Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka KOMENTARZ EKONOMICZNY 6.05 - 13.05.2013

Fragment banknotu 10000-jenowego. Autor: IvanWalsh.com (Flickr)

13.05.2013 | 01:34
Autor: Łukasz Bielak

W ostatnim czasie w gospodarce Japonii wszystko krąży wokół jena. Skutki widać wyraźnie na giełdzie i w eksporcie.

Kto na początku tygodnia zaopatrzył się w akcje wchodzące w skład indeksu NIKKEI 225, może dzisiaj odcinać kupony albo wciąż trzymać akcje w nadziei, że rozpędzone indeksy jeszcze długo będą bić kolejne rekordy. Słabnący jen oraz zapowiedzi dalszych działań stymulacyjnych ze strony rządu Japonii zdaje się wprawiać inwestorów w szampański nastrój.

Jen kontynuuje marsz w dół. 9 maja przebił z rozmachem granicę 100 jenów za dolara kończąc tydzień w okolicy 101,50. Tak gwałtowne osłabienie japońskiej waluty wzbudziło niepokój za ocenanem, gdzie sekretarz skarbu Jack Lew ostrzegł Japonię, by ta stymulowała swoją gospodarkę respektując umowy międzynarodowe oraz unikając konkurencyjnej dewaluacji (obniżania wartości waluty). Słowa amerykańskiego sekretarza skarbu są o tyle zaskakujące, że zarówno amerykański Bank Rezerwy Federalnej jak i Europejski Bank Centralny od dłuższego czasu prowadzi politykę polegającą mniej więcej na puszczeniu pras drukarskich w ruch.

Tymczasem polityka słabego jena zaczyna przynosić efekty. Nissan ogłosił 46% wzrost zysku za pierwszy kwartał 2013 w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku. Wcześniej Toyota poinformowała o podwojeniu kwartalnego zysku, a Sony, którego menedżerowie tydzień wcześniej zdecydowali się oddać swoje premie w związku ze słabymi wynikami, poinformował o dodatnim wyniku finansowym. Pierwszym po ponad 5 latach. Spory w tym udział miał wzrost eksportu spowodowany osłabieniem waluty a co za tym idzie zwiększeniem cenowej atrakcyjności produktów Made in Japan.

Japonia kontynuuje również działania na polu surowcowym. Po wizycie ministra spraw zagranicznych Fumio Kishidy w Panamie, gdzie rozmawiano o obniżce opłat za pokonanie Kanału Panamskiego przez japońskie jednostki, minister handlu, Toshimitsu Motegi zaapelował do Stanów Zjednoczonych o szybką zgodę na eksport gazu skroplonego z USA do Japonii. Ma to związek ze specyfiką eksportu surówców z USA, gdzie musi on być poprzedzony uzyskaniem odpowiedniej zgody potwierdzającej, że nie stoi to w sprzeczności z interesem Stanów Zjednoczonych. Nie zawsze o taką zgodę łatwo, gdyż Amerykanie obawiają się, że nadmierny eksport może spowodować wzrost cen surowca, które obecnie należą do najniższych na świecie.

 

ŹRÓDŁA

The Japan News.com
The Japan Times
Japan Daily Press
Japan Daily Press

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

handel   jen   Bank Japonii   stosunki międzynarodowe  

NASZE ARTYKUŁY

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy