Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka ABE STARA SIĘ ROZWIAĆ OBAWY DOTYCZĄCE USTAWY ANTYKONSPIRACYJNEJ

Premier Shinzō Abe; źródło: NDTV

12.04.2017 | 13:26
Opracowanie: Ewa Kubasik

Podczas posiedzenia parlamentu premier przekonywał, że ustawa nie narusza praw obywatelskich i nie będzie godzić w zwykłych obywateli.

Ustawa o karaniu zorganizowanych przestępstw i kontroli nad przestępczością, czyli tzw. ustawa antykonspiracyjna, ma penalizować „działania zmierzające do przygotowania takich przestępstw jak akty terroryzmu”. Zmianie mają ulec elementy definiujące działania konspiracyjne. Zdaniem rządu wprowadzenie nowych regulacji jest warunkiem koniecznym podpisania konwencji ONZ w sprawie międzynarodowej przestępczości zorganizowanej, a także jest istotne ze względu na bezpieczeństwo nadchodzących Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich Tokio 2020.

Konwencja wymaga, aby państwa członkowskie przyjęły przepisy dotyczące działalnosci konspiracyjnej związanej z poważnymi przestępstwami, zagrożonymi karą powyżej czterech lat więzienia. Zgodnie z obecnym brzmieniem projektu do zarzutów z ustawy kwalifikowałoby się 277 rodzajów działań, a element planowania dotyczyłby „zorganizowanych grup przestępczych”. Jest to zmiana w porównaniu z poprzednimi wersjami, które zawierały prawie 700 penalizowanych działań i operowały szerokim pojęciem „grupy”.

Premier Shinzō Abe podczas wystąpienia powiedział, że niezasadne są obawy, iż przyjęcie ustawy doprowadzi do nadzorowania społeczeństwa przez organa śledcze. Dodał także, że zwykli ludzie nie ucierpią wskutek nowego prawa. Abe odniósł się też do igrzysk, mówiąc, że obowiązkiem kraju gospodarza jest podjęcie każdego wysiłku, by zwalczać terroryzm.

Zapewnienia premiera nie uspokoiły ani opozycji, ani opinii publicznej. Zdaniem partii opozycyjnych katalog przestępstw, do których aplikowałaby się ustawa, jest nadal zbyt szeroki, a nowe zapisy nie powstrzymają organów przymusu przed arbitralnymi działaniami. Przyjęcie ustawy nie jest także niezbędne do podpisania konwencji, gdyż według opozycji japońskie prawo spełnia warunki ONZ. Przeciwne projektowi są również władze niektórych prefektur.

Po przedstawieniu projektu ustawy w parlamencie około 3700 osób wyszło na ulice Tokio w celu wyrażenia swojego sprzeciwu. Zdaniem demonstrantów ustawa nie ma nic wspólnego ze zwalczaniem terroryzmu, ma jedynie pomóc rządowi w uciszeniu przeciwników. Nie był to pierwszy protest w tej sprawie. Kiedy 21 marca bieżącego roku projekt został przyjęty przez Gabinet premiera, grupa około 300 osób zebrała się przed siedzibą premiera, by zademonstrować swój sprzeciw.

Pierwsza próba wprowadzenia tego typu ustawy, zakończona fiaskiem, miała miejsce w 2003 roku. Obecnie dyskutowany projekt jest już czwartym podejściem. Rząd chciałby przeprowadzić ustawę przez izbę niższą parlamentu do końca kwietnia bieżącego roku, tak by mogła wejść w życie jeszcze podczas obecnej sesji parlamentu.

ŹRÓDŁA

The Mainichi I
The Mainichi II
The Mainichi III
The Mainichi IV
The Asahi Shimbun
Japan Today

TAGI:

Abe   terroryzm   ustawa  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Warzywne głośniki

Restauracja kobiet ninja

20 lat z SUGIZO

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy