Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Film NOWOŚCI KINOWE: "HĀFU" MEGUMI NISHIKURY I LARY PEREZ TAKAGI

Plakat promujący film "Hāfu"; Źródło: Genkinahito

04.10.2013 | 20:15
Opracowanie: Jakub Klich

Jutro premiera filmu dokumentalnego o życiu osób o mieszanym pochodzeniu w Japonii.

Już w najbliższą sobotę (5 października) w tokijskiej dzielnicy Shibuya odbędzie się premiera niezwykle ciekawego filmu dokumentalnego. „Hāfu” to zapis losów i osobistych doświadczeń grupy ludzi żyjących w Japonii, których łączy mieszane pochodzenie etniczne. Słowo hāfu (od angielskiego half, czyli połowa lub połówka) to określenie ludzi będących dziećmi urodzonymi ze związku Japonki lub Japończyka z osobą z innego kraju. W tej chwili jedno na 49 dzieci urodzonych w Kraju Kwitnącej Wiśni to potomkini lub potomek mieszanej pary. W roku 2010 w Japonii zarejestrowanych było przeszło 30 tysięcy związków małżeńskich z osobą o obcym obywatelstwie.

Kilka miesięcy temu w artykule „Ja gaijin – rzecz o dyskryminacji w Japonii” Magdalena Jankowska starała się zanalizować sytuację imigrantów w Kraju Kwitnącej Wiśni. Jak natomiast wygląda tam życie ludzi, którzy nie są ani przyjezdnymi ani miejscowymi? Jaki los spotyka osoby, które wyłamują się z opozycji swój/obcy? Czy istnieje dla nich jakieś miejsce w społeczeństwie, czy są skazani na wieczne funkcjonowanie na marginesie? Na te i inne pytania starają się odpowiedzieć reżyserki filmu „Hāfu”, które same są dziećmi z mieszanych związków. W swoim obrazie sprzeciwiają się stereotypom i fałszywym przeświadczeniom, które są niezwykle mocno zakorzenione w mentalności Japonek i Japończyków. Powszechnie uważa się, że dzieci o mieszanym pochodzeniu etnicznym są: piękne, bogate oraz mają doskonałe perspektywy życiowe (są predestynowane do kariery w show-biznesie). W wywiadzie udzielonym dziennikowi „The Japan Times” Megumi Nishikura powiedziała, że:

„zrealizowałyśmy ten film, aby zadać kłam tym stereotypom. Nie wszyscy hāfu są celebrytami lub modelami. Nie wszyscy mają jasną skórę i dużo pieniędzy. Wielu z nas zmaga się z nauką języka, życiem w Japonii oraz z problemami z własną tożsamością”.

Najmocniejszą stroną filmu jest dobór bohaterów, który doskonale odzwierciedla złożoność wszystkich kwestii, jakie wiążą się z tematem. Przykładowo, poznajemy Fusae wyglądającą i brzmiącą jak typowa Japonka, która dopiero w wieku 18 lat dowiedziała się o swoim koreańskim pochodzeniu. Kobieta przeżyła z tego powodu głęboki kryzys tożsamości. Film opowiada też historię wychowanego w japońskim sierocińcu Davida, syna Ghanijki i Japończyka, którego rodzice porzucili, kiedy był małym dzieckiem. Bohater wygląda jak Afrykańczyk, ale perfekcyjnie posługuje się językiem japońskim i doskonale zna ten kraj i jego kulturę. Innym przykładem jest Sophie, córka Japonki i Australijczyka, która całe swoje życie spędziła w Sydney i dopiero po 27 urodzinach decyduje się na przyjazd do Tokio. Dziewczyna wygląda jak Japonka, ale nie zna języka ani obyczajów i czuje się zupełnie zagubiona. Poznajemy też grupkę małych dzieci, w połowie Latynosów i w połowie Japończyków, którzy zostają przeniesieni do tzw. „międzynarodowych” szkół, ponieważ w normalnych placówkach spotykają się z prześladowaniem ze strony kolegów.

Ze wszystkich historii wypływają ciekawe obserwacje oraz prawdziwe bogactwo emocji. Reżyserki prowadzą wywiady z niezwykłym wyczuciem i delikatnością, ale równocześnie z dużą dociekliwością. Apelują swym filmem o otwartość i wzajemne zrozumienie.

Zwiastun filmu Hāfu:

ŹRÓDŁA

The Japan Times 1
The Japan Times 2
AsianWiki
AAIFF

TAGI:

sztuka   film   edukacja  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KONKURS

Konkurs

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy