Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Gospodarka PODSUMOWANIE TYGODNIA 17.06 - 23.06

Reuters

24.06.2013 | 08:00
Autor: Arkadiusz Bednarczyk

Bilans handlowy nadal pod kreską, Angela Merkel gani za dług publiczny a nastroje na giełdzie i tak wyborne.

Spotkanie na szczycie

We wtorek w Irlandii Północnej odbył się szczyt najbardziej wpływowych państw świata - G8. Premier Shinzō Abe wyjaśniał swoim kolegom z innych państw prowadzoną przez siebie politykę zmierzającą do ożywienia gospodarki i zakończenia niemal 20-letniej deflacji. Po spotkaniu, późnym wieczorem premier oświadczył, że jego polityka gospodarcza otrzymała "wysokie noty i wysokie oczekiwania". Pomimo pozytywnych reakcji ze strony niektórych państw nie można powiedzieć, że panowała w tej kwestii jednomyślność. W szczególności mowa tutaj o kanclerz Niemiec, Angeli Merkel, która wyraziła swoją frustrację spowodowaną ostrą deprecjacją (spadkiem wartości) jena w stosunku do innych głównych walut, wspomaganą przez Bank Japonii. Co więcej, wezwała Japonię do dołożenia starań w celu naprawienia sytuacji finansowej państwa, biorąc pod uwagę jego ogromny dług publiczny

Ujemny bilans handlowy

Z danych, które ukazały się w środę wynika, że także i w maju Japonia zanotowała ujemny bilans handlowy. W porównaniu z rokiem poprzednim deficyt wzrósł o 9,5% do 993.9 miliarda jenów. Jest to najdłuższy (jedenasty z rzędu) ciąg miesięcznych deficytów od trzydziestu lat. W maju nie był on jednak tak duży jak oczekiwano. Eksport, trzeci raz z kolei, wzrósł o 10,1% do 5,76 biliona jenów dzięki handlowi z Chinami i Stanami Zjednoczonym. Z drugiej strony o 4,9% zmalała wartość towarów przesyłanych do Europy. Import wzrósł o 10%, siódmy miesiąc z rzędu.

Wysokie oczekiwania wobec giełdy; optymistyczne nastroje firm

Z ankiety przeprowadzonej przez Reutersa wynika, że według analityków giełdowych Nikkei w roku 2013 wzrośnie o 51%, głównie w wyniku słabego jena, ale także dzięki stopniowemu ożywianiu się gospodarki Stanów Zjednoczonych, największego rynku eksportowego Japonii. Oznaczało by to wzrost do 15.700 punktów. Byłby to zarazem największy coroczny wzrost od 1972 roku. Według ankietowanych do połowy 2014 indeks wzrośnie odrobinę ponad 16.000 punktów.

Kolejna ankieta przeprowadzona przez Reutersa wykazuje, że coraz więcej japońskich firm oczekuje w tym roku wzrostu zysków, głównie za sprawą słabego jena i poprawy nastrojów konsumentów. Odsetek firm, które spodziewają się niedużego wzrostu wynosi 48%, jeden punkt procentowy więcej niż trzy miesiące temu. Z kolei firmy, które oczekują sporego wzrostu stanowią 12% ankietowanych (w marcu 7%)

Rekordowa liczba udziałowców

Liczba indywidualnych akcjonariuszy, którzy grają na pięciu największych japońskich giełdach wzrosła o 0,1%, co daje 45,97 miliona. Poprzedni rekord padł w roku fiskalnym 2010 w liczbie 45,95 milionów, co odzwierciedlało wzrost liczby nowo notowanych firm i podział akcji.

Ponadto, odsetek akcji posiadanych przez firmy zagraniczne pod względem wartości rynkowej osiągnął najwyższy poziom 28%, o 1,7 punktu więcej niż w roku poprzednim. Było to wynikiem optymizmu spowodowanego luzowaniem polityki pieniężnej przez Bank Japonii, a także ożywienia gospodarczego kraju.

ŹRÓDŁA

The Japan Times
Yahoo!
Japan Today
The Japan Times
Japan Today
Yahoo!
Reuters
The Japan Times

SYLWETKA AUTORA

TAGI:

Abe   jen   Bank Japonii   deflacja / Inflacja   dyplomacja  

NASZE ARTYKUŁY

Serce Kiusiu – Fukuoka

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

Kitsune - japońskie lisy

Komu macha maneki-neko?

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy