Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport KISENOSATO POWRÓCI DOPIERO WE WRZEŚNIU?

Kisenosato podczas ćwiczeń; źródło: The Japan News

07.07.2018 | 13:29
Opracowanie: Olimpia Widowska-Wielandt

Yokozuna nie weźmie udziału w lipcowym turnieju w Nagoi, jednak obiecał, że pojawi się w kolejnym.

W czwartek 5 lipca br. Tagonoura, właściciel stajni, w której trenuje yokozuna Kisenosato, poinformował, że wielki mistrz nie weźmie udziału w rozpoczynającym się 8 lipca Wielkim Turnieju Sumo w Nagoi. Są to ósme z kolei zawody, których Japończyk nie ukończy lub nawet nie rozpocznie, choć, gdy wycofywał się z majowego turnieju w Tokio, wydawało się, że jest szansa na to, że w lipcu pojawi się na ringu. Kisenosato tłumaczył wtedy, że lekarze zalecają mu jeszcze miesiąc odpoczynku od intensywnego uprawiania sportu.

Przyczyną nieobecności i słabej formy mistrza jest uraz lewego mięśnia klatki piersiowej, którego nabawił się w marcu 2017 roku i po którym nadal nie odzyskał pełnej formy. Yokozuna zapowiedział, że wróci do walki we wrześniu, ale jeśli występ ten nie będzie udany, najprawdopodobniej pojawią się naciski na to, aby zakończył karierę. Kisenosato przyznał, że jest świadomy, że taka kwestia jest obecnie rozważana.

Postawię wszystko na jedną kartę

– powiedział 5 lipca. Ma po swojej stronie Tagonourę, który potwierdza, że wielki mistrz cały czas ciężko trenuje.

Kisenosato pauzuje dłużej niż Takanohana, yokozuna, który w 2001 i 2002 roku opuścił 7 turniejów z rzędu (było to dotychczas najwięcej od czasu, kiedy odbywa się ich 6 rocznie), a na ring powrócił po nakazie wydanym przez Radę Konsultacyjną Yokozunów Japońskiego Stowarzyszenia Sumo (Japan Sumo Association’s Yokozuna Deliberation Council). Nie wygląda jednak na to, aby podobne zarządzenie miało być wydane dla Kisenosato. Masato Kitamura, obecny prezes rady, wielokrotnie powtarzał, że chce, aby Japończyk powrócił wtedy, kiedy będzie w dobrej formie.

Pod koniec czerwca tego roku Kisenosato wziął udział w sparingach, walcząc między innymi z zapaśnikami niskiej rangi. 2 i 3 lipca wszedł na ring razem z Hakuhō, co było pierwszym treningowym starciem między tymi zawodnikami od roku. Kisenosato, mimo licznych upadków na ziemię, był bardzo zadowolony z możliwości starcia się z innym yokozuną i dodał, że czuje, że zaczyna przyspieszać. Hakuhō natomiast podsumował sparing jako „rewelacyjny”.

Kisenosato, obok Kakuryū i Hakuhō, jest jednym z trzech czynnych wielkich mistrzów sumo i pierwszym od 2003 roku Japończykiem posiadającym ten tytuł.

ŹRÓDŁA

The Mainichi
The Asahi Shimbun (I)
The Asahi Shimbun (II)

TAGI:

sport   sztuki walki   sumo  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy