Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA W SŁABO ZALUDNIONYCH REGIONACH?

Spotkanie rady gminy w Ōkawie; źródło: The Japan Times

18.06.2017 | 07:16
Opracowanie: Ewelina Turek

Jedna z najsłabiej zaludnionych gmin w Japonii rozważa wprowadzenie demokracji bezpośredniej i zastąpienie rady gminy radą ogólną, składającą się z mieszkańców uprawnionych do głosowania.

Wieś Ōkawa w prefekturze Kōchi zastanawia się nad wprowadzeniem demokracji bezpośredniej i zrezygnowania z rady gminy na rzecz rady ogólnej, w której uprawnieni do głosowania mogliby bezpośrednio wpływać na prace miasta. Zgodnie z prawem o lokalnej autonomii urząd gminy może podjąć taką decyzję. Mimo tego, że burmistrz Ōkawy Kazuhito Wada stwierdził, że na razie zamierza utrzymać radę gminy, to na zlecenie burmistrza w kwietniu bieżącego roku grupa wysoko postawionych urzędników zaczęła prace przygotowawcze do wprowadzenia rady ogólnej. Rada gminy zaczęła rozważania nad tą kwestią w maju i do 20 grudnia 2017 ma stworzyć raport na ten temat. Nie wliczając odległych wysp, Ōkawa jest najsłabiej zaludnioną gminą w Japonii. Co więcej, około 45% z około 400 mieszkańców to ludzie powyżej 65 roku życia, a trzech z sześciu radnych ma prawie 80 lat.

Rada gminy, która odbyła się 12 czerwca bieżącego roku była transmitowana na żywo do wszystkich domostw w wiosce przez publiczny system informacji na wypadek katastrof. Na początku zgromadzenia burmistrz Wada powiedział, że „docenia demokrację przedstawicielską”, ale:

Obawiam się, że zainteresowanie lokalnych mieszkańców administracją wsi oraz radą spada. Musimy przygotować się na ewentualny niedobór kandydatów w wyborach do rady gminy za dwa lata.

Po wyborach do rady gminy w przypadku niezapełnienia dwóch lub więcej miejsc, zgodnie z prawem wieś musiałaby zorganizować wybory od nowa. W ostatnich wyborach w 2015 roku wszyscy członkowie zostali wybrani bez konkurencji, ale niektórzy z radnych już ujawnili, że nie zamierzają ponownie kandydować. Starzejące się społeczeństwo nie jest jedyną przeszkodą w znalezieniu kandydatów. Radni z Ōkawy zarabiają najmniej w prefekturze Kōchi, 155 000 jenów na miesiąc (ok. 5261 zł*), nie mogą być także zatrudnieni w żadnym innym miejscu, co zmniejsza zainteresowanie mieszkańców radą.

Istnieją jednak poważne wątpliwości co do funkcjonowania ewentualnej rady ogólnej. Były zastępca burmistrza Akira Tsutsui stwierdził, że jest przeciwny jej wprowadzeniu, mówiąc, że „wiele wniosków (do rady gminy) jest wysoce wyspecjalizowanych”, więc „zastanawiam się, czy mieszkańcy mogą podejmować decyzje poprzez zbieranie się i rozmawianie na ich temat”.

W celu wzbudzenia lokalnej debaty na temat zmian, administracja wsi ma określić wyzwania dla wprowadzenia demokracji bezpośredniej, a następnie rozdać materiały wyjaśniające sytuację mieszkańcom. W przypadku braku poparcia dla utrzymania rady gminy, burmistrz Wada zamierza zorganizować referendum w sprawie propozycji zmiany lokalnego systemu.

Decyzja wsi może wpłynąć na inne gminy w Japonii z podobnymi problemami. Według badania „Mainichi Shimbun” więcej niż 40% przedstawicieli w radach miast i wsi z mniej niż 10 miejscami w radzie gminy powiedziało, że w przyszłości ich gminy mogą zostać zmuszone do wprowadzenia rad ogólnych.

*Przeliczenie na podstawie tabeli średniego kursu walut NBP z dnia 13.06.2017 r.

ŹRÓDŁA

The Japan Times
The Mainichi

TAGI:

ciekawostka   prawo  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fitness w konbini

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy