Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka PODSUMOWANIE TYGODNIA 16.12-22.12.2013 R.

Wnętrze domu towarowego Mitsukoshi Nihonbashi. Źródło: www.japan-guide.com.

23.12.2013 | 10:00
Autorzy: Arkadiusz Bednarczyk, Michał Brysz

Nowy budżet, prognozy PKB na przyszły rok, dalsze postępowanie luźnej polityki pieniężnej, działania odnośnie wyższych pensji i wciąż ujemny bilans handlowy.

Bank Japonii:

1. "Tak" dla dalszego postępu ultraluźnej polityki monetarnej

Bank Japonii zdecydował o podtrzymaniu prowadzonej polityki monetarnej. Utrzymał także swoją opinię na temat stanu japońskiej gospodarki - w dalszym ciągu rozwija się ona w umiarkowanym tempie. Piątkowa ocena "zdrowia" krajowej gospodarki pozostaje niezmienna od trzech miesięcy. Tym razem spowodowane jest to głównie polepszeniem się nastrojów wśród przedsiębiorców, co wynika z opublikowanej w poniedziałek, przeprowadzanej przez BoJ ankiety "Tankan". Jednakże następne miesiące mogą nie być już tak dobre, jako że wielu respondentów, z uwagi na niepewną globalną sytuację ekonomiczną, oczekuje, że sytuacja będzie się pogarszać w kolejnym kwartale.

Obecnie jednak, po dwudniowym spotkaniu dziewięciu członków rady polityki pieniężnej jednogłośnie zdecydowało o dalszym ultraluźnym, ilościowym luzowaniu polityki pieniężnej. Oznacza to zwiększanie bazy monetarnej bądź też gotówki czy depozytów w banku centralnym w tempie od 60 [1,75 bln zł] do 70 bln jenów [2,04 bln zł] rocznie. Decyzję tę podjęto pomimo działań zmierzających w kierunku zawężania "pomocy" dla gospodarki w USA, gdzie pomniejszono kwotę pakietu stymulacyjnego.

Działania Banku Japonii rozpoczęte w kwietniu kierowane są ku sztucznemu wywołaniu 2% inflacji w przeciągu dwóch lat.

2. Dłuższe funkcjonowanie nisko oprocentowanych pożyczek dla przedsiębiorców

Oczekuje się, że Bank Japonii przedłuży funkcjonowanie udogodnienia dla przedsiębiorców jakim były nisko oprocentowane pożyczki. Decyzje w tej kwestii powinna zapaść już w następnym miesiącu. Według anonimowych informatorów projekt ten warty obecnie 5,5 bln jenów [160, 7 mld zł] może zostać wsparty dodatkowym 1 bln jenów [29,2 mld zł] oraz zostać wydłużony o rok. Jak do tej pory miał wygasnąć w marcu 2014 roku. Przedłużenie to wyrażałoby poparcie dla działań Shinzō Abe zaznaczając jednocześnie, że obecny prezes banku Haruhiko Kuroda nie odrzucił całkowicie przedsięwzięć swoich poprzedników. Wszystkie te działania wiążą się z tym, że w styczniu rząd i Bank Japonii zobowiązały się we wspólnym oświadczeniu do koordynacji swoich polityk. Według tego porozumienia, Bank Japonii powinien dążyć do utrzymania stabilności cen, a rząd do zwiększenia konkurencyjności i potencjału rozwojowego kraju.

Nowsze prognozy - wyższe PKB

W sobotę pojawiły się nowe dane wskazujące na 1,4% skok w górę produktu krajowego brutto w roku fiskalnym 2014. Jest to spory spadek w porównaniu z przewidywanymi 2,6% wzrostu w roku obecnym. Jak jednak twierdzi rząd wpływ na niższe PKB będzie miała planowana na kwiecień podwyżka podatku konsumpcyjnego do 8%. Do tej oceny przychylają się także niektórzy analitycy, twierdząc że podwyżka zaszkodzi wydatkom konsumpcyjnym i inwestycjom i tym samym stłumi zapowiadane ożywienie gospodarcze.

Jednakże minister polityki gospodarczej i fiskalnej, Akira Amari w wydanym oświadczeniu uspokaja nastroje. Co prawda przyznaje, że istnieje możliwość spowolnienia gospodarczego spowodowanego podwyżką podatku konsumpcyjnego o 3 p.p. [punkty procentowe], ale jego zdaniem gospodarka w nadchodzącym roku i tak będzie odzyskiwać siły, dzięki prężnemu krajowemu popytowi. W celu zrównoważenia efektów podwyżki podatku rząd zapowiedział również wypuszczenie pakietu stymulacyjnego o wartości 5,5 bln jenów [160,7 mld zł].

Co więcej, strona rządowa przewiduje, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) w roku fiskalnym 2014 wzrośnie o 1,2%, bez uwzględnienia wpływu kwietniowej podwyżki podatku. Byłoby to więcej niż przewidywane na obecny rok 0,7% wzrostu.

Rekordowo wysoki budżet

Rząd wraz z rządzącą koalicją zatwierdziły rekordowo duży plan budżetowy na przyszły rok fiskalny. Wzrosną w nim wydatki na opiekę społeczną, obronność i prace publiczne, a jednocześnie podjęta zostanie walka z największym na świecie zadłużeniem. W sobotę na konferencji prasowej, minister finansów Tarō Asō powiedział, że nowy budżet na rok fiskalny 2014 będzie opiewał na sumę 95,88 bln jenów [2,8 bln zł]. Do tego planowana jest emisja obligacji na kwotę 41,25 bln jenów [1,2 bln zł]. Emisja osiągnie, zgodnie z założeniami, kwotę mniejszą niż zakładano we wstępnym budżecie – 42,9 bln jenów [1,25 bln zł].

Kolejny deficyt handlowy - rekordy jak w 1979 r.

To już 17 z rzędu deficyt handlowy w Japonii. Ostatnio porównywalnie długo utrzymujący się ujemny bilans handlowy zaobserwowano w 1979 roku. Tym razem w listopadzie wyniósł on 1,29 bln jenów [37,6 mld zł], co jest poziomem około 35% większym niż rok temu. Import podobnie jak w zeszłym tygodniu skoczył wyżej niż eksport, odpowiednio 21% wobec 18%. Wzmożone koszty importu niezmiennie powodowane są słabym jenem i wysokim zapotrzebowaniem na paliwo w związku z zamknięciem reaktorów atomowych po katastrofie w Fukushimie w 2011 roku. Z drugiej strony, dzięki niskiej wartości jena importerzy z innych krajów chętniej sięgają po japońskie produkty. Eksport do Chin wzrósł o 33,1%, do USA o 21,2% a do krajów UE o 19,4% r/r [rok do roku].

Krok wprzód w stronę podwyżek pensji

W czwartek trzy strony – rząd, szefowie przedsiębiorstw i związki zawodowe, podpisały pisemne oświadczenie o konieczności podwyżek pensji w celu zniwelowania skutków inflacji. Przedsiębiorcy uważają jednak, że dopiero na wiosnę będą w stanie poważniej rozważyć ten pomysł. Wychodząc im na przeciw premier Abe jako zachętę zaoferował obniżkę podatku dochodowego od osób prawnych z 38% do 35% w kwietniu przyszłego roku. W związku z tymi działaniami oświadczył, że „udało się udowodnić, że rząd jest w stanie położyć stabilne fundamenty pod większe przedsięwzięcia”. Ma on także nadzieję, że planowane podwyżki pensji utrzymają poziom konsumpcji i zwiększą ilość inwestycji.

W domach towarowych sprzedaż idzie lepiej

Sprzedaż w japońskich domach towarowych w listopadzie wzrosła o 2,4% r/r, co jest pierwszym zanotowanym wzrostem od dwóch miesięcy. Za jego przyczynę uznaje się planowaną podwyżkę podatku konsumpcyjnego w kwietniu przyszłego roku. Japońskie Stowarzyszenie Domów Towarowych [The Japan Department Store Association] wzrost wiąże także z rosnącą pewnością finansową, jako że nadchodząca zima oznacza większe, zimowe premie. Sprzedaż odzieży, która stanowi 34,9% całości ich obrotu, skoczyła w górę o 1% (spadek temperatur od połowy października). Sprzedaż przedmiotów osobistych, np. kobiece torebki i dodatki do ubioru, wzrosła o 5,9%, a sprzedaż przedmiotów luksusowych, np. dzieła sztuki, biżuteria, metale szlachetne, zanotowała skok o 21%.

Giełda; jen

Choć tydzień rozpoczął się od lekkiego spadku 0,5% to można go zaliczyć do tych udanych. Już we wtorek główny indeks japoński Nikkei 225 odbił i zyskał 0,8%. Z kolei w środę było to już 2,02% na plusie. W czwartek dołożono kolejne 1,7%. Koniec tygodnia to uspokojenie nastrojów i zakończenie na 0,1% wzroście na poziomie 15 870,42 punktów, najwyższym od grudnia 2007 roku. Za jednego dolara trzeba było zapłacić 104,47 jena.

Przeliczenia wg kursu średniego NBP z 2013-12-20.

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
The Japan Times II
The Japan Times III
The Economic Times
The Japan Times IV
Hispanic Business I
CNBC
The Japan Times V
The Japan Times VI
The Japan Times VII
The Wall Street Journal
Business Recorder
Reuters
Hispanic Business II
Xinhua
City Index

SYLWETKI AUTORÓW

TAGI:

Abe   energia jądrowa   handel   jen   Bank Japonii   deflacja / Inflacja   rekordy   Fukushima   USA   Chiny   giełda   podatki   Europa  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy