Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Technika PROBLEM SKAŻONEJ GLEBY PREFEKTURY FUKUSHIMA

Prefektura Fukushima na mapie Japonii; źródło: Wikimedia Commons

02.07.2016 | 15:40
Opracowanie: Dominika Godawska

Japońskie Ministerstwo Środowiska przedstawiło propozycję ponownego użycia ziemi skażonej w wyniku katastrofy elektrowni Fukushima Daiichi.

W tym miesiącu japońskie Ministerstwo Środowiska podczas zamkniętych posiedzeń komisji określiło kryteria ponownego użytku skażonej, w wyniku katastrofy elektrowni Fukushima Daiichi, gleby. W celu rozwiązania problemu długofalowego zarządzania skażonym materiałem, zaproponowano zużycie promieniotwórczej gleby do budowy dróg, kopców pod chodniki oraz wałów przeciwpowodziowych przy wybrzeżach.

Podczas jednego z posiedzeń odbywającego się 7 czerwca ustalono, że maksymalny poziom stężenia radioaktywnych substancji w glebie powinien wynosić do 8000 bekereli (jednostka miary aktywności promieniotwórczej w układzie SI) na kilogram. W przypadku zabezpieczenia skażonej ziemi betonem czy asfaltem (o grubości co najmniej od 50 do 100 centymetrów) ma to być nie więcej niż 6000 bekereli. Wartość ta nie może przekroczyć 5000 bekereli, kiedy ziemię porastają drzewa.

Ogłoszona propozycja jest sprzeczna z kryterium bezpieczeństwa głoszącym, iż aby skażona gleba nie zagrażała zdrowiu, musi minąć 170 lat od momentu jej zanieczyszczenia. Szacuje się, że chodnik rozpadnie się po 70 latach, powstaje zatem problem, co zrobić z radioaktywną ziemią przez kolejne 100 lat. Hiroshi Ono, przewodniczący ministerialnej grupy zajmującej się odkażaniem oraz planowaniem tymczasowego przechowywania promieniotwórczych materiałów, oznajmił:

Zdecydujemy jeszcze, co ostatecznie zrobić (ze skażoną glebą po jej ponownym użyciu), ale Ministerstwo Środowiska weźmie za to odpowiedzialność.

Według ministerstwa pokrycie radioaktywnej gleby nieskażonym materiałem zniweluje ryzyko powikłań zdrowotnych, gdyż roczna dawka promieniowania będzie utrzymywać się w granicach do 0,01 milisiwerta (jednostka pochodna układu SI wielkości fizycznych odnosząca się do działania promieniowania jonizującego na organizmy żywe). Wcześniej na łamach „Japonii-Online” pisaliśmy o niepokoju mieszkańców jednej z dzielnic Tokio wywołanym odkryciem radioaktywnej gleby na placu zabaw.

Latem tego roku w mieście Minamisoma (prefektura Fukushima) ma ruszyć projekt wykorzystujący skażoną ziemię jako budulec dróg. Jak podaje dziennik „The Mainichi”, Ministerstwo Środowiska planuje mierzyć poziom skażenia gleby przeznaczonej do ponownego użytku przy pomocy próbek o różnym natężeniu promieniowania przechowywanych w prefekturze Fukushima. Na razie około 22 miliony metrów sześciennych skażonej, w wyniku katastrofy w 2011 roku, gleby znajduje się w obiekcie zlokalizowanym pomiędzy miastami Ōkuma i Futaba.

ŹRÓDŁA

The Japan Times
The Mainichi

TAGI:

Fukushima   kontrowersje   bezpieczeństwo  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fitness w konbini

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy