Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

O kraju SKAŻENIE ŚRODOWISKA NIE TYLKO NA TERENIE TARGU TOYOSU

Targ Toyosu; źródło: Japan Guide

15.02.2017 | 16:28
Opracowanie: Kinga Liszka

Szkodliwe substancje wykryte w pobliżu nowego, przeniesionego targu Toyosu nadal są obiektem kontrowersji. Podobne zanieczyszczenia odkryto również w innych miejscach.

We wrześniu 2016 roku opublikowano informację dotyczącą badań gleby pod tokijskim targiem Toyosu. Miejsce to jest następcą sławnego placu targowego Tsukiji. Władze Tokio ogłosiły wówczas, że na terenie nowopowstałego przybytku odkryto szkodliwe dla zdrowia rakotwórcze chemikalia, takie jak benzen i arsen. Przeprowadzona przez grupę badaczy z Japońskiej Partii Komunistycznej analiza wykazała również, że wody podziemne na terenie Toyosu mają odczyn silnie zasadowy.

Woda nie staje się tak mocno zasadowa bez wpływu szkodliwych substancji

– skomentował odkrycie Hajime Sone, członek partyjnego zespołu badawczego.

Badania nad stanem zanieczyszczenia gleby oraz wód podziemnych w tym miejscu prowadzone są od roku 2014. Chemikalia zostały znalezione pomimo starań tokijskich władz, polegających na zminimalizowaniu zagrożenia. Więcej na ten temat przeczytać można na łamach naszego dziennika.

Podobne problemy dotyczące szkodliwych substancji w pobliżu miejsc, gdzie sprzedaje się żywność, odkryto na terenie targu Himeji w prefekturze Hyōgo. 18 stycznia bieżącego roku władze miasta Himeji zorganizowały spotkanie ekspertów, na którym omawiano przeniesienie starzejącego się już targu. W miejscu, w którym miałby stanąć nowy targ, działała poprzednio rafineria ropy naftowej Idemitsu Kosan Co. Według opublikowanego raportu z badań, poziom stężenia benzenu w wodach podziemnych był 230 razy wyższy od dopuszczalnych standardów, natomiast w glebie – 630 razy. Obecnie władze miasta planują zastąpić skażoną glebę nową warstwą ziemi.

Istnieje prawdopodobieństwo, że benzen pozostał w glebie pomimo tego, że Idemitsu podjęło środki, aby sobie z nim poradzić

– powiedział urzędnik miasta Himeji.

Aby uniknąć powtórzenia błędów popełnionych w wypadku Toyosu, niezbędne jest przeprowadzenie otwartej dyskusji, na której ujawnione zostaną informacje z badań i analiz oraz podkreślenie tego, kto jest odpowiedzialny za relokację

– wypowiedział się na temat zaistniałej sytuacji Kohei Urano, emerytowany profesor zarządzania ryzykiem środowiska na Uniwersytecie Narodowym w Jokohamie.

W 2007 roku na terenie targu nr 2 w Kioto również odkryto nadmiar chemikaliów. Poziom arsenu w tym miejscu dwukrotnie przekraczał wówczas dopuszczalny limit. Woda, w której znaleziono szkodliwe substancje, służyła między innymi do obmywania narządów wewnętrznych krów, a także różnych przyborów. Urzędnik miasta oświadczył, że poziom skażenia nie jest szkodliwy dla ludzi. Targ zdecydował się jednak na użycie wody kranowej zamiast podziemnej. Podobna sytuacja miała miejsce na terenie targu Nanbu w mieście Kawasaki. Poziom arsenu w tym miejscu był sześciokrotnie wyższy od normy.

ŹRÓDŁA

The Asahi Shimbun (I)
The Asahi Shimbun (II)
The Japan Times

TAGI:

kuchnia   Tokio   biznes   rybołówstwo   ekologia  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pikotaro dla ONZ

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy