Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Polityka MIESZKAŃCY KIOTO WYBIORĄ SWOJEGO BURMISTRZA

Turyści przy Parku Maruyama w Kioto; źródło: shankar s./Flickr

01.02.2020 | 23:36
Opracowanie: Katarzyna Suś

W niedzielę (2.02.) mieszkańcy Kioto wybiorą burmistrza. Główną tematyką poruszaną w trakcie kampanii była turystyka.

Jak informuje „The Japan Times”, na stanowisko burmistrza Kioto kandydują trzy osoby: Daisaku Kadokawa (69 lat) ubiega się o czwartą kadencję, popierany przez Partię Liberalno-Demokratyczną i Komeito, Konstytucyjną Partię Demokratyczną Japonii, Socjaldemokratyczną Partię Japonii i Demokratyczną Partię dla Obywateli; Kazuhito Fukuyama (58 lat), wspierany przez Japońską Partię Komunistyczną i Reiwa Shinsengumi; Shōei Murayama (41 lat) jako kandydat bezpartyjny. Podczas kampanii wyborczej wszyscy trzej kandydaci odnosili się do najbardziej aktualnego problemu Kioto – nadmiernej turystyki.

W trakcie kampanii Fukuyama zwracał uwagę na lokalne problemy: „mieszkańcy Kioto nie mogą wsiąść do zatłoczonych autobusów”. Dodał też, że mają oni również problem z zakwaterowaniem, a liczba hoteli gwałtownie rośnie.

Jego zdaniem najlepiej ograniczyć zatem liczbę odwiedzających miasto poprzez radykalne działania pośrednie:

Czas wprowadzić surowsze przepisy, dotyczące budowy nowych miejsc noclegowych, oraz oddzielić trasy autobusów dla mieszkańców i turystów.

Nieco inne stanowisko prezentuje Murayama. Zgadza się co prawda na zaostrzenie przepisów budowlanych oraz na ograniczenie środków na promowanie turystyki, twierdzi jednak, że w aktualnej sytuacji należy skupić się na zachowaniu turystów:

Musimy znaleźć sposób, aby sprawić, że Kioto, podobnie jak Singapur, będzie miejscem, w którym ludzie głośno podkreślają konieczność przestrzegania dobrych manier.

Odnosi się w ten sposób do skarg składanych przez mieszkańców na niewłaściwe maniery i zachowanie turystów.

Aktualny burmistrz Kadokawa zdaje się stawać w opozycji do politycznych przeciwników. Choć przyznaje, że Kioto jest miastem przeludnionym, podkreśla jednak zalety płynące z turystyki tj. tworzenie nowych miejsc pracy czy rozbudowanie usług komunalnych. Dlatego też proponuje praktyczne rozwiązania, mówiąc, że: „obiektom noclegowym, które nie przyczyniają się do rozwoju i kontynuacji lokalnej kultury, zostanie cofnięte pozwolenie na działalność”. Jednocześnie podkreśla, że na zmianach skorzystają wszyscy, nie tylko zlokalizowane w centrum miasta obiekty handlowe i świątynie, przez „(...) zagospodarowanie obszarów poza centrum miasta”.

Chce także rozwiązać problem z zachowaniem turystów:

Dokładamy również starań, aby zwiększyć liczbę znaków obcojęzycznych i lokalnych patroli mieszkańców, którzy mogą udzielać odwiedzającym porad w języku obcym na temat właściwych zasad zachowania.

Prognozy przedwyborcze sugerują, że niechęć do obecnej polityki turystycznej może przechylić szale zwycięstwa na korzyść Fukuyamy, jednak sondaże medialne wykonane w bieżącym tygodniu pokazują, że Kadokawa wciąż pozostaje na prowadzeniu.

Jak podaje „The Japan Times”, w ciągu ostatnich 10 lat (2008–2018) Kioto odwiedziło 53 mln osób, które spędziły w mieście co najmniej jedną noc. W 2018 roku zagranicznych turystów było 4,5 mln. W tym samym roku odwiedzający wydali w mieście 1,3 bln jenów (ok. 46,5 mld zł*).

Japonię w zeszłym roku odwiedziło 31,19 mln turystów. Najczęściej Kraj Kwitnącej Wiśni odwiedzali Chińczycy, którzy stanowili największy odsetek zwiedzających – aż 7,42 miliona. Na drugim miejscu byli mieszkańcy Korei Południowej – 5,34 miliona oraz Tajwanu – 4,52 miliona. Są to dane przytoczone z Agencji Służb Imigracyjnych za „The Japan Times”.

* Kurs jena na podstawie NBP z dnia 31.01.2020 r.

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
The Japan Times II

TAGI:

wybory  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy