Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka KOMENTARZ EKONOMICZNY 14.04. - 21.04.2013.

IvanWalsh (Flickr)

22.04.2013 | 12:18
Autor: Łukasz Bielak

Państwa G-20 akceptują politykę fiskalną, Partnerstwo Transpacyficzne zaprasza do rozmów o wolnym handlu a Unia Europejska ogłasza sukces pierwszej rundy negocjacji. Tylko ta wymiana handlowa...

Po ostatim umocnieniu się japońskiej waluty, jakie miało miejsce między 8 a 12 kwietnia, miniony tydzień był ponownym marszem w dół. Jen słabł z dnia na dzień, osiągając pod koniec tygodnia kurs bliski 100 jenów za dolara. Wydawać by się mogło, że mocne tąpnięcie na rynku złota, które miało miejsce w ostatnich danich, spowoduje ucieczkę inwestorów do walut, takich jak jen - zazwyczaj uznawanych za "spokojną przystań" - jednak niczego takiego nie zaobserwowano.
Osłabieniu waluty z pewnością przysłużyło się stanowisko ministrów finansów grupy G-20. Na mającym miejsce w tym tygodniu posiedzeniu, złagodzili oni mocno swoje stanowisko w kwestii działań Japonii na rzecz osłabienia waluty. Uznali bowiem, że kwestia ta nie wzbudza już takiej troski z ich strony. Jest to znaczne złagodzenie stanowiska w stosunku do tego prezentowanego w lutym, kiedy to, choć co prawda żaden z krajów G-20 nie zdecydował się na jawne skrytykowanie polityki premiera Abe, to przedstawiciele najbardziej rozwiniętych krajów świata wyrażali swoje 'zaniepokojenie' polityką fiskalną Japonii.
Słaby jen to również gorszy bilans wymiany handlowej z zagranicą. Opublikowane w tym tygodniu dane pokazują, że deficyt ten w marcu osiągnął wartość 3,7 mld dolarów. To najgorszy wynik w ostatnich miesiącach. Jednak oprócz słabego jena główną przyczyną niekorzystnego wskaźnika jest import znacznych ilości paliw kopalnych, a przede wszystkim skroplonego gazu ziemnego, w związku z wyłączeniem japońskich eletrowni atomowych po katastrofie w Fukushimie i koniecznością zapewnienia innych źródeł energii. O tym, jak ważna obecnie dla Japonii jest kwestia zaopatrzenia w gaz ziemny, świadczą chociażby ostatnie rozmowy Aleksego Millera, prezesa Gazpromu, z japońskim ministrem gospodarki i handlu, o czym pisaliśmy w miniony czwartek. Rząd Japonii liczy na uzyskanie zniżek przy zakupie gazu, co mogłoby poprawić stan japońskiego bilansu handlowego.
Jeszcze gorzej wygląda bilans handlowy dla zakończonego 31 marca japońskiego roku fiskalnego. Według opublikowanych danych eksport spadł w 2012 roku o 2,1% przy jednoczesnym wzroście importu o 3,4%. Wraz z osłabieniem waluty przełożyło się to na wzrost deficytu handlowego o 84% w relacji rok do roku (z 45 mld dolarów do ponad 83 mld dolarów).
Japonia pozostaje aktywnym graczem, jeśli chodzi o międzynarodowe umowy handlowe. Tydzień temu pisaliśmy o tym, że Japonia uzyskała akceptację Stanów Zjednoczonych dla jej starań o rozpoczęcie rozmów w sprawie członkowstwa w Partnerstwie Transpacyficznym (TPP). W tym tygodniu Tokio uzyskało formalną zaproszenie do negocjacji od wszystkich członków zrzeszonych w ramach TPP. Kraje członkowskie wyraziły nadzieję, że rozmowy uda się sfinalizować do końca roku.
Jednocześnie w minionym tygodniu zakończyła się pierwsza runda negocjacji z Unią Europejską w sprawie umowy o wolnym handlu. Co prawda w tym przypadku trudno oczekiwać szybkich rezultatów, niemniej po zakończeniu pierwszej rundy negocjacyjnej obie strony wyraziły opinię, że w najbliższych miesiącach uda się osiągnąć duże postępy w negocjacjach.

ŹRÓDŁA

Japonia-Online
Reuters
The Japan Times
Japan Daily Press
Gazeta Wyborcza
News on Japan

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

jen   Bank Japonii  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy