Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka SEUL ROZWIĄZUJE FUNDACJĘ DLA „POCIESZYCIELEK”

Pomnik „pocieszycielki” przed japońską ambasadą w Seulu; źródło: Yonhap via The Korea Herald

28.11.2018 | 11:59
Opracowanie: Ewa Kubasik-Kobiałka

Południowokoreański rząd ogłosił, że rozwiąże fundację mającą pomagać „pocieszycielkom” i ich bliskim.

Fundacja ta jest, jak zauważył dziennik „The Asahi Shimbun”, fundamentem porozumienia zawartego w 2015 roku między Tokio i Seulem, mającego ostatecznie rozwiązywać kwestię „pocieszycielek”, czyli kobiet zmuszanych do świadczenia usług seksualnych żołnierzom cesarskiej armii. Obecnie w Korei Południowej mieszka ich jeszcze 27. Fundacja ta pod nazwą Reconciliation and Healing Foundation powstała w 2016 roku, za jej pomocą do poszkodowanych i ich rodzin miały dotrzeć pieniądze – miliard jenów (33 miliony 480 tysięcy złotych*), przekazane przez stronę japońską. Fundacja była wielokrotnie krytykowana przez południowokoreańskie społeczeństwo jako niewystarczające zadośćuczynienie, a większość żyjących ofiar nie chciała przyjmować pieniędzy.

Premier Shinzō Abe wyraził niezadowolenie z decyzji podjętej przez Seul, zaznaczył, że Japonia rzetelnie wywiązywała się ze zobowiązań wynikających z umowy. Dodał też:

Jeśli obietnica poczyniona na arenie międzynarodowej nie może być dotrzymana, niemożliwe będzie stworzenie relacji między państwami.

Minister spraw zagranicznych Japonii Tarō Kōno skomentował, że takie posunięcie jest nie do zaakceptowania:

Ta deklaracja jest problematyczna w odniesieniu do japońsko-południowokoreańskiego porozumienia i jest kompletnie nieakceptowalna.

Ponadto władze Japonii złożyły protest na ręce południowokoreańskiego ambasadora. Jednakże minister spraw zagranicznych Korei Południowej Kang Kyung-wha stwierdziła, że jej resort nie ma zamiaru nadmiernie przejmować się reakcją Tokio.

Jeden z urzędników podległych Kang dodał:

Kwestia „pocieszycielek” nie jest czymś, co można szybko rozwiązać poprzez dyplomację. Jest to raczej materia, która powinna zostać rozstrzygnięta w oparciu o prawdę i zasady.

W związku z rozwiązaniem fundacji południowokoreański rząd będzie musiał zastanowić się, co zrobić z pozostałymi w niej pieniędzmi w wysokości około 500 milionów jenów (16 milionów 740 tysięcy złotych*). Pracownik Ministerstwa do Spraw Równości Płciowej i Rodziny zapewnił, że zostanie znalezione racjonalne rozwiązanie. Z kolei minister Kang oświadczyła, że rozważane są różne opcje, ale kwestia ta zostanie skonsultowana z rządem w Tokio.

*Przeliczenie na podstawie kursu średniego NBP z 23.11.2018 r.

ŹRÓDŁA

The Asahi Simbun
The Korea Herald I
The Korea Herald II
The Korea Herald III

TAGI:

Korea   stosunki międzynarodowe  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy