Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka PODSUMOWANIE TYGODNIA 5.08-11.08.2013

Flickr (BlatantWorld.com)

12.08.2013 | 12:09
Autor: Arkadiusz Bednarczyk

Czy japońska gospodarka może wyjść na prostą? Pomimo usilnych starań obecnie rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej informacje z minionego tygodnia na to nie wskazują.

Jeden biliard jenów długu

Po raz pierwszy dług publiczny Japonii przekroczył kosmiczną wartość jednego biliarda (1000 bilionów) jenów (32,679 biliona złotych). Zobowiązania te w przyszłości będą musiały spłacać dzieci/wnuki obecnych dorosłych Japończyków. Zaskakujące jest jednak to, co proponują niektórzy ekonomiści w celu częściowego rozwiązania problemu. Według tokijskiego ekonomisty Long Hanhua Wang trzeba podnieść podatek od sprzedaży. Jest to pomysł, który co chwilę przewija się w partii premiera Abe. Na chwilę obecną ma zostać podniesiony od kwietnia przyszłego roku z 5 do 8% i następnie w październiku 2015 roku do 10%. Działanie to miałoby pomóc zreperować budżet państwa. Jednakże sam szef partii LDP ma wątpliwości co do jego podniesienia. Obawia się, że jego wprowadzenie mogłoby spowolnić gospodarkę. W związku z tym zdecydował się powołać grono około 50 ekspertów, którzy mieliby dokonać analizy wpływu wyższego VAT-u na gospodarkę. Co więcej, rząd w czwartek zatwierdził średnioterminowy plan reform fiskalnych, dzięki którym deficyt budżetowy w przeciągu dwóch lat miałby ulec zmniejszeniu o 17 bilionów jenów. Plan jest jednak na tyle ogólny, że nie wiadomo, w jaki dokładnie sposób wydatki miałby ulec cięciom a przychody zwiększeniu. Jest to zastanawiające o tyle, że państwa G-20 wezwały Japonię do przedstawienia wiarygodnego planu przed szczytem w Rosji na początku września.

Bonusy letnie na osłodę

Odzwierciedleniem lepszych zarobków przez firmy zorientowane na eksport w wyniku słabszego jena są wyższe bonusy dla pracowników. Tego lata pracownicy dostali aż o 4,99% więcej niż w zeszłym roku. Jest to największy wzrost od 1991 roku. Bonus średnio wyniósł 809 502 jeny, tym samym pierwszy raz od pięciu lat przekroczył wartość 800 000 jenów.

Zorientowani na eksport

Z eksportem wiążą się również uwagi amerykańskich urzędników, którzy uważają, że przed Japonią jeszcze długa droga, zanim ta mogłaby nazwać swoje rynki otwartymi. Wskazują tutaj na liczne restrykcje dotyczące importu, które są tolerowane, a wręcz nawet popierane przez Tokio. Szczególnym uwagom został poddany przemysł motoryzacyjny, który jest wyjątkowo zamknięty na zagraniczną konkurencję. Tylko 6% wpływów należy do obcych podmiotów, a same Stany Zjednoczone mają deficyt handlowy z Japonią rzędu 76 miliardów dolarów, z czego dwie trzecie tej sumy stanowią właśnie auta.

Rządowe interwencje

Choć rynek w razie potrzeby samoistnie podniósłby ceny produktów czy też wysokość wypłacanej pensji, to jednak rząd uważa, że jego interwencja jest czasem potrzebna.

1. Wyższa cena pszenicy

Ministerstwo rolnictwa kontroluje handel zagraniczny tym zbożem w celu stabilizacji jego podaży. Co więcej, co sześć miesięcy koryguje jego cenę dla rodzimych młynarzy. W kwietniu wartość pszenicy podskoczyła o 10%.

Tym razem, już od października cena importowanej pszenicy sprzedawanej przez rząd młynarzom wzrośnie prawdopodobnie o 5% od wartości 54 990 jenów za tonę. Jednakże jest to przewidywany wzrost, jako że ostateczna decyzja zapadnie w tym miesiącu. Podjęta zostanie ona z uwzględnieniem ceny zakupów z ostatnich sześciu miesięcy do sierpnia włącznie.

Oczywiście, wraz ze wzrostem cen wzrosną także koszty dla pracodawców, którzy przynajmniej jakąś ich część przerzucą na konsumentów. W ostatnim miesiącu Nissin Foods Holdings Co. oraz Yamazaki Baking Co. podnieśli ceny chleba nawet o 6%. Tymczasem producent majonezu Kewpie Corp. oraz producent chleba First Baking Co. zdecydowali się na 9 i 7% wzrost cen. Z kolei Meiji Holdings Co. zamierza w październiku podnieść cenę mleka o 4%.

2. Wyższa płaca minimalna

Rząd zaproponował rozwiązanie, które miałoby rozwiązać problem pracowników, którzy wcześniej zarabiali minimum i tym samym było to mniej niż świadczenie socjalne. Kwestia ta dotyczy obecnie jedenastu prefektur i po zmianach w dziesięciu zostałaby zniwelowana. Nowa stawka godzinowa od października miałaby wynosić 763 jeny, średnio o 14 jenów więcej niż poprzednio, co równa się 2%, dokładnie tyle, ile wynosi cel inflacyjny premiera Abe. Byłby to największy wzrost w ciągu ostatnich trzech lat (o 12¥ w 2013 i 17¥ w 2010).

Ponadto organ doradczy ministra opieki społecznej zaproponował podwyżkę, która polegałaby na podzieleniu 46 prefektur na cztery grupy według wielkości ich gospodarek. 19¥ przysługiwałoby pięciu największym prefekturom (w tym Tokio, Aichi i Osaka), a 12 i 10¥ pozostałym trzem grupom. Dla regionu Hokkaido, w którym rozbieżności pomiędzy płacą minimalną a poziomem świadczeń socjalnych są większe, zaproponowano podwyżkę o 22 jeny.

Obciążenia podwyżką znowu odczują przedsiębiorcy, którzy - tak jak i w przypadku podwyżek cen produktów - przynajmniej część zobowiązań przerzucą na pracowników (np. nie zatrudniając dodatkowych bądź zwalniając obecnych).

Giełda; jen

Choć początek tygodnia nie wróżył nic dobrego (spadek o 1,44%), to po wtorkowym wzroście (1%) trudno było się spodziewać takiego spadku dnia następnego.

Doniesienia z USA o możliwości zakończenia programu stymulacyjnego przed końcem 2013 roku oraz umocnienie się jena spowodowało środowe tąpnięcie na giełdzie. Nikkei stracił 4% i zakończył dzień poniżej 14 000 punktów. Tym samym wrócił do poziomu z początku miesiąca.

Dzień później, w czwartek było odrobinę lepiej. Pomimo porannego zysku rzędu 0,73%, w wyniku informacji o stratach na amerykańskich giełdach inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje. W konsekwencji główny indeks stracił 1,59%.

Uspokojenie japońskiej giełdy nadeszło w piątek. Nikkei zamknął na symbolicznym plusie - 0,07% tj. 13 615,19 punktach. Szerszy indeks Topix zyskał 0,12%. Przyczyną zahamowania strat było uspokojenie kursu jena, który przestał się umacniać, a także podążanie za zyskami na Wall Street. Popołudniu wartość jena względem dolara wynosiła 96,61.

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
Rzeczpospolita
Bankier I
The Japan Times II
The Japan Times III
The Japan Times IV
The Japan Times V
Bloomberg
The Japan Times VI
The Japan Times VII
The Japan News
The Japan Times VIII
News on Japan
Bankier II
The Japan Times IX
Japan Today I
Japan Today II

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Abe   handel   jen   rekordy   USA   motoryzacja   giełda   podatki  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy