Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport HAKUHŌ SHŌ JAPOŃCZYKIEM

Nowy Japończyk Hakuhō Shō podczas rozmowy z dziennikarzami przed stajnią Miyagino; źródło: The Japan Times

10.09.2019 | 11:14
Opracowanie: Olimpia Widowska-Wielandt

Pochodzący z Mongolii yokozuna otrzymał japońskie obywatelstwo.

We wtorek 3 września br. podano do wiadomości publicznej informację o przyznaniu japońskiego obywatelstwa Mongołowi Mönchbatynowi Dawaadzargalowi, znanemu lepiej jako yokozuna Hakuhō Shō. Wielki mistrz sumo spotkał się też z dziennikarzami przed stajnią Miyagino, do której należy.

18 lat mojego zaangażowania w sumo doprowadziło do tego dnia

– powiedział reporterom, dodając, że zamierza nadal działać na rzecz tego sportu. Wyraził również nadzieję, że nie przyniesie wstydu jako Japończyk.

Hakuhō potrzebuje japońskiego obywatelstwa, aby po zakończeniu kariery otworzyć własną stajnię. Zgodnie z wymogami Japońskiego Stowarzyszenia Sumo może to uczynić jedynie Japończyk. Jako że prawo Kraju Kwitnącej Wiśni nie zezwala na podwójne obywatelstwo, yokozuna musiał najpierw zrzec się mongolskiego. Temu z kolei sprzeciwiał się jego ojciec, który ostatecznie, przed śmiercią w kwietniu ubiegłego roku, kazał synowi iść własną drogą. W czerwcu bieżącego roku władze mongolskie zaakceptowały podanie Hakuhō o zrzeczenie się obywatelstwa tego kraju. Jako Japończyk będzie nazywał się Hakuhō Shō, czyli tak, jak brzmi jego „ringowe imię”. Zapaśnik przyznał jednak, że czuje się lojalny zarówno wobec Mongolii, jak i Japonii, ponieważ oba te kraje miały wpływ na ukształtowanie się jego osobowości.

Hakuhō jest trzecim yokozuną spoza Japonii, obok Amerykanów Akebono i Musashimaru, który przyjął obywatelstwo Kraju Kwitnącej Wiśni. Musashimaru, jako Mitsuhide Musashigawa, prowadzi obecnie własną stajnię. Taką przyszłość widzi dla siebie Hakuhō, o czym wielokrotnie wspominał. Jak przypuszcza dziennik „The Japan Times”, pochodzący z Mongolii yokozuna ma szansę na otwarcie stajni pod swoim obecnym imieniem. Japońskie Stowarzyszenie Sumo przyznaje takie prawo zawodnikom o wybitnych osiągnięciach, czego nie można odmówić wielokrotnemu zwycięzcy turniejów i posiadaczowi dwóch z trzech wielkich rekordów.

ŹRÓDŁA

The Japan Times
The Asahi Shimbun
Japoński Związek Sumo

TAGI:

prawo   sport   sumo  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy