Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

O kraju JESTEŚ TYM, W CZYM ŻYJESZ - INNA RÓŻNORODNOŚĆ JAPOŃCZYKÓW

Flickr (nAokO)

18.04.2013 | 19:55
Autor: Michał Hochołowski

Tradycja, różnorodność i bogactwo japońskiej kultury, żyjące w domowych ogniskach.

Jesteś tym, co jesz”- popularne powiedzenie promujące zdrowe odżywianie, to mniej lub bardziej trafna analiza sposobu życia i osobowości. Jedzenie jest ważne - to niezaprzeczalny fakt, lecz z pewnością smakuje inaczej konsumowane pod własnym dachem, w miejscu które jest naszą prywatną przestrzenią. Japończycy wiedzą na ten temat dość dużo dzieląc od dawien dawna świat na dwie ważne kategorie - soto i uchi (czyli „zewnętrzne” i „wewnętrzne”). Nie jest wielką tajemnicą to, jak silnie traktują oni prywatny charakter domowego azylu, stroniąc od zapraszania obcych. Można by nawet rozwinąć podział soto i uchi o szerszy kontekst państwa: „jesteśmy my - Japonia i cała reszta”. Pozostając jednak w konwencji miejsca do życia, chciałbym na wstępie rozczarować fanów kontrowersyjnych ciekawostek pokroju „kapsułkowych hoteli” czy też „hoteli miłości”, o których informacje zalewają internet. Zamiast tego pochylmy się na chwilę nad Japonią pełną tradycyjnego piękna, która wciąż pozostaje w cieniu za kotarą zachodniej koncepcji Orientu.

 

1. „Domy ludzi”

Termin minka (民家) oznacza dosłownie: „domy ludzi” i reprezentuje architekturę tradycyjną w szerokim zakresie. Dotyczy bowiem zarówno budowli mieszkalnych mnichów buddyjskich, sporych rezydencji naczelników wiejskich, a także domostw ubogich farmerów. W skrócie: „odnosi się do wszystkich domów, nie należących do najwyższych klas społecznych w przed-modernistycznej Japonii”. Na tym stwierdzeniu można by zakończyć charakterystykę minka, gdyby oczywiście pominąć fakt położenia geograficznego wysp Japońskich. Rozpiętość stref klimatycznych wpłynęła bowiem diametralnie na style, materiały oraz lokalizację domostw wiejskich, nad którymi się dziś skupimy. Rozpoczynając wędrówkę od północnej części wyspy Honshū, napotykamy na architekturę chūmon, gdzie zasadniczą rolę pełni uwzględnienie większości ważnych pomieszczeń (takich jak doma, stajnia czy toaleta), w wewnętrznej fasadzie domu. Związane to jest ze srogimi zimami, które wymuszają ograniczenie poruszania się poza obrębem części mieszkalnej. Dachy kilkupiętrowych domostw z północy, często przypominają swoim wyglądem hełmy wojskowe kabuto.

Dachy często kryto strzechą, opartą o bambusową lub drewnianą więźbę. Rzemieślnicy tworzący takie dachy byli osobami niezwykle cenionymi, a swój kunszt przekazywali potomkom w obrębie rodziny, przez co wiedza ta i umiejętności są teraz niezwykle rzadkie.

Pozostając przy wyglądzie dachów i wędrując na południe w okolice regionów Kantō i Chūbu, zauważymy budowle z dwoma dachami wydzielonymi dla dwóch stref domu: gospodarczo strategiczną doma oraz strefą mieszkalną z tatami. Na szczególną uwagę zasługują dachy domów z Prefektur Gifu i Toyama, nazywane gasshō ze względu na swój charakterystyczny wygląd, przypominający złożone do modlitwy dłonie. Budowle o dużym wykorzystaniu budulca drewnianego (styl hommune), można znaleźć w Prefekturze Nagano. Dachy wykonywano nie tylko w formie prostej, o czym świadczy ornament dachowy nazywany suzume odori (taniec wróbla) lub też suzume odoshi (strach na wróble). Jest to forma trój-widłowego zwieńczenia, pełniącego rolę zdobienia.

Dalej na południe centralnej części Japonii, budowle kryte są tynkiem, a dachy pokryte dachówką ceramiczną posiadające krawędzie zawinięte ku górze. Cechą niezwykłą jest yatsumune zukuri, czyli „Styl Ośmiu Dachów”- dachy wielopołaciowe z przyczółkami, które tak dobrze kojarzymy z wyobrażeniem orientalnej Japonii.

Domy wysp Kyūshū i Shikoku układają się w kształcie litery „U” oraz posiadają masywne ściany, co zostało narzucone przez częste tajfuny nawiedzające te części kraju.

Japonia targana kataklizmami w postaci trzęsień ziemi i tajfunów nastawiona była na domy, które łatwo odbudować. Wykonywane głównie z drewna, gliny i słomy ryżowej budowle były odpowiednio dostosowane architektoniczne by przetrwać większość z klęsk naturalnych, a w razie czego by były łatwe w odbudowie.

 

2. Domowe ognisko

Pomimo oczywistych różnic regionalnych, styl minka łączą pewne elementy wspólne bez względu na klimat, dostępność materiałów czy nawet uwarunkowania terytorialne. Nic lepiej nie oddaje silnego związku natury z człowiekiem w architekturze japońskiej jak doma - część domu gdzie podłogą jest ubita ziemia o przeznaczeniu gospodarczym. To właśnie ona pozwala oddzielić to co prywatne od tego co wspólne. Doma była i wciąż jest miejscem pracy w domu, miejscem w którym znajduje się podwyższenie prowadzące do głównej części mieszkalnej. Ziemia jest ubita nieregularnie i poznaczona jest wieloma płytkimi wgłębieniami, przypominając bardziej wybieg dla konia. Stworzona w ten sposób część wejścia do domu jest podkreśleniem naturalnego i pełnego związku domowników z „naturą”, co ma źródło w shintoistycznych wierzeniach Japończyków. Ostatnim i prawdopodobnie najważniejszym atrybutem „domowego ogniska” jest wspomniane „domowe ognisko”. Żadne miejsce w domu nie jednoczyło ludzi tak jak irori- kwadratowy otwór w podłodze wypełniony ziemią. O żebrowanie stropowe zawiesza się hak podtrzymujący kociołek nad paleniskiem. Miejsce spożywania wspólnych posiłków, odpoczynku i źródło ciepła podczas chłodnych zim zyskało sobie miano „serca” domu.

 

3.

Kończąc ten artykuł nieco pesymistycznym akcentem (z małym promykiem pomiędzy deskami), chciałbym podkreślić powolne wymieranie wyjątkowości domów w stylu minka. Rzemieślnicy, którzy wcześniej utrzymywali się ze swojego kunsztu tworzenia tradycyjnych domów wiejskich, stają się obecnie reliktami minionych epok. Mądrość szlifowana przez wiele setek lat, aby doprowadzić warunki mieszkalne na wyżyny wygody i funkcjonalności, a przy tym zachować możliwie najbliższy stosunek z kultywowaną „naturą”, jest zaprzepaszczana. Niewiele budowli należących do tego gatunku architektury rodzimej, zostało zbudowanych z materiałów trwałych. Wręcz odwrotnie. Była to architektura „organiczna”. Materiały używane jako budulec były całkowicie degradowalne biologicznie: drewno, suche kłącza ryżu, papier, bambus, ziemia. Absolutna perfekcja jeśli chodzi o wykorzystanie dobrobytu naturalnego z minimalizacją szkód dla środowiska. Ta perfekcja z drugiej strony jest teraz przekleństwem, ze względu na swoją nietrwałość. Jeśli nikt nie zadba o konserwację domów wiejskich, te w niedługim czasie staną się częścią wymarłej historii.

Na szczęście ta negatywna wizja jest tylko jedną z możliwości, której widmo oddalają dwa ważne czynniki. Na świecie istnieją pasjonaci kultury japońskiej, którzy niekiedy odnajdują takie „żywe” zabytki i poświęcają czas, pieniądze oraz siły, by odtworzyć wartość takiego domu. Są to rzadkie przypadki, ale ich znaczenie dla zachowania ciągłości kultury wiejskiej jest nieopisana. Drugim czynnikiem zaś jest zmiana mentalności Japończyków, dotycząca pojęcia wsi. Kojarzona z zacofaniem i masowo porzucana przez ludzi młodych, szukających lepszego życia w miastach, była swoistym straszakiem. Proces migracji do większych miast jednak stopniowo hamuje, a ludzie dostrzegają potencjał spokojnego wiejskiego życia, gdzie choroby cywilizacyjne i stres są tylko odległym echem. Pozostaje więc wierzyć, że ta część, która tylko podkreśla różnorodność i bogactwo japońskiej kultury, przetrwa, a Japończycy dostrzegą piękno tego, co sprawdzało się od lat. Nic jednak nie jest niezmienne i wszystko musi stopniowo ewoluować, a zatem podnosząc warunki życia i technikę wykonywania do standardów obecnego życia (nie czarujmy się - nie każdy lubi mieszkać w szałasach) minka pozostanie terminem żywym. Jednak o nowoczesnych domach w tym stylu warto poświęcić nieco więcej miejsca.

Czy mieszasz w hotelu kapsułkowym, w bloku czy szałasie - zadaj sobie pytanie: „Czy jestem tym w czym żyję?”

ŹRÓDŁA

Ishigaki Komako, Japanese paper dolls (tłum. John Clark), HOIKUSHA, Japonia 1994
Katō Amy, Japan Country Living, Tuttle Publishing, Singapur 1993
Kazuo Hozumi & Kazuo Nishi, What is Japanese Architecture- A survey of traditional Japanese architecture (tłum. H. Mack Horton), Kodansha International, Tōkyō 1985
Oshiro Kenji, Postwar Seasonal Migration from Rural Japan, “Geographical Review”, nr 2, 1984
The Asahi Shinbun, EDITORIAL: Preserving Rural Areas, “Asahi Shinbun”, 24 Listopada 2009
Yoshida Shōya, Folk Art (tłum. P. Murray i Don Kenny), HOIKUSHA, Japonia 1992

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

podróżowanie   architektura  

NASZE ARTYKUŁY

Serce Kiusiu – Fukuoka

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy