Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka KOLEJNA NIEFORTUNNA WYPOWIEDŹ POLITYKA PARTII RZĄDZĄCEJ NA TEMAT RODZICIELSTWA

Kōichi Hagiuda; źródło: The Asahi Shimbun

05.06.2018 | 14:33
Opracowanie: Ewa Kubasik

W ciągu ostatniego miesiąca dwóch polityków Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) wygłosiło stwierdzenia, które przez niektórych zostały odebrane jako szowinistyczne.

Kōichi Hagiuda podczas spotkania regionalnych struktur partyjnych w Miyazaki stwierdził, że małe dzieci byłyby nieszczęśliwe, gdyby zajmowali się nimi ojcowie, co miało implikować przesłanie, że opieka nad dziećmi jest zadaniem wyłącznie matek. Powiedział też:

Gdyby dzieci do lat trzech zapytać, czy wolą swoją mamę czy swojego tatę? Bez wątpienia wybrałyby mamę.

Parlamentarzysta wezwał również rząd do zmiany założeń skasowania list oczekiwania do żłobków. Jego zdaniem niemowlaki powinny pozostać w domu, gdyż nie będzie im dobrze, gdy znajdą się pod opieką obcych ludzi. Natomiast bez konieczności czekania na miejsce do żłobków powinny być przyjmowane dzieci roczne czy dwuletnie.

Poglądy wyrażone przez Hagiudę stoją w sprzeczności z rządową polityką większego angażowania kobiet w rynek pracy i wyrównywania nierówności związanych z płcią zarówno w polityce, jak i na innych płaszczyznach zawodowych. Takie stanowisko japońskich władz ma zapewnić dalszy wzrost gospodarczy mimo starzejącego się społeczeństwa i, co się z tym wiąże, braku rąk do pracy.

Z kolei w pierwszej połowie maja bieżącego roku Kanji Katō podczas przyjęcia weselnego powiedział, że małżonkowie powinni mieć troje lub więcej dzieci. Ściągnęło to na niego falę krytyki między innymi ze strony kobiet zasiadających w parlamencie. Jedna z nich skomentowała:

To jest właśnie molestowanie seksualne.

Wypowiedź polityka skrytykował też sekretarz generalny Kōmeitō, koalicjanta PLD, stwierdzając, że najważniejsze jest stworzenie społeczeństwa, w którym ludzie będą mieli warunki do posiadania dzieci, jeśli je zechcą.

Biuro Katō wystosowało komunikat, w którym wyjaśniało, że słowa parlamentarzysty nie miały na celu obrażenia nikogo, ale przeprosiło za niestosowny komentarz i wycofało go. Tymczasem sam polityk ostatnio bronił swojej wypowiedzi i dodał, że otrzymał wiele wyrazów poparcia.

ŹRÓDŁA

Japan Today
The Asahi Shimbun
The Mainichi
The Japan Times

TAGI:

skandale   rodzina  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sztuka cyfrowa w muzeum

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy