Cała Japonia w jednym miejscu!
Najświeższe wiadomości, artykuły i ciekawostki

ISSN 2450-3193

Sport KIBICE NA STADIONIE W TOYOCIE ŚWIADKAMI TRZECIEGO ZWYCIĘSTWA JAPONII W PUCHARZE ŚWIATA W RUGBY

Stadion w miejscowości Toyota; źródło: Wikimedia Commons

04.10.2019 | 19:00
Opracowanie: Krystian Karolak

Reprezentacja Japonii w rugby, dzięki wygranej w sobotę (05.10.) z Samoą ma trzy zwycięstwa w Pucharze Świata i przesuwa się bliżej do rozgrywek ćwierćfinałowych.

Pierwsza połowa meczu okazała się być w rzeczywistości pojedynkiem kopaczy, a drużynie z Samoa nie udało się w żaden sposób zaznaczyć swojej dominacji względem Japonii. Yu Tamura po dwóch karnych zapewnił Japończykom prowadzenie 6:0, jednak Henry Taefu zdołał wyrównać na 6:6 w 15. minucie. Kolejny karny w wykonaniu Tamury pozwolił na podwyższenie rezultatu na 9:3 w chwili, gdy żółtą kartkę za spóźnioną szarżę otrzymał TJ Ioane. Następnie przyłożenie dla Japonii zdobył Timothy Lafaele, a Tamura zdołał podwyższyć na 16:6. Jeszcze przed przerwą i tuż po wznowieniu Henry Taefu wykonał dwa karne, dzięki którym było już 16:12. Kolejne punkty w 54. minucie zdobył Kazuki Himeno, jednak działania Taefu nie dawały spokoju drużynie japońskiej, zwłaszcza po jego przyłożeniu i podwyższeniu, kiedy rezultat wynosił 26:19. Z chwilą zdobycia trzeciego przyłożenia przez Kenkiego Fukuoki i ustanowienia wyniki na 31:19 szanse na zwycięstwo drużyny Samoa drastycznie spadły, a czwarte, bonusowe przyłożenie Kotaro Matsushimy przypieczętowały zwycięstwo Kraju Kwitnącej Wiśni. Japonia zwyciężyła w starciu z Samoą uzyskując wynik 38:19.

Ostatnim przeciwnikiem gospodarzy Pucharu Świata będzie Szkocją, z którą stoczą bój 13 października na stadionie w Jokohamie.

Trener reprezentacji Japonii w rugby, tak oto skomentował przyszłe zmagania jego drużyny, a zwłaszcza mecz ze Szkocją:

Szkocja ma do rozegrania kolejny mecz, wówczas wszystko powinno się ułożyć. Oczywiście lepiej jest mieć bonusowy punkt i jego zdobycie było trudne, i on może mieć znaczenie na samym końcu. [...] Myślę, że zawsze sprowadzało się to do tego momentu, przy założeniu, że mielibyś zagrać wedle naszych możliwości. Zmierzało to w stronę ostatniego meczu rozegranego przeciwko Szkocji. To będzie prawdziwa bomba. Nie mogę się doczekać. Zawodnicy również na to czekają, ponieważ podświadomie myśleli o tym od kilku lat. [...] Szkocja to świetna drużyna. Mają doświadczenie i niespotykany talent. Widziałem też, że dość chłodno rozegrali mecz z Samoą w zeszłym tygodniu podczas, gdy my mieliśmy problemy z pokonaniem tej drużyny.

Głos zabrał także reprezentant Japonii Kotaro Matsushima, który tak oto opisał zmagania z Samoą:

Napastnicy wywierali na nich dużą presję przy młynie, a obrona również nie była dłużna. Wiedziałem, że jeśli nadarzyłaby się okazja, Fumiaki Tanaka podałby mi piłkę. Tak też się stało. Jestem zadowolony, że udało mi się przejąć piłkę i zdobyć przyłożenie. [...] Pierwszym zadaniem drużyny było zwycięstwo, a nie zdobycie bonusowego punktu. Jednak, w momencie, gdy taka okazja się pojawiła, postanowiliśmy z niej skorzystać. Byliśmy w stanie to zrobić i uważam, że wszystko idzie po jak najlepszej myśli.

ŹRÓDŁA

The Japan Times I
Polski Związek Rugby
The Japan Times II

TAGI:

sport   rugby  

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PATRONUJEMY

PARTNERZY

Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy
Partnerzy