Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

O kraju POLICJA UJAWNIŁA TOŻSAMOŚĆ 10 OFIAR PODPALENIA STUDIA KYOTO ANIMATION

Osoby modlące się za zmarłych w pożarze studia; źródło: Kyodo

08.08.2019 | 07:49
Opracowanie: Krystian Karolak

W piątek 02.08. japońska policja podała do wiadomości nazwiska 10 osób, które zginęły w zeszłym miesiącu w wyniku podpalenia studia Kyoto Animation.

Policja dokonała drobiazgowej identyfikacji 35 zwłok przy uwzględnieniu różnych metod, w tym analiz DNA, a ujawnienie ich tożsamości podano do publicznej wiadomości dopiero po zorganizowaniu przez ich rodziny niezbędnych ceremonii pogrzebowych. Wśród ofiar, których nazwiska podano do wiadomości publicznej, byli m.in. reżyserzy Yasuhiro Takemoto („Lucky Star”) i Futoshi Nishiya („Free!”), animator Yoshiji Kigami (pracował wcześniej przy „Akirze”, „Grobowcu świetlików” czy „K–On!”), a także pozostali pracownicy: Junichi Uda („Nichijou – My Ordinary Life” i „Hyōka”), Yuki Omura, Yuka Kasama, Ami Kuriki („Liz and the Blue Bird”, „Violet Evergarden”), Sachie Tsuda („Detective Conan”, „Pokémon 3: Zaklęcie Unown” oraz „Hyōka”), Keisuke Yokota oraz Mikiko Watanabe („Amagi Brillant Park”, „Beyond the Boundry”). Według danych policji, większość osób zginęła w płomieniach lub w wyniku zatrucia tlenkiem węgla, a 33 poszkodowanych uległo niewielkim obrażeniom i trafiło do szpitala.  

Yasuhiro Takemoto miał w dniu ataku pracować na trzecim piętrze studia. Ojciec zmarłego w tragicznych okolicznościach reżysera trzymał w ręku breloczek z wizerunkiem kota należący do artysty, który został znaleziony przez policjantów wśród zgliszcz budynku. Według niego, córka Yasuhiro po śmierci ojca doznała szoku i obecnie nie jest w stanie samodzielnie trafić chociażby do toalety:

Ten breloczek nie spalił się i pomimo tego, że upłynęło trochę czasu od pożaru, to nadal czuć od niego woń dymu. [...] Nie jestem w stanie myśleć teraz o podpalaczu. Moje myśli skupione są na tym, że straciłem syna. Wyobrażałem sobie nawet, jak musiało być tam gorąco. To musiało być bolesne. Przepraszam...

Do wydarzenia doszło 18 lipca, gdy Shinji Aoba wtargnął do jednego ze studiów Kyoto Animation znajdującego się w dzielnicy Fushimi i rozlał, a następnie podpalił benzynę wewnątrz trzypiętrowego budynku. Po ujęciu go nieopodal miejsca zbrodni miał przyznać funkcjonariuszom policji, że dokonał tego czynu, ponieważ Kyoto Animation miało „ukraść jego utwór”, czyli splagiatowało niektóre z jego pomysłów. Firma dementuje jednak, by do czegoś takiego miało dojść. Prawnik reprezentujący Kyoto Animation przyznał, że Aoba przedłożył pracę w konkursie Kyoto Animation Award organizowanym przez studio, lecz nie została ona wyłoniona po etapie eliminacji. Ponadto wskazał on jakoby nie było żadnych podobieństw między produkcjami animowanymi firmy, a przekazanym utworem. Ujawniono również, że Aoba zeszłej jesieni zamieszczał na jednym z forów internetowych komentarze, gdzie narzekał na odrzucenie swojej pracy, a w innym groził podpaleniem studia. Źródła śledcze, na które powołuje się dziennik „Japan Today”, wskazują na krytyczny stan, w jakim znajduje się podpalacz.

ŹRÓDŁA

Japan Today
The Japan Times
Crunchyroll

TAGI:

kryminologia   animacja  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy