Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Społeczeństwo „KIEDY PORANEK SIĘ ZMIENIA, ZMIENI SIĘ KAŻDY DZIEŃ”

Gubernator Koike obserwuje poranny ruch na stacji w pierwszy dzień kampanii; źródło: The Japan Times/KYODO

17.07.2017 | 14:07
Opracowanie: Olimpia Widowska-Wielandt

W Tokio ruszyła dwutygodniowa kampania mająca na celu zmniejszenie tłoku w metrze i pociągach, między innymi poprzez wprowadzenie elastycznych godzin pracy w przedsiębiorstwach.

Jednym z problemów tokijskiej metropolii, szczególnie dotyczącym godzin porannych, są zatłoczone wagony metra i pociągów, którymi dojeżdżają do pracy mieszkańcy. Próbą zmiany istniejącego stanu rzeczy jest rozpoczęta 11 lipca tego roku kampania „Jisa Biz”, wdrażająca kilka potencjalnych rozwiązań. Promowany hasłem „Kiedy poranek się zmienia, zmieni się każdy dzień” projekt potrwa do 25 lipca, a jeśli zakończy się sukcesem, planowane jest jego przedłużenie na cały rok.

Codzienność na peronach; źródło: The Japan Times (Yoshiaki Miura)

Słowo „jisa” po japońsku oznacza „różnicę czasu” i odnosi się do wprowadzenia elastycznych godzin godzin pracy, tak aby uniknąć konieczności podróżowania do niej w okresie porannego szczytu, czyli pomiędzy 8 a 9. Za całość odpowiedzialny jest Wydział Planowania Ruchu, a na czele inicjatywy stoi gubernator Yuriko Koike, która obiecała zająć się problemem podczas zeszłorocznej zwycięskiej kampanii wyborczej.

Przedsięwzięcie wsparło około 260 przedsiębiorstw i miejskich władz, w tym: All Nippon Airways, Microsoft Japan, Suntory, Koleje Wschodnie i Unilever Japan. Ostatnia z wymienionych firm elastyczne godziny pracy wprowadziła już w ubiegłym roku. Jak tłumaczy Takayuki Kitajima, dyrektor reprezentatywny Unilever Japan, jest to także korzyść dla pracodawcy, ponieważ po długiej podróży w niekomfortowych warunkach pracownik jest zmęczony i mniej produktywny.

Innym rozwiązaniem, do którego zachęca swoich pracowników Nippon Telegraph and Telephone East Corp., jest telepraca, czyli praca z domu. 11 lipca 2017 roku jako pierwszy „testował” ją Kokoro Kobayashi, kierownik Działu Innowacji IT. Koledzy w biurze mogli z nim rozmawiać za pomocą umieszczonego w siedzibie firmy robota wyposażonego w kamerę, głośnik oraz mikrofon.

Pracownica Nippon Telegraph and Telephone East Corp, rozmawia z pracującym z domu szefem; źródło: The Japan News

Na czas trwania kampanii, Tokyo Metro i Tokyu Corp. uruchomiły dodatkowe pociągi jeżdżące w godzinach porannych w dni robocze. Japońskie Koleje Wschodnie wprowadziły usługę informowania pasażerów najbardziej obleganych linii o tym, jak bardzo zatłoczony jest dany pojazd. Oprócz tego osoby, które zdecydują się podróżować poza godzinami szczytu, mogą wygrać upominek.

W pierwszym dniu kampanii gubernator Koike o 7:50 pojawiła się na peronie linii Ōedo stacji Shinjuku Nishiguchi. Ci, którzy tego dnia zdecydowali się wybrać w podróż przed godziną 8, mogli tam otrzymać jeden z darmowych napojów rozdawanych przez pracowników Unilever Japan.

Przedsiębiorstwa i rząd metropolitalny współpracują, żeby (…) uwolnić pasażerów od zatłoczonych pociągów, nawet jeśli tylko w małym stopniu

– powiedziała Koike reporterom.

Według raportu opublikowanego w 2015 roku przez Ministerstwo Lądu, Infrastruktury, Transportu i Turystyki, w większości linii poziom obłożenia wynosi około 150%, co oznacza, że podróżujący zwykle stykają się ramionami, ale mogą swobodnie czytać gazetę. Najbardziej zatłoczone są pociągi linii metra Tōzai oraz JR Chūō-Sōbu, gdzie poziom ten sięgał nawet 200%, czyli pasażerowie mogą jeszcze czytać, ale wyłącznie małe książki lub magazyny, trzymając je bardzo blisko siebie.

ŹRÓDŁA

Nikkei Asian Review
The Japan Times
The Japan News
Japan Guide
realestate.co.jp

TAGI:

podróżowanie   Tokio   transport   praca   pociągi  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pikotaro dla ONZ

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy