Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

O kraju SUKCES MIODOWEGO PROJEKTU

Haruhiko Motohashi (po lewej) podczas pracy przy pszczołach; źródło: The Japan Times

20.11.2017 | 17:22
Opracowanie: Mateusz Chrzczonowski

Projekt, w ramach którego wokół lotniska Iwami w prefekturze Shimane postawiono ule z pszczołami, odnosi pierwsze sukcesy.

Lotniska na całym świecie starają się jak najlepiej zagospodarować wolne przestrzenie wokół swoich pasów startowych oraz budynków. Ze względu na aspekt ekologiczny w ostatnich kilkunastu latach szczególnie popularne stało się umieszczanie tam uli z pszczołami. Pierwsze z taką inicjatywą wyszło lotnisko w Hamburgu w 1999 roku, a w krótkim czasie inne lotniska w Niemczech poszły za jego śladem. Nie trzeba było też długo czekać, aż pomysł ten wykorzystano w Europie oraz Ameryce Północnej.

Jednak w Azji dopiero w 2016 roku pierwsze lotnisko postawiło ule na swoim terenie, a było to lotnisko Iwami, położone w mieście Masuda na wybrzeżu w prefekturze Shimane. Jest to idealne miejsce dla pszczół, gdyż niedaleko portu lotniczego płynie rzeka Takatsu, a pobliski park oferuje obszerne i zróżnicowane środowisko naturalne.

Zarówno duże samoloty, jak i małe pszczoły miodne mają skrzydła i latają. To doskonała kombinacja

– mówi Haruhiko Motohashi, prezes Iwami Airport Terminal Building Co., dla którego zajmowanie się pszczołami stało się jednym z ulubionych zajęć.

Dwa lata temu, podczas wstępnych faz pracy nad projektem, prezes Motohashi niewiele wiedział o pszczelarstwie. Jak sam mówi, ten skromny pomysł mógł się rozwinąć do tak dużych rozmiarów głównie dzięki pomocy z zewnątrz, a szczególnie ze strony Atsuko Tanaki – inicjatorki Ginza Honey Bee Project oraz Niny Jinsekikogen – członkini organizacji non profit, która zajęła się nauką uczestników projektu na temat zajmowania się pszczołami. Obecnie zespół zajmujący się ulami składa się z pracowników lotniska, mieszkańców Masudy oraz samego Haruhiko Motohashiego.

W okresie od kwietnia do końca zeszłego roku pszczoły na lotnisku wyprodukowały 320 kilogramów miodu, który zapakowano w 2000 słoików i sprzedano w ciągu trzech miesięcy. Sukces zachęcił lotnisko do pozyskania większej liczby uli, dzięki czemu w tym roku udało się zebrać aż 600 kg miodu. Zyski ze sprzedaży przekazywane są na pomoc miejscowej ludności niepełnosprawnej.

Pracownicy lotniska sprzedający miód; źródło: The Japan Times

Lotnisko Iwami może pochwalić się również zdobytymi w tym roku dwoma nagrodami w konkursie Honey Meister. Miód z Masudy otrzymał nagrodę w kategorii krajowej „Mód roku” oraz wyróżnienie popularności przyznane przez 235 uczestników imprezy. Wyjątkowy smak miodu jest wynikiem zróżnicowanego środowiska okolic lotniska – wiosną kwitną tam czereśnie, mandarynki satsuma i dzikie rzodkiewki, a wczesnym latem kasztany i grochodrzewie.

Miodowy projekt w Masudzie, jak i na innych lotniskach ma duże znaczenie w czasach, gdy świat zmaga się z problem masowego wymierania pszczół stanowiących jedno z najważniejszych ogniw w funkcjonowaniu przyrody. Przyczynami tego zjawiska są m.in. bezmyślne stosowanie pestycydów przez rolników czy trudne do leczenia choroby. Cieszą więc przedsięwzięcia, które w choć małym stopniu mogą przyczynić się do poprawy sytuacji tych niezbędnych dla ludzi owadów.

ŹRÓDŁA

The Japan Times
Dziennik Zachodni

TAGI:

fauna   transport  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fitness w konbini

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy