konbini

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy