Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport 5. DZIEŃ ZMAGAŃ W PJONGCZANGU

Ayumu Hirano podczas wtorkowych (13.02) zawodów w Pjongczangu; źródło: The Japan Times

14.02.2018 | 12:57
Opracowanie: Żaneta Świątkowska-Warkocka

Podczas 5. dnia igrzysk Japończycy walczyli o medale i o awans do dalszego etapu w kilku dyscyplinach. Tego dnia nie zdobyli medali.

W piątym dniu igrzysk w Pjongczangu odbyły się finałowe rozgrywki w dyscyplinach, takich jak: narciarstwo alpejskie – slalom do superkombinacji mężczyzn, biegi narciarskie – sprint techniką klasyczną, curling – pary mieszane, saneczkarstwo – jedynki kobiet, short track kobiet (500 m), snowboarding – half-pipe kobiet, łyżwiarstwo szybkie mężczyzn (na dystansie 1500 m).

O miejsce na podium w finale half-pipe'u walczyła Haruna Matsumoto, która po klasyfikacjach znajdowała się na 3. pozycji z 84,25 punktu. Jednakże Japonce nie udało się utrzymać medalowej pozycji i ostatecznie zajęła 6. miejsce (70,00 pkt). Druga z Japonek, Sena Tomita, mimo że początkowo zajmowała 7. miejsce, końcowo uplasowała się na 8 pozycji z 65,25 punktu. Bezkonkurencyjna okazała się Amerykanka Chloe Kim, która wygrała zawody w snowboardowym half pipie, uzyskując w ostatnim przejeździe 98,25 punktu. Drugie miejsce zajęła Chinka Jiayu Liu (89,75 pkt), a trzecie kolejna Amerykanka Arielle Gold (85,75 pkt).

Wyścig łyżwiarzy szybkich na 1500 m również nie przyniósł Japończykom medali. Złoto wywalczył Holender Kjeld Nuis, srebro zdobył jego rodak Patrick Roest, a brąz reprezentant gospodarzy Kim Min Seok. Reprezentanci Japonii – Takuro Oda, Shane Williamson i Shota Nakamura – zajęli odpowiednio 5., 10. i 24. miejsca.

W 5. dniu igrzysk odbyły się również kwalifikacje half-pipe'u mężczyzn. W dwóch przeprowadzonych próbach najlepszy był reprezentant Stanów Zjednoczonych – Shaun White. W pierwszym treningu drugi był Ben Ferguson (USA), a trzeci Scotty James reprezentujący Australię. W drugiej próbie tuż za Whitem (98,50 pkt) znalazł się James (96,75 pkt), a na trzecie miejsce wskoczył Japończyk Ayumu Hirano (95,25 pkt). Srebrny medalista z Soczi, a także mistrz X Games z 2016 i 2018 roku, który walczy w Pjongczangu „o pierwszy złoty medal olimpijski w snowboardzie”, powiedział:

Po prostu traktowałem to jak każdy inny bieg. To kwalifikacja, więc grałem bezpiecznie.

Do finału zaklasyfikowali się także Raibu Katayama (5. miejsce i 90,75 pkt) i Yūto Totsuka (10. miejsce 80,00 pkt) . Nie poszczęściło się brązowemu medaliście z Soczi Taku Hiraoce, który zdobywając 75,75 punktu, uplasował się na 13. pozycji.

W kombinacji norweskiej przeprowadzono trzeci trening na skoczni normalnej, w którym zawodnicy oddawali po trzy skoki. W pierwszej próbie najlepszy był Norweg Jarl Magnus Riiber, drugie miejsce zajął Niemiec Johanenes Rydzek, a tuż za nim znalazł się Akito Watabe z Japonii. W drugim skoku najlepszy znów okazał się Norweg, drugi był Fin Eero Hirvonen, a za nim znalazł się Japończyk Go Yamamoto. W trzeciej serii treningowej znów najlepszybył Riiber, drugie miejsce zajął Watabe, a trzeci Bernhard Gruber z Austrii.

Odbyły się również eliminacje do sztafety na 5000 m w short tracku. W rywalizacji w pierwszym biegu najlepiej spisali się Chińczycy, którzy czasem 6:36,605 min pobili rekord olimpijski. Do finału awansowali także Kanadyjczycy. W drugim biegu najlepsi byli Koreańczycy – czasem 6:34,510 min pokonali wynik Chińczyków. W finale znaleźli się też Węgrzy. Japonię, która w tej dyscyplinie po raz ostatni zdobyła brąz na olimpiadzie w Albertville w 1992 roku, mieli reprezentować: Ryosuke Sakazume, Kei Saito, Kazuki Yoshinaga, Hiroki Yokoyama i Keita Watanabe. Jednakże, jak poinformował Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS),u Keia Saito wykryto doping.  Reprezentant Japonii został tymczasowo zawieszony i opuścił wioskę olimpijską. W jego organizmie stwierdzono obecność acetalozamidu – diuretyku, który może maskować użycie innych zabronionych substancji. Saito „dobrowolnie zaakceptował karę tymczasowej dyskwalifikacji” i opuścił wioskę olimpijską, ale twierdzi, że jest niewinny:

Jestem w szoku, bo nigdy nie stosowałem dopingu. Nigdy nie brałem sterydów, więc nie miałbym czego maskować. Nigdy nie próbowałem zbijać wagi, używając tego leku.

Nie było żadnego powodu, bym stosował doping. Bardzo uważałem na to, co jem i piję. To musiał być przypadek. Zamierzam udowodnić swoją niewinność, ale nie chcę być obciążeniem dla mojego zespołu, więc decyzję zaakceptowałem.

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
The Japan Times II
Kyodo News
Oficjalna strona igrzysk olimpijskich

TAGI:

igrzyska olimpijskie   PyeongChang 2018  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sakura w menu Starbucks

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy