Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka PODSUMOWANIE TYGODNIA 12.08-18.08.2013 R.

Wikimedia (Eclipse2009)

19.08.2013 | 12:01
Autor: Arkadiusz Bednarczyk

PKB rośnie, bezrobocie spada, firmy zarabiają więcej - wszystko jest dobrze, no może oprócz planów związanych z podatkami.

Gospodarka japońska wzrosła w ujęciu rocznym w ciągu trzech miesięcy do końca czerwca o 2,6%. Wynik ten był jednak daleki od prognozowanego 3,2% wzrostu. W porównaniu z poprzednim kwartałem, po uwzględnieniu większej inflacji, PKB wzrosło o 0,6% w ujęciu realnym (o 0,7% w ujęciu nominalnym), co było trzecim kwartałem wzrostu z rzędu. 

Na ten można powiedzieć sukces złożyło się wiele czynników. Na stopniowe uwalnianie się japońskiej gospodarki od trwającej prawie dwie dekady deflacji może wskazywać deflator PKB, który jest szerszym wskaźnikiem cen od wskaźnika cen konsumpcyjnych. Po raz pierwszy od trzech kwartałów wzrósł o 0,1%. Co więcej, ceny hurtowe w lipcu wzrosły o 2,2% r/r, czwarty miesiąc z rzędu, co było największym wzrostem liczonym r/r od sierpnia 2011. W dużej mierze wynika to z sezonowych podwyżek cen energii elektrycznej, gazu i wody (o 9,5%), ale także z przerzucania przez firmy obciążeń wynikających z większych kosztów importu. Sam rząd uważa, że koniec okresu deflacji jest już bliski, a gospodarka w stanie "poprawy", czego oznaką jest też spadające bezrobocie, które w czerwcu wyniosło 3,9% (pierwszy spadek poniżej 4% od prawie pięciu lat).

Jednak największym progresem może poszczycić się eksport, wzrastając o 3% drugi kwartał z kolei. Przyczyną tego jest już niezmiennie strategia premiera Abe, który luzuje politykę monetarną, pompuje mnóstwo pieniędzy w gospodarkę i gra na osłabienie jena. Dodatkowym czynnikiem jest odbicie się gospodarki USA. Eksport wpłynął także na większe zyski przedsiębiorstw. Prawie wszystkie spółki notowane na Nikkei 225 w ostatnim kwartale zwiększyły zysk o średnio 103% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Kolejnym, ważnym składnikiem, bo stanowiącym aż o 60% japońskiego PKB, była konsumpcja, która dołożyła swoją cegiełkę do zadowalającego wyniku z ostatnich trzech miesięcy. Wzrosła o 0,8%, co było trzecim kwartałem z rzędu, w którym uległa polepszeniu. Było to rezultatem większej pewności siebie, jako że ceny akcji rosną i dzięki temu konsumenci kupowali więcej m.in. dóbr luksusowych, takich jak na przykład biżuteria.

Pomimo wielu dobrych danych, nie wszystko jest jednak w kolorze zielonym. Inwestycje przedsiębiorstw już szósty miesiąc z rzędu spadły, tym razem o 0,1%, a produkcja przemysłowa w czerwcu zaliczyła spadek o 3,1% w stosunku do poprzedniego miesiąca.

Mimo wszystko te dobre dane umacniają pogląd rządu o potrzebie podniesienia podatku od sprzedaży do 10% w roku 2015 i w międzyczasie do 8% już w kwietniu. Jednocześnie minister finansów Taro Aso wyraził niechęć odnośnie obniżenia podatku dochodowego, który jest jednym z wyższych na świecie. Podatek od osób prawnych, na który składa się podatek krajowy i lokalny dla firm z siedzibą w Tokio, począwszy od stycznia wyniósł 35,64%. Dla porównania w Niemczech jest to 30%, w Chinach 25%, a w Polsce 19%.

Giełda japońska na zakończenie tygodnia w dalszym ciagu znajdowała się poniżej poziomu 14 000, pomimo że w tygodniu udało jej się przebić tę granicę. W piątek Nikkei 225 zamknął na poziomie 13 650,11 punktów, a jen w stosunku do dolara wyniósł 97,51.

 

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
Interia
Financial Standard
The Japan Times II
The Japan Times III
The Japan News
The Japan Times IV
Reuters I
The Japan Times V
RTT News
Reuters II
The Japan Times VI
iNVEZZ
Xinhua

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Abe   handel   jen   deflacja / Inflacja   giełda   podatki  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy