Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport WIELKI MISTRZ SAMOTNY, ALE Z PUCHAREM

Kakuryū świętuje zwycięstwo z rodziną i kibicami; źródło: The Mainichi

28.03.2018 | 07:54
Opracowanie: Olimpia Widowska-Wielandt

Jedyny yokozuna biorący udział w marcowym turnieju sumo w Osace zdobył Puchar Cesarski, kończąc tym samym złą passę, która prześladowała go w ubiegłym roku.

Tegoroczny Wiosenny Wielki Turniej Sumo w Osace trwał od 11 do 25 marca. Już na samym początku okazało się, że podobnie jak w styczniowej edycji nie weźmie w nim udziału dwóch yokozunów. Kontuzje nie pozwoliły bowiem na start ani Hakuhō, ani Kisenosato. Niewiele brakowało, a wielkich mistrzów zabrakłoby w ogóle, ponieważ start trzeciego z nich – Kakuryū – do samego rozpoczęcia zawodów również stał pod znakiem zapytania. Yokozuna ma bowiem problem z palcami prawej dłoni – kontuzją, której nabawił się w ostatniej styczniowej walce.

Ostatecznie jednak Kakuryū zdecydował się na start w turnieju. Nie był jednak faworytem, a jako kandydatów do zdobycia pucharu typowano: styczniowego zwycięzcę sekiwake (wcześniej maegashirę) Tochinoshina oraz ōzekiego Takayasu, który zakończył poprzedni turniej z wynikiem dwunastu zwycięstw i trzech przegranych.

Mimo kontuzji Kakuryū pokazał jednak wysoki poziom od samego początku zawodów. Po jedenastym dniu nie miał na koncie żadnej porażki, podczas gdy Tochinoshin poniósł już cztery, a Takayasu dwie. Zwycięską passę mistrza zatrzymał jednak właśnie Tochinoshin, który pokonał go w dwunastym dniu zawodów. Co ciekawe, w styczniowym turnieju sekiwake przegrał tylko jedną walkę, właśnie z Kakuryū.

Walka Kakuryū i Tochinoshina; źródło: SportsHome/YouTube

Yokozuna zwyciężył jednak w dwóch kolejnych potyczkach i w sobotę 24 marca wiadomo było już, że to on jest zwycięzcą tych zawodów. W niedzielę uległ jeszcze... drugiemu z faworytów turnieju – Takayasu – przy czym walka pomiędzy nimi musiała zostać rozegrana dwa razy, ponieważ po pierwszej potyczce sędziowie nie byli w stanie zadecydować który z zapaśników zwyciężył. Nie wpłynęło to natomiast na ostateczny wynik. Tego samego dnia Kakuryū otrzymał Puchar Cesarski z rąk Hakkaku, przewodniczącego Japońskiego Związku Sumo.

Ubiegły rok był dla mnie naprawdę trudny. Ale tak wiele osób wspierało mnie i mi kibicowało. Jestem im wdzięczny

– powiedział dziennikarzom Kakuryū. Zapytany o plany na przyszłość przyznał, że zastanawia się już, co będzie robił po zakończeniu kariery. W najbliższym czasie zamierza natomiast skupić się na treningach przed majowymi walkami.

Dla pochodzącego z Mongolii yokozuny jest to czwarty wygrany turniej. Rok 2018 jest też dla niego lepszy pod względem udziału w zawodach, ponieważ w 2017 roku nie ukończył żadnych poza styczniowymi. Tryumfator turnieju noworocznego Tochinoshin, który w Osace wygrał dziesięć walk i przegrał pięć, dzięki zwycięstwu odniesionemu nad wielkim mistrzem otrzymał nagrodę za wyróżniający się występ w drugich z rzędu zawodach.

ŹRÓDŁA

The Japan Times (I)
The Japan Times (II)
The Japan News
The Mainichi
Wyniki Wiosennego Wielkiego Turnieju Sumo w Osace 2018

TAGI:

sport   sumo  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy