Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka MINISTERSTWO FINANSÓW UKARZE SAGAWĘ W ZWIĄZKU ZE SKANDALEM MORITOMO GAKUEN

Nobuhisa Sagawa; źródło: The Mainichi

10.06.2018 | 13:39
Opracowanie: Ewa Kubasik-Kobiałka

Na Nobuhisę Sagawę oraz kilkunastu innych urzędników zostaną nałożone kary dyscyplinarne, jednakże na chwilę obecną nie grozi im odpowiedzialność karna.

4 czerwca bieżącego roku japońskie Ministerstwo Finansów ujawniło rezultaty prowadzonego przez siebie wewnętrznego śledztwa w sprawie fałszowania dokumentacji dotyczącej transakcji zakupu gruntu przez organizację Moritomo Gakuen. Ponadto podano informację o poddaniu karze 20 urzędników. Sagawa, w owym czasie dyrektor generalny Biura Finansowego Ministerstwa Finansów, został uznany odpowiedzialnym za nakazanie usunięcia i zafałszowania dokumentów.

Miano wobec niego zastosować sankcję pieniężną w wysokości trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia, ale ponieważ zrezygnował on z pracy w ministerstwie w marcu tego roku, zostanie zmniejszona jego odprawa.

Fakt zmiany w dokumentach został ujawniony na początku marca bieżącego roku, a niedługo potem ministerstwo przyznało, że 14 z nich zostało przeredagowanych w okresie od lutego do kwietnia 2017 roku. Usunięto wzmianki o wielu politykach, w tym premierze Shinzō Abe oraz jego żonie. W sumie zmian dokonano w ponad 300 miejscach. Z kolei w maju obecnego roku podano, że około 1000 stron dokumentów, które według Sagawy zostało zniszczone, wciąż istnieje.

Wewnątrzministerialne śledztwo wykazało między innymi, że zlecił on osobisty nadzór biura nad sprawami transakcji, z pominięciem oddziału terenowego. Ponadto Sagawa miał powiedzieć do swoich podwładnych, że dokumenty wskazujące na związki pewnych polityków ze sprawą „nie mogą zostać ujawnione w obecnej formie”, co zostało odebrane jako wskazówka, że powinny one zostać przeredagowane. Poza tym wskazano, że zeznając w parlamencie Sagawa mijał się z prawdą.

Z postawienia zarzutów Sagawie i 37 osobom związanym ze sprawą zrezygnowała Prokuratura Okręgowa w Osace. Postępowanie było prowadzone na podstawie kilku indywidualnych zgłoszeń dotyczących niszczenia dowodów oraz naruszenia zaufania publicznego. Grupa obywateli powołując się na to, że stawką jest demokracja w Japonii, zażądała komisji śledczej, która miałaby albo postawić zarzuty tym, wobec których toczyło się umorzone postępowanie, albo wskazać, że decyzja o umorzeniu była błędna. Jeśli zapadnie ten drugi werdykt, Prokuratura Okręgowa będzie musiała wznowić postępowanie. W komisji zasiądzie jedenastu obywateli wybranych w loterii.

W związku z wynikami ministerialnego śledztwa swoje roczne wynagrodzenie zgodził się zwrócić minister finansów Tarō Asō, jednakże zapowiedział, że nie poda się do dymisji. Przebywający obecnie w Kanadzie na szczycie G7 Asō stwierdził, że manipulacje w dokumentach nie były działaniem całego ministerstwa, a jedynie paru urzędników:

To nie było działanie zakrojone na szeroką skalę, w tym sensie, że nie było to codzienne działanie prowadzone przez całą instytucję znaną jako Ministerstwo Finansów.

Jak zauważa „The Asahi Shimbun”, chociaż głównym winnym w sprawie został Nobuhisa Sagawa, premier zapewne nie uniknie zarzutów ze strony opozycji. Abe powiedział, że czuje się odpowiedzialny za to, co się stało i zapewnił, że zostaną podjęte odpowiednie środki, by zapobiec takim zdarzeniom (tj. manipulowaniu dokumentami) w przyszłości.

ŹRÓDŁA

The Asahi Shimbun I
The Asahi Shimbun II
The Asahi Shimbun III
The Mainichi

TAGI:

skandale  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Intronizacyjne pozwy

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy